dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
25 dni temu
Prawdziwa przyjaźń jest wtedy, kiedy przewracasz się na równej drodze i padasz na ryj, a twoja przyjaciółka najpierw uderza w potężny ryk, zwija się na chodniku ze śmiechu, a dopiero później pyta: "Nic ci nie jest, łamago?".

Nic.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Hej, mam 19 lat i chciałam wam opowiedzieć, do czego prowadzą braki rozmów z rodzicami i brak odpowiedniej edukacji seksualnej w szkole.
Przez 13 lat chodziłam do jednej szkoły (podstawówka i gimnazjum). W momencie w którym zaczęłam dorastać (pierwsza miesiączka, piersi zaczęły rosnąć) byłam wyśmiewana przez szkołę ze względu na rozmiar moich piersi.

W wieku 13 lat miałam już największe piersi w szkole, a one nadal rosły, co z tego, że to był dopiero rozmiar D... Chłopcy mówili, że na pewno sztuczne, strzelali z ramiączek, dotykali mimo mojego sprzeciwu i nie tylko po piersiach, mówili, że napewno się puszczam, co nie było prawdą. Zgłaszałam to nauczycielom, a oni mówili, że chłopcy się tylko wygłupiają. Doszło do tego, że któregoś dnia wróciłam ze szkoły cała zapłakana w porwanej bluzce bo kolega z klasy postanowił się troszkę "powygłupiać". Szkoła stwierdziła, że to nic takiego.

Ja teraz w wieku 19 lat dalej mam niską... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
25 dni temu
Moja osiemnastoletnia - teoretycznie dorosła - siostra właśnie oznajmiła mi, że myślała, że Czechy to nie jest oddzielny kraj, tylko "obszar Polski, jak np. Śląsk".

I nie, nie jest upośledzona. Przynajmniej oficjalnie.
pozostało 1000 znaków
Hej.

Przeglądam tę stronę od dawna i w końcu postanowiłem coś napisać, bo mam problem i proszę o szczerą radę.

Otóz jakiś czas temu nocował u mojej dziewczyny kolega. Nie miałem nic przeciwko, ponieważ gość jest gejem. Nie o tym jednak. Dziewczyna dzwoniła do mnie kilka razy, bo wiedziała, że będę w pracy i będę miał jak odebrać. Nie wiem dlaczego, ale nie miałem w ogóle od niej połączenia. Zadzwoniłem więc kilka godzin później sam. Wytłumaczyłem się, że to wina telefonu bądź sieci, a że moja dziewczyna mi ufa, to można byłoby tę historię zamknąć... gdyby nie to, że telefon przejął od niej ten gość i zaczął insynuować, że celowo nie odbierałem, bo ją najpewniej zdradzałem i otwarcie nazwał mnie kłamcą.

Nie wytrzymałem i zacząłem się wykłócać, za co dostałem kilka kolejnych inwektyw. Do czego zmierzam? Otóż moja dziewczyna w ogóle nie zareagowała, chociaż siedziała obok i wszystko słyszała. Mało tego,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Internet teraz przepełniony jest krytyką wobec starszych osób, które atakują młodzież w komunikacjach miejskich. Moje wyznanie będzie oczywiście czymś całkowicie odmiennym, czymś co sprawiło mi troszkę radości, wywołało uśmiech na mej twarzy. Mianowicie...

Sytuacja trochę przestarzała, ponieważ miała miejsce we wakacje, ale miała! Jechałam ze swoim chłopakiem miejskim autobusem na Bałtyk (taki zbiornik wodny, Częstochowianie wiedzą), żeby się troszkę ochłodzić. W ten dzień było bardzo gorąco, autobus zawalony ludźmi, parno tak, że szkoda gadać. Z racji tego, że wszystkie siedzenia były zajęte, to stałam, oparta o okno i modliłam się, żeby jak najszybciej stamtąd wyjść. W momencie, w którym rozglądałam się po autobusie, zobaczyłam jakąś starszą panią, która się do mnie uśmiecha i macha ręką, żebym do niej podeszła.

Oczywiście podeszłam, i zostałam przywitana mniej więcej takimi słowami: "Siadaj obok mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Hej, chcę poznać psychikę i myślenie facetów, więc mam nadzieję, że któryś z was mi pomoże, bo ja już jestem bezradna. Więc... Ostatnio po 3 latach mój narzeczony mnie zostawił. Z dnia na dzień, bez żadnego powodu, stwierdził, że mnie nie kocha, chce być sam i że mam do niego nie pisać.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nam się nie układało, ale było naprawdę wszystko w porządku, nigdy nawet słowem nie wspomniał, że jest coś źle, jego zachowanie też było normalne i kochające, dziewczyny na boku nie ma, widzieliśmy się raz na tydzień/2 tygodnie ze względu na moje studia, odległość i chorego dziadka, więc nie siedziałam mu na głowie i praktycznie miał wolność i swobodę (której nagle oczekuje po zerwaniu). Nie imprezujemy, nie poznajemy nowych ludzi, także nikt się w nikim nie zauroczył, jesteśmy bardziej domatorami. Byliśmy wręcz idealną parą, na dobre i na złe, kto nas znał, to nikt nie może uwierzyć, co ten typ... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni