dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
6 dni temu
Kiedy byłem dzieckiem pewnego razu nie chciałem iść do szkoły i symulowałem grypę żołądkową.

Do wieczora wszyscy w domu się zarazili nieistniejącą chorobą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Mój tata jest naprawdę super mężczyzną, ideał w każdym calu, inteligentny, zabawny, umie gotować, wysportowany, oddający całe życie dla rodziny. W 20 rocznicę ślubu mama nie dotknęła stopą ziemi, nosił ją cały dzień na rękach. I co najważniejsze w tym wyznaniu - jest bardzo wierzący.

Bardzo się bałem powiedzieć mu, że jestem gejem, myślałem, że zareaguje jak inni wierzący ludzie. Gdy w końcu zdecydowałem się, on przez chwile patrzył na mnie, położył dłoń na moje ramię i powiedział "Mam nadzieję, że to ty zawsze jesteś z tyłu". I poszedł. Nic w naszym domu się nie zmieniło.

Póki co spełniam jego prośbę
pozostało 1000 znaków
Naprzeciwko mojego domu jest przystanek autobusowy. Tłumaczyłem kiedyś mojemu 4-letniemu kuzynkowi, że nie wolno mu się zbliżać do autobusów, bo te jedzą ludzi. Siedzieliśmy potem na ganku przed domem, na przystanku siedzieli ludzie, autobus się zatrzymał, a kiedy odjechał, to ludzi już nie było. Mały mocno to łyknął.

Kiedy miał z 6 lat przyszedł do mnie i powiedział zupełnie poważnie "Pamiętasz tę sprawę z autobusami? Zbadałem to, trochę się bałem, ale już się nie boję, autobusy zabierają tylko ludzi, a potem można normalnie wysiąść, nic złego się nie dzieje. Musiałem ci powiedzieć, żebyś też się więcej nie bał". Cudny dzieciak!
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Kiedyś zostałem zaproszony na pewną imprezę do nowo poznanego znajomego. Wiadomo - kupiłem jakiś prezent i butelkę szampana dla gospodarzy. Nie spodziewałem się jednak, że to nie będzie jakaś tam zwykła balanga, a spotkanie w eleganckim klubie (który należy do wspomnianego kolegi), gdzie obowiązującym odzieniem będzie koszula, schludny garnitur i spodnie w kancik, czyli tzw. strój wieczorowy.

Kiedy wszedłem do lokalu w mojej przydużej bluzie, krótkich spodenkach i adidasach, wszyscy na mnie spojrzeli z zaskoczeniem. Wtedy dopiero do mnie dotarło jaką wtopę popełniłem. Uratował mnie gospodarz, który szybko do mnie podbiegł i jak gdyby nigdy nic zaczął przedstawiać gościom. Podał mi lampkę szampana i powiedział, że zaraz wróci.

Faktycznie wrócił. Ubrany w przydużą bluzę, krótkie spodenki i... Kuboty. Zrobił to tylko po to, abym nie czuł się skrępowany moją naganną kreacją. Mam naprawdę fajnego kolegę!
pozostało 1000 znaków
Szukaliśmy z wspólnikiem pracownicy do prowadzenia biura, kontaktu z klientami, odbieraniu telefonu i pilnowaniu realizacji zamówień. Daliśmy ogłoszenie, CV zaczęły spływać i co? I powiem brzydko aczkolwiek dosadnie...kurwa jego mać kabaret. Wszystkie laski ostro naściemniały w CV, angielski na poziomie "debil" maj inglisz gud aj lern inglisz yyy ejt in skul"Wiedzy zero, najlepiej , żeby w robocie być 2-3 godzinki bo tu jedno dziewczę odpowiedziało "musi mieć czas na siłownię , bo ona dba o siebie". Kolejna , ze nie może pracować 8 godzin bo prowadzi instagrama modowego i jest influencerką więc musi mieć czas na stylizacje i całe to gówno bo ona ma tu cytat "fanów" a pracy szuka na chwilę tylko bo będzie żyć z insta. Kolejna rozwaliła system i na pytanie dlaczego mamy ją zatrudnić walnęła prosto "bo jest ładna", następna, ze za mniej jak 7 koła to ona nie będzie pracować, jeszcze następna, że liczyła, że cycki na wierzchu, doczepiane rzęsy i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
7 dni temu
Pracuję w KFC w jednej z galerii handlowych. Ostatnio gdy miałem pauzę, wyszedłem na papierosa na palarnię. Po przeszukaniu wszystkich kieszeni okazało się, że nie wziąłem zapalniczki. Jednak patrzę - obok dwie dziewczyny z koszulkami z McD palą, więc poszedłem zapytać o pomoc. Spojrzały z pogardą na moją koszulkę KFC i odwróciły głowy. Pozdrawiam serdecznie cały McDonald!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni