dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
5 dni temu
Dziś rano trzy razy zwymiotowałam. I nie wierzę, że to napiszę, ale to było najprzyjemniejsze uczucie w moim życiu.

Dlaczego? Bo krótko po tym zrobiłam test ciążowy. Będę miała dziecko. Po dziesięciu latach bezowocnych starań, nareszcie doczekamy się z mężem maleństwa.

Płaczę ze szczęścia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Ostatnio potknąłem się o swoją nogę i niechcący zrzuciłem ręką otwarty karton soku, który w następstwie się rozlał. Próbując wstać, poślizgnąłem się o plamę tego właśnie soku i złamałem rękę uderzając o kant stołu.

Pozdrawiam.
pozostało 1000 znaków
Hej, wkurza mnie to że ja z mężem musimy pracować od rana do nocy (dosłownie, bo mąż żeby zarobić 3000zl wstaje na 6:00 wraca codziennie około 18:00 do domu). Ja pracuje w normalnym czasie pracy za mniej niż najniższa krajowa, ale mam do odebrania dziecko z przedszkola i ogarnięcie wszystkich domowych obowiązków, bo mąż jest wykończony, gdy wraca po tylu godzinach pracy. Ale przejdźmy do meritum! Mam "znajomą" typowy darmozjad! Niedługo urodzi trzecie dziecko. Dostaje od państwa wszystko! Na wynajęte mieszkanie 900zl bo ona jest samotną matką, która daje pupy na prawo i lewo! Od tatusia dostaje alimenty 1700 złotych na dwójkę dzieci. Oczywiście na trzecie też dostanie, ale już od innego tatusia, z którym też oczywiście już nie jest! Od państwa dostaje 2×500+, rodzinne 2×100zl, na każde dziecko dostała po 1000zl miesięcznie przez rok. Bo jest niepracującą matką. Na każde dziecko dostała też becikowe po 1000zl! Zaraz urodzi się 3 więc też... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Uczęszczałam do gimnazjum w jednym z większych miast. Jakoś na początku nauczycielka zaproponowałam mi abym pomogła jej przy wolontariacie w zamian za oceny z zachowania. Stwierdziłam "ok". Po jakimś czasie dostałam zadanie abym kupiła cukierki na oddział onkologiczny w którym wystawialiśmy przedstawienie. Bez namysłu kupiłam moje ulubione cukierki "raczki". Uświadomiłam sobie co zrobiłam wtedy, gdy jedno z dzieci z cukierkiem w ręku krzyknęło: " mamo! mamo! dostałem raczka. Od tamtego momentu nie jem już tych cukierków.
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Czytałam wyznanie użytkowniczki, która twierdzi, że nie zamierza pracować i facet ma na nią łożyć. Opowiem jak ja żyję z moim mężem. Jesteśmy po ślubie 1,5 roku i jeszcze nigdy nie poprosiłam męża o pieniądze. Zarabiam, dokładam się do rachunków, na zakupy do domu. Mój mąż kilkakrotnie chciał mi dać pieniądze na sukienkę, kosmetyki, ale odmówiłam, niektóre moje koleżanki twierdzą że jestem dziwna...Kiedy jeszcze ja i mój mąż byliśmy narzeczonymi nigdy nie wzięłam od niego choćby złotóweczki. Jak szliśmy na jakiś obiad dokładałam się do rachunku Robię to do tej pory. A wy kochani czytelnicy co o tym sądzicie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Tato, dzisiaj Twój syn kończy 18 lat. Mam się dobrze.

Kocham Cię, gdziekolwiek jesteś.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni