dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Zdradziła mnie dziewczyna i nie mogłem się pozbierać. Postanowiłem wywalić z domu wszystkie rzeczy, które do niej należały, bo królewna nie raczyła ich odebrać. Włożyłem do pudła wszystkie jej mazidła, maskary i te inne bzdety, resztkę ciuchów, jakieś pamiątki - i poniosłem do najbliższego kontenera.

Spotkałem tam żula, który grzebał w poszukiwaniu skarbów i powiedziałem, żeby sobie tutaj zajrzał, może coś fajnego znajdzie i jeszcze uda mu się to sprzedać.

Gdy dowiedział się, że to po dziewczynie, która mnie zdradziła, powiedział: "Po takiej francy? Panie, a w życiu, może jestem bezdomny, ale godność mam. Nie dotknę tego".

Piąteczka!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem dwumetrowym, postawnym mulatem. Moja starsza siostra, rodzona, to mała, drobniutka pół-Azjatka, a starsza siostra - ruda, klasycznej urody Polka.

A teraz wyobraźcie sobie miny ludzi, którym mówimy, że jesteśmy rodzeństwem, tylko mama często podróżowała w młodości.
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Od lat dawaliśmy psu tabletkę w taki sposób, że dostawał trzy kawałki kiełbasy - jeden dla zmyłki, że wszystko jest ok, w drugim chowaliśmy tabletkę, a trzeci wpychaliśmy mu szybko, żeby zatrzeć wrażenie poprzedniego, oszukanego.

Po kilku latach przypadkowo odkryliśmy, że gimnastyka była zbędna, bo on po prostu zeżre tabletkę prosto z ręki. Geniusze.
pozostało 1000 znaków
7 dni temu
Dostałam wezwanie do szkoły, że mój syn potwornie przeklina. Zapytałam go przy nauczycielce, skąd się tego nauczył, a on odparł rozbrajająco: "Od papugi".

I ma rację. A papugę przeklinać nauczył mąż.
pozostało 1000 znaków
Kilka dni temu w godzinach popołudniowych na rynku zobaczyłam faceta. Zbierał pieniądze na niepełnosprawną dziewczynkę. Poszukałam reszty z zakupów w kieszeni i znalazłam 3 zł i jakieś grosiki, może to niedużo, ale więcej przy sobie nie miałam. Pomyślałam, że chociaż zrobię dzisiaj dobry uczynek i pomogę w niewielkim stopniu temu dziecku.

Podeszłam do faceta, uśmiechnęłam się do niego i wrzuciłam pieniądze do skrzynki. Ten zmierzył mnie wzrokiem i z drwiną w głosie powiedział: "Wrzucasz te pieniądze, jakby to był milion, dla tej małej te marne złotówki to jest NIC."

W tym momencie mnie zatkało... ostatnie pieniądze, które miałam przy sobie wrzuciłam do tej skrzynki i jeszcze zostałam wyśmiana. Społeczeństwo jest coraz bardziej chamskie, czy tylko mi sie tak wydaje?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
7 dni temu
Założyłem się o 100 złotych, że potrafię wisieć na drążku do góry nogami przez dłużej, niż 10 sekund.

Wygrałem - akurat starczyło mi na kupno kołnierza ortopedycznego, który będę nosił przez najbliższe kilka tygodni. Ekstra.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak to taki śmieszek stulecia, zawsze mnie denerwuje jakimiś durnymi odzywkami, zagadkami, które bawią... czytaj dalej
0 dni temu
Moja super-tolerancyjna babcia zaczęła się do mnie zwracać "Michałku" i "Michalinko" na zmianę, mimo że nie mam... czytaj dalej
0 dni temu
Mój ojciec rzucił mamę po 20 latach małżeństwa, długo kombinowaliśmy z rodzeństwem, co zrobić, żeby poprawić... czytaj dalej
dziś
Ostatnie 365 dni spędziłam na zaciskaniu zębów i powstrzymywaniu się od płaczu, żeby móc w ogóle funkcjonować,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam dwie suki - jedna jest rasy beagle, a druga - mastiff hiszpański. Obie urodziły niemal jednocześnie, bo... czytaj dalej