dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Mam 23 lata i nie chcę dziecka. Jak widzę takiego małego człowieczka do 6 roku życia, to w sumie zazdroszczę rodzicom cierpliwości i pieniędzy. Ja bym nie mogła przewijać dzieci, nie spać po nocach i być na każdy ich płacz. Lubię małe dzieci, ale sama bym nie chciała, dlatego mam pewien plan...

Z mężem planujemy adopcję dziecka, takiego już starszego (np. 7-8 lat). W taki sposób mogłabym pomóc temu dziecku. Nie zarabiam mało, mój mąż też. Możemy zaoferować dziecku przestronny pokój, dobrą szkołę i kochającą rodzinę. Nasi rodzice początkowo byli sceptycznie nastawieni do adopcji, ale koniec końców powiedzieli, ze pokochają to dziecko jak własnego wnuka.

Proszę tylko o nie hejtowanie mnie, wyraziłam swoją opinie oraz plany na życie. Szanuję wszystkie matki, więc proszę, aby te matki szanowały mnie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
22 dni temu
Któregoś wieczoru wracałem z pracy, lał deszcz, było naprawdę paskudnie. Prawie pękło mi serce, gdy zobaczyłem starszego faceta chowającego się w altanie śmietnikowej, był bezdomny, smutny i kompletnie przemoczony. Zaproponowałem, żeby wpadł na herbatę. Nie chciał, protestował. Zauważyłem, że jest trzeźwy.

I wiecie co? Może powiecie, że jestem idiotą, ale nakarmiłem tego gościa, który, swoją drogą, nazywał się Darek, dałem mu swoje ciuchy, a jego wywaliłem w diabły. Pozwoliłem mu się wykąpać, dałem na drogę sporo żarcia. Nie był pijany, nie poprosił o alkohol, nawet o pieniądze.

Wyszedł. Podziękował. Nie wrócił.

Widziałem go w zeszłym tygodniu. Rozdawał ulotki na rondzie. Ogolony, lepiej ubrany.

Wydaje mi się, że pomogłem facetowi wyjść z bezdomności. Nawet nie wiecie, jak się z tym cudownie czuję, serio.
pozostało 1000 znaków
Dzisiaj przekonałem się, co znaczy przysłowie "biednemu zawsze wiatr w oczy". Jestem biedakiem i dziś wiatr dmuchnął mi prosto w gębę wsypując mi do oczu cały popiół z grilla, którego próbowałem wyczyścić.

Mam zapalenie spojówek.
pozostało 1000 znaków
16 dni temu
Wiecie, co jest chore? Twórcy grafenu, materiału o szerokim zastosowaniu w medycynie i technologii, walczyli i nadal walczą o dofinansowanie, a jakaś tam blogerka czy inne pinda co się kręci na rurze i świeci zadem ot, tak dostaje gruby hajs i ma zatrzęsienie sponsorów, mimo że widok jej tyłka nie wpłynie na świat w żaden sposób.

Naukowcy nie są godni pieniędzy, a puste lampucery owszem.

Chory świat.
pozostało 1000 znaków
Mam dwadzieścia parę lat. Skończyłam dobre studia, mam mnóstwo zainteresowań, uprawiam sport, dobrze zarabiam. Wydawało mi się, że trafiłam na świetnego faceta, dopóki nie zamieszkaliśmy razem. Niestety wyszło szydło z worka.

Mój już były facet był wychowywany w tradycyjnej rodzinie, gdzie to żona zajmuje się domem, mąż pracuje. Nie mam nic przeciwko takim układom, o ile obie strony wyrażają zgodę. Mój ex właśnie z takiej rodziny pochodzi. Według niego to oczywiste, że kobieta gotuje obiad, przecież facet jest stworzony do wyższych celów. Kobieta ma posprzątać, bo Pan nie będzie sobie rączek brudził. Księciunio nie wrzuci nawet skarpetek do pralki, karze zbierać po sobie, a jak tylko poszedł do rodziców w wymiętej koszuli, to ja byłam ta zła, co nie dba o swojego mężczyznę, bo przecież perfekcyjny wygląd faceta świadczy o tym, czy ma dobrą żonę. Nie miałam wątpliwości, że nie zamierzam tego dalej ciągnąć, ale chciałam mu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja córka jest kosmitką. Inne dzieci proszą mamy o lizaki, cukierki, gumy, co często jest problemem, bo wiadomo, słodycze nie są zdrowe. Moje dziecko jest inne.

Da się pokroić za ogórki kiszone, kiszoną kapustę, korniszony i śledzie w occie. Czaicie? Czterolatka w sklepie żebrze przy półkach, żeby kupić jej ogóreczka albo śledzika. Inne matki wywalają gały na ten spektakl, jakbym głodziła dziecko.

A ona naprawdę tak je. No cóż. Przynajmniej nie będzie tłuścioszkiem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni