dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
4 dni temu
W ubiegłym tygodniu mój kolega zaczął krwawić na matematyce. Pobiegł do toalety, a jako że toaleta damska jest bardzo blisko sali matematycznej, pobiegł do damskiej. Nauczyciel pobiegł za nim.

Umywalka cała w krwi, nauczyciel stoi z chłopcem całym zakrwawionym. Nagle do toalety wchodzą dwie dziewczyny. Gdy to widzą, są w szoku. Nauczyciel spojrzał na ich przerażone twarze i powiedział tylko "Nie znał wzorów skróconego mnożenia".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Dzisiaj przeglądałam biblioteczkę mojej babci. W jednej z książek znalazłam garść zasuszonych kwiatów, więc poprosiłam babcię, żeby opowiedziała mi co to za kwiaty i czy zachowała je z jakichś specjalnych powodów.

Ona w jednej chwili posmutniała i z powagą w głosie powiedziała: "Wiesz, kochanie, te kwiatki dostałam od mojej pierwszej miłości. Później on zmienił szkołę i nasz kontakt się urwał. Potem to już poznałam twojego dziadka, ale nigdy nie zapomnę jak bardzo kochałam Kazika..."

Wzruszyłam się i kiedy chciałam się odezwać, babcia nagle uśmiechnęła się szeroko od ucha do ucha i dodała: "Żartowałam, malutka. Te kwiatki kiedyś ukradłyśmy razem z koleżankami z cmentarza, jak byłyśmy na wagarach".
pozostało 1000 znaków
Dzisiaj podczas urodzin mojego dziadka zjechaliśmy się całą rodziną do jednego domu no wiadomo jedzonko świętowanie, banda staruchów narzekających na nasz kraj, kilka dzieciaków zachowujących się jakby pierwszy raz od 5 lat z klatki wyszły, banda zbuntowanych nastolatków itp itd. Nagle padło pytanie, które można było przewidzieć od samego początku ,, Asiu a ty masz już jakiegoś kawalera? heheheh" wujek, typowy Janusz z wąsem, grube to śmierdzi i tylko wkurwia egzystencją. Czułam, że to ten moment niech wszyscy się dowiedzą, wychodzę z szafy niczym Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja wracając z Narnii. Uśmiecham się więc i mówię ,,właściwie to mam dziewczynę". Cztery słowa, które wywołały zamieszanie niczym bomba zrzucona na Hiroszimę, ktoś się dławi, ktoś już pacierz odmawia i przysięgam, że widziałam jak ciotka zasłania uszy synkowi. Wujek wstaje patrzy na mnie jakbym właśnie oznajmiła, że 500+ powinno być wycofane ,,przecież to jest... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Dzisiaj, po zakończeniu lekcji matematyki z naszą wychowawczynią, nagle wszyscy uczniowie z klasy wstali i zaczęli śpiewać "100 lat", a nauczycielka wyciągnęła spod biurka mały tort.

Zaskoczony i wzruszony, że pamiętali o moim urodzinach, wstałem. Okazało się, że to wszystko nie było dla mnie, tylko dla kolegi z sąsiedniej ławki, który też miał dziś urodziny.
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Jakiś czas temu w moim życiu miał miejsce onkologiczny incydent. Przyjechałam do wrocławskiego szpitala pociągiem, potem tramwajem, zostało mi przejść tylko przez ulicę i byłabym u celu. Pojawił się jednak problem.

Stanęłam przed pasami – a samochody jechały, jechałyyyy, jechałyyyyyy… Patrzyłam bezradnie i nie mogłam znaleźć dogodnej sytuacji aby w końcu wejść na ulicę. Zaczęło mi się robić gorąco… Nagle poczułam jak ktoś mnie chwyta pod ramię i mówi:
- Tu trzeba szybko i zdecydowanie, bo i tak nikt się nie zatrzyma.

Otóż przez pasy przeprowadziła mnie DZIARSKA STARUSZKA rodem z Wrocławia. Ślicznie się uśmiechnęła i zapytała retorycznie:
- Pani przyjezdna?
- Tak – wykrztusiłam i podziękowałam. Super Babcię pamiętam do dziś.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Mam w liceum paczkę przyjaciół. Wśród nich jest Ania i Damian. Nie od dziś wiadomo, że Ania jest flirciarą i dokonuje wszelkich starań, by Damian odpowiedział na jej zaloty, jednak bez skutku. Otóż on jest typem chłopaka, który nie bardzo jest zainteresowany związkami. Właściwie to nie wydaje się być zainteresowany czymkolwiek w życiu.

Ostatnio staliśmy na korytarzu, czekając na rozpoczęcie pierwszej godziny. Wtedy do szkoły wpadła Ania. Od razu zaczęła opowiadać, jak na dworze jest zimno, jak opóźniają się autobusy, krótko mówiąc: dawka negatywnej energii z rana przy -2 stopniach to dokładnie to, o czym wszyscy marzyliśmy!

Nagle dziewczyna zakończyła swój monolog słowami: "...i w dodatku spierzchły mi usta... Wiecie może, co najlepiej może mi je nawilżyć?". Na co Damian, bez odrywania wzroku od telefonu, odparł obojętnie:

- Moja mama zawsze mówiła, że salceson.

Dziewczyna chyba jeszcze trochę pobędzie w tym friendzonie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni