dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Moja 82-letnia babcia niedawno od nas odeszła. Może powiecie, że jesteśmy nienormalni, ale na pogrzebie nie było księdza, a babcię chowaliśmy w akompaniamencie melodii "Highway to hell". Ludzie patrzyli na naszą rodzinę z odrazą, ale nikt nie rozumiał, że... to była właśnie ostatnia wola babci.

Odeszła tak, jak żyła. Z ogromnym dystansem i poczuciem humoru. Będzie mi cię brakować, babciu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zaczepił mnie dzisiaj na ulicy jakiś facet i powiedział, że bardzo mi dziękuje za to, co zrobiłem pół roku temu. Nie miałem pojęcia, o co chodzi, widziałem faceta pierwszy raz na oczy.

Okazało się, że to bezdomny, któremu dałem 20 złotych, bo nie miałem drobnych, a poprosił mnie o jakiś grosz na jedzenie. Dostał ode mnie te dwie dychy, po czym wziął się za siebie, bo uwierzył, że warto. Teraz ma pracę, wynajmuje kawalerkę, nie pije alkoholu.

Warto pomagać.
pozostało 1000 znaków
Mój dziadek z okazji 70 urodzin miał zamiar skoczyć na bungee - lubił adrenalinę, a ja go nieludzko podziwiałam, bo lęk wysokości to mój najgorszy, najgłębszy lęk. Niestety, wylew zabrał dziadka na dwa tygodnie przed 70 urodzinami. Nie mogłam się pozbierać, bo byliśmy bardzo zżyci.

Wczoraj skoczyłam na bungee w ramach hołdu dla dziadka. Nie bałam się, udało mi się pokonać najgorszy lęk, bo wiedziałam, że to pewnego rodzaju pamiątka, z której dziadek na pewno byłby zadowolony. A, kto wie, może jest, może widział to gdzieś z góry i z rozczuleniem obserwował swoją ukochaną wnuczkę...
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Zaprosiłem moją dziewczynę do rodzinnego domu, żeby poznała moich rodziców i dziadków. Asia usiadła przy stole i powiedziała, że chętnie zje jakiś niewielki obiad, chętnie skosztuje, co przyrządziła moja mama.

Dostała na talerz roladę, dwa karbinadle, kotleta schabowego, dwie chochle kapusty, a na oddzielnym talerzu - kluski. Do tego galert na zimno, pajdę chleba ze smalcem i na deser olbrzymi kawał bezowego tortu. I flaszkę na wynos.

Witamy na Śląsku, Asieńko!
pozostało 1000 znaków
Cud
6 dni temu
Chyba muszę dzwonić do Watykanu, bo mamy cud, proszę państwa. Moja 17-letnia córka "jeszcze nigdy nawet się nie całowała z chłopakiem",. a lekarz mówi jasno - mamy ciążę.

No cud.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Lubię sobie czasem zajrzeć na wyznania, wieczorem, w ramach rozrywki. Niestety, ostatnio ciągle bombardowana jestem wyznaniami o tym, że facet za mało zarabia, że pierścionek nie taki, że mama go nie lubi albo że (o zgrozo) koleżanki uważają, że jest brzydki.
No to uwaga, ważna lekcja życia nadchodzi. Z autopsji, żadna tam internetowa ściema.

Mój chłopak chodził za mną bardzo długo. Nie był ani ładny, ani bogaty, ani moja mama nie polubiłaby go od pierwszego obiadu. Miał trafić do friendzonu. Ale adorował mnie tak długo i wytrwale, że zgodziłam się na randkę. Potem kolejną i następną. Czemu? Bo to był facet idealny. Kochał mnie bezwarunkowo, adorował, obsypywał komplementami. Nigdy nie czułam się ładna, a przy nim promieniałam.

Był inteligentny, opiekuńczy, dowcipny i, jak się później okazało, nieprzeciętnie uzdolniony w łóżku. Oczywiście miał swoją porcję wad, inaczej byłby bubkiem z komedii romantycznej. Niemniej jednak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Spotkałam dziś swojego byłego chłopaka, który mnie zdradził i przez którego bardzo cierpiałam. Był przebrany za... czytaj dalej
dziś
Planowaliśmy z mężem dziecko i było dla nas dużym szokiem, kiedy okazało się, że będziemy mieli bliźniaki.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, mam rocznikowo 19 lat i jak każdy mam kompleksy. Ale jeden z nich po prostu rujnuje mi życie.... czytaj dalej
dziś
Miałam w szkole prześladowczynię, dziewczyna znęcała się nade mną potwornie, zniszczyła mi połowę... czytaj dalej
dziś
Jestem mamą kilkumiesięcznej dziewczynki, jest to chyba najlepsza sprawa, jaka mnie w życiu spotkała, ale dziś nie... czytaj dalej