dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Ostatnio mam sporo wolnego czasu, więc buszuę po wyznaniach wstecz i trafiłem na wyznanie... mojej żony, która myśli, że nic nie wiem. Tytuł brzmi: "Mój mąż czwarty rok wychowuje nieswoje dziecko. Nigdy się o tym nie dowie".

Otóż wiem już od dawna. Nic z tym nie robię, bo to nie wina dziecka, że jego mama jest taka, a nie inna. Kocham jak swoje i potajemnie wybaczyłem jej zdradę. Robię to tylko dla tego biednego dziecka. Chyba jestem za dobry, jak myślicie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z zawodu prostytutką, nie ukrywam tego i się nie wstydzę, trudno, tak na razie żyję. Nie będę tego robić do końca życia, zarobię, to odejdę z branży. Pracuję tak ponad 4 lata, wydawałoby się, że po takim czasie widziałam już wszystko, a jednak...

Kilka dni temu przyszedł do mnie klient, który powiedział, że ma dziwne zapędy, ale mam go wysłuchać i za dopłatą zrealizować to, czego pragnie. Chodziło o... przebranie go w gigantyczny silikonowy kostium, taki jak ubierają sprzątacze po miejscach zbrodni i on chciałby udawać... penisa. Ja mam wokół niego skakać, ocierać go, a on będzie udawał penisa w gumie. Przysięgam, że mnie zamurowało. Rozebrał się do golasa, naciągnął na siebie ten ciasny kostium i stanął bez ruchu.

I uwierzcie, nie było żadnego seksu, nic z takich rzeczy, po prostu miałam go głaskać dookoła, co imitowało robienie sobie dobrze. A on udawał gigantycznego penisa. No ludzie. Najłatwiej zarobione 200zł w życiu, ale zryty łeb zostanie mi już do końca życia...
pozostało 1000 znaków
Powiem wam wszystkim, co to jest prawdziwe szczęście. Może będzie was to bawić, ale uwierzcie - to jest właśnie to.

Moment, kiedy wasz maluszek przeciąga się rano, uśmiecha i wyciąga do was rączki, a wy patrzycie na kalendarz i zauważacie, że właśnie strzelił mu szósty miesiąc życia.

A miał żyć dwie doby. Po tym miało się zatrzymać jego serduszko. Nie zatrzymało :)
pozostało 1000 znaków
Moja najdroższa żona bardzo płakała, kiedy straciła pierś w wyniku mastektomii po nowotworze. Uważała, że nie jest kobieca, że jest niekompletna, nieatrakcyjna.

Zapomniała, że przecież brałem ślub ze wspaniałą kobietą, a nie z jej biustem. Codziennie przynoszę jej mały upominek, kwiaty albo po prostu tulę ją w ramionach, żeby nigdy więcej nie pomyślała, że jest wybrakowana.

Dla mnie jest dokładnie taka sama, jak w dniu ślubu - najlepsza :)
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Pewnego wieczoru wracałam od babci. Babcia mieszka niedaleko, więc chodziłam do niej piechotą. Idąc, jak zawsze, mijałam staw. W pewnym momencie zobaczyłam, że ooś się tam dzieje. Podbiegłam bliżej i zobaczyłam... topiącego się psa.

Bez namysłu skoczyłam do wody i pomogłam mu się wydostać. Pies był prawdopodobnie bity, miał złamaną przednią łapę i kilka ran. Pobiegłam do domu po samochód i zawiozłam go do weterynarza. Po wizycie zabrałam psa do domu i napisałam ogłoszenie o zaginięciu psa. Nikt się nie zgłosił, chociaż to dobrze, bo zaczął mnie lubić. Wiedziałam, że pies musi mieć imię, więc zaczęłam myśleć.

Od razu przyszło mi do głowy, że nazwę go, uwaga, TITANIC. Od tego zdarzenia minął rok.

Titanic jest zdrowym, radosnym psem oraz moim wiernym towarzyszem o najdziwniejszym imieniu świata :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Moja babcia kupiła sobie rower, eleganckiego składaka, którym śmiga po ulicach jak szalona. Postanowiła, jak to zawodowa śmieszka, zrobić sobie jaja i kupiła, zamiast dzwonka, taką agresywną trąbkę wydającą dźwięki jak z cyrku.

Wyobraźcie sobie reakcję i miny ludzi, na których trąbi moja babka krzycząc: "Z drogi, łajzy!".

Ma 78 lat i duszę nastolatki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam cudowną malutką córeczkę. Mam męża, który tak jak ja jest seropozytywny. Mamy też mieszkanie i pracę. Mamy... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy moja ukochana spanielka Samba zachorowała na nowotwór, ciągle zastanawiałem się, ile cierpienia może... czytaj dalej
0 dni temu
Babcia poważnie podeszła do tematu związanego z moim stanem singielki. Mam 21 lat i nie mam faceta, a babcia... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z żoną po ślubie kilkanaście miesięcy.
Wszystko zbliża ku końcowi, jak widać...
Mimo że z mojej... czytaj dalej
0 dni temu
Wrzuciłam do sieci ogłoszenie, że poszukuję pracy, bo jest u mnie z tym ciężko. Wypisałam doświadczenie,... czytaj dalej