dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
7 dni temu
Gdy chodziłam do gimnazjum, w mojej klasie był pewien chłopiec. Przeciętny, ale wyróżniało go to, że zawsze po szkole pędził na autobus. Biegł każdego dnia. Ludzie się z niego wyśmiewali, mieli za dziwaka, ale on to olewał.

Pewnego dnia zapytałam o co chodzi z tym bieganiem do busa. Odpowiedział, że śpieszy się do domu, żeby jego siostra nie popełniła samobójstwa.

Któregoś dnia nie przyszedł do szkoły. Wrócił po dwóch dniach, ubrany na czarno. Tego dnia po szkole już nie biegł na autobus.

Tym chłopcem jest mój mąż. Najwspanialszy człowiek na świecie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Dzisiaj widziałem dwóch pijanych mężczyzn leżących na ulicy. Nie mogli wstać, samochody przejeżdżały obok, wymijając ich. Ludzie zatrzymywali się i patrzyli na teatrzyk, a gimby nagrywały.

Postanowiłem, że im pomogę. Złapałem jednego, pomogłem mu wstać i podprowadziłem na ławkę. Tak samo zrobiłem z drugim. Ludzie patrzyli na mnie z pogardą, jak na jakiegoś idiotę.

Po wszystkim usłyszałem od jednego z mężczyzn: "bardzo dziękuję i przepraszam". I tak, pomimo chuchu alkoholowego, zrobiło mi się cieplej na sercu. Bo warto pomagać.

Każdemu.
pozostało 1000 znaków
WTF
3 dni temu
Mam 15 lat. Moi rodzice, oboje grubo po 40stce, spędzili całe wczorajsze popołudnie siedząc cicho jak mysz pod miotłą. Zgasili światła we wszystkich pokojach - w moim również. Kazali mi założyć słuchawki do laptopa i "nie śmiać się głośno, żeby nie było słychać że ktoś jest w domu". Usiedli przy świeczce i nawet nie odpalili Na Wspólnej - choć żyją tym badziewiem. Ojciec przez 10 minut otwierał puszkę piwa, żeby nie było słychać syknięcia. Matka brała kąpiel po ciemku. Pies chodził w kagańcu, żeby przypadkiem nie zaszczekał.
...

Ksiądz chodził po kolędzie.
pozostało 1000 znaków
7 dni temu
Od roku patrzyłem jak moja dziewczyna flirtuje z innymi, ewidentnie przestało jej na mnie zależeć. Mimo tego wciąż próbowałem o nią walczyć i starałem się - kolacje, prezenty, kwiaty.

Wczoraj poszliśmy na WOŚP. Obraziła się na mnie za to, że wrzuciłem do puszki 20 zł. Według niej wyrzuciłem kasę w błoto, choć sama wydaje setki miesięcznie na durne kosmetyki. Dotarło do mnie, że dla tej dziewczyny jakieś KOSMETYKI są ważniejsze niż walka o zdrowie dzieci.

Dziękuję, panie Jurku, za sposobność do przejrzenia na oczy.
Już nie mam dziewczyny.
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Kupiliśmy babci telefon komórkowy - starszy model, ale taki, żeby dało się z niego pisać SMSy. Nauczyliśmy babcię, jak to się robi i od kilku dni jesteśmy ofiarą jej znakomitych żartów.

Pisze mi i mojej siostrze SMSy typu: "Panie pilocie, dziura w samolocie!", albo "Dzień dobry, przywiozłem węgiel na opał, proszę zejść na dół" - a my nie mamy sumienia jej uświadomić, że jeśli mamy zapisany numer, to doskonale wiemy, od kogo te SMSy przychodzą. Na obiedzie u babci trzymaliśmy twardo tę wersję, że nie wiemy, kto to nam wysyła i opowiadaliśmy zaaferowani, jakie ktoś robi nam śmieszne dowcipy.

Niech ma trochę radości. Kochamy ją!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój ojciec to bardzo surowy człowiek. Był żołnierzem, całe życie miał twarde zasady i choć wiedziałam, że mnie kocha, to jednak nie słyszałam tego od niego zbyt często. Rzadko się uśmiechał, był stanowczy i wymagający jako ojciec.

Co innego jako dziadek. Wczoraj zastałam go z moją córką - tata był umalowany jak drag queen, miał klipsy, kusą spódniczkę naciągniętą na spodnie, a moja córka była w trakcie malowania paznokci u jego stóp. Miał rozanieloną, cierpliwą minę, choć widziałam, że średnio mu się to podoba. Ale wytrzymał.

Dla wnuczki. Dziadek to jednak najwspanialsza rola na świecie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
0 dni temu
Znacie takie przysłowie "śmierć i sranie gdzie zastanie"?
Dobre kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka, ucząc... czytaj dalej