dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Dzisiaj wstałem z łóżka.

Nic dziwnego, prawda? Na pewno nie dla mojej mamy, która rozbiła talerz na mój widok.

Po 4 latach trudów i rehabilitacji po wypadku dziś w końcu stoję na własnych nogach.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę to wyznanie, ponieważ mam już dość słuchania jaka jest ta dzisiejsza młodzież. Dzisiejsza młodzież nikogo nie szanuje, dzisiejsza młodzież ma do wszystkich pretensje, dzisiejsza młodzież uważa, że wszystko im się należy, dzisiejsza młodzież spędza czas tylko przed telefonem lub monitorem itd itd, a jacy są dzisiejszy rodzice? Przecież to oni wychowali dzisiejszą młodzież, a jedyne, co się od nich słyszy to że dzisiejsza młodzież jest zła i okropna.

Dlatego, drodzy rodzice, kilka słów do was, narzekacie na dzieci, które sami tak wychowaliście, a nie widzicie, jacy sami jesteście, ile z was szczerze rozmawia ze swoimi dziećmi o ich problemach albo potrafi zauważyć, że wasze dziecko jest nieszczęśliwe? Ile z was potrafi przeprosić, kiedy niesłusznie je oceni, ile z was spędza czas z dziećmi i ile z was wie co się dzieje za zamkniętymi drzwiami od pokoju waszego okropnego dziecka? Wydaje wam się, że macie dobre kontakty z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nie wiem od czego nawet zacząć wyznanie, ale piszę je, ponieważ dopiero teraz jestem w stanie o tym opowiadać. Mam po prostu potrzebę wygadania się komuś, anonimowo.
Dwa tygodnie temu, mając 24 lata, pochowałam swojego męża. Dokładnie 6 dni przed naszą pierwszą rocznicą ślubu. Chciałabym jednak opowiedzieć naszą wspólną historię od początku do samego końca.
Cztery lata temu, gdy miałam 20 lat, wybrałam się na urodziny znajomego. To były czasy, kiedy naprawdę życie mi się nie układało i wtedy poznałam właśnie jego. Całą imprezę ze sobą przegadaliśmy, odprowadził mnie potem do domu - już wtedy ciężko było nam się ze sobą pożegnać. Bardzo się do siebie zbliżyliśmy, widywaliśmy się prawie codziennie i ciągle pisaliśmy ze sobą na facebooku. Po dwóch tygodniach znajomości, ów chłopak poprosił mnie, żebym została jego dziewczyną. Zgodziłam się. Bardzo wiele nas łączyło, pomimo tak krótkiej znajomości dogadywaliśmy się,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Witam. W sobotę miałam ślub i myśleliśmy z mężem, że jak nie będzie na zaproszeniach dopiski "z dziećmi", to osoby mające dzieci się zorientują, że sobie tych dzieci nie życzymy, no albo wypadałoby chociaż zapytać... Ogólnie nie przeszkadzają mi WYCHOWANE dzieci, sama chcę mieć własne, ale rodzice na weselu mieli zwyczajnie w dupie swoje dzieci, rozwydrzone bachory latały wszędzie, nawet po scenie, plątały się ludziom pod nogami, a najbardziej nam przeszkadzały przy pierwszym tańcu...

Zaczęły biegać wokół nas, jeden z bachorków w trakcie tańca łapał a to mnie za sukienkę, a to męża za nogę, także taniec nie wyszedł tak, jak powinien... Czy naprawdę tak ciężko zostawić na ten jeden dzień rozwydrzone gówniaki w domu, albo po prostu, skoro się już je wzięło, zwyczajnie ich pilnować? Co gdyby szła kelnerka z gorącym jedzeniem? Pewnie jej wina gdyby na dziecko wylała zawartość tego co ze sobą miała... No tak, wszystkich wina tylko nie roszczeniowych rodziców...
pozostało 1000 znaków
13 dni temu
Mój mąż i pies cierpią na dziwną chorobę - obaj na tą samą.

Nazywa się selektywna głuchota. Gdy pytam psa, kto pogryzł moje buty, on nagle głuchnie i patrzy w ścianę. Gdy pytam męża, dlaczego nie wyniósł śmieci - robi dokładnie to samo. A kiedy zapytam, kto tu tak nabrudził w chałupie, obaj jednocześnie dostają tej dziwnej przypadłości.

Magia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mieliśmy kiedyś z żoną ogromne marzenie - dom z czwórką dzieci. I wyobraźcie sobie, że się spełniło. Teraz mamy nowe marzenie.

Stracić słuch chociaż na tydzień.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Hej, mam 18 lat i od niedawna spotykam się z przepiękną 16-letnią dziewczyną, jesteśmy ze sobą 4 miesiące.... czytaj dalej
0 dni temu
Lekarze mówili, że niepotrzebnie siedzę przy żonie dzień w dzień, przez pięć lat, podczas których trwała w... czytaj dalej
0 dni temu
Wczoraj minął rok od śmierci mojego taty. Zanim zachorował, codziennie powtarzał, że chce doczekać się wnuka.... czytaj dalej
0 dni temu
Od zawsze byłam skrytą i małomówną osobą. Jestem typową introwertyczką, przyjemnością dla mnie jest książka,... czytaj dalej
0 dni temu
Uwielbiam słuchać, jak droczą się moi dziadkowie. Babcia ostatnio stroiła się na jakieś emeryckie wyjście z... czytaj dalej