Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Takie życie

B_ananek Wróżbita Maciej
Postów na forum: 5
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 1
0 0
Dodano: 11.12.2018 19:23
Jestem zwykłą nastolatką, która popełnia wiele błędów. Od czego sie zaczęło? Moi rodzice kompletnie mnie nie rozumieją. Ojciec nie raz i nie dwa mnie uderzył ( to nie jest przemoc w rodzinie , ale boli mnie sam fakt ) mama traktuje mnie jak male dzicko a kiedy sie kłocimy potrafinmnie bardzo zranić. kiedyś powiedziała, ze żałuje ze mnie wzięła ( jestem adoptowana ) Kiedy taka sytuacja się zaogniała zrozumiałam, ze moi " przyjaciele " mnie wykorzystują i obgaduja za plecami. Przestalam wszystkim ufać i odseparowałam sie od ludzi. W koncu nie wytrzymalam. Pocięłam się.... Nie miałam komu sie wyżalić i w koncu trafilo na takiego jednego chłopaka. po kilku miesiacach okazalo sie, ze dla niego moje problemy nie mają znaczenia. Potem zaprzyjaźnił sie z taką jedną, która wygadała na całe miasto ze jestem adoptowana i jeszce kilka innych rzeczy. Załamalam sie troche i co taz częściej zaczęłam myslec o samobójstwie. Stwierdzilam ze powiem o tym komus. i powiedzialam . znalazlam w niej wsparcie, ale dziewczyna od wkacji strasznie sie zmienila i wpadla w zle towrzystwo. Ale nigdy mnie nie oszukala, a kiedy miałam juz w rece tabletki to sie pojawila w sama porę. Zawdzięczam jej życie. Chodziłam do psychologa przez kilka miesięcy. moi rodzice wtedy zmienili swoje zachowanie, ale teraz to znowu wraca i boje sie , ze znowu cos zrobię. W mojej klasie niewiele jest osob do ktorych sie odzywam i ktore mnie lubia. są moze takie dwie albo trzy. Mam jedna przyjaciolke z innej szkoly. Caly czas sie o nia martwie , bo nie jest zbytnio akceptowana. ostnio nie potrafie sie skupić, bo cały czas mysle o teatrze ktory jest moją pasją. Rodzicom sie to chyba nie podoba. A oceny ida w dół. .. Nie ucze sie tak jak kiedyś, ale mimo to jakos to oceny nie są złe ale po prostu wszystkiego mi sie odechciewa. gdyby nie teatr, to nie wiem co bym zrobiła. Nie moge przestac o nim myslec i co raz czesciej używam telefonu. Nie wiem co robić, czuje się bezradna.

Ostatnio edytowano: 11.12.2018 19:28

reklamy ukryte
reklamy ukryte
Człowiek24h Wróżbita Maciej
Postów na forum: 62
Kciuki w górę: 27
Kciuki w dół: 17
0 0
Dodano: 11.12.2018 23:46
Powiem tak:nie jestem specjalistą ale twoje problemy z tego co piszesz mają podłoże psychologiczne. Ze swojego doświadczenia wiem, że jak brakuje ci motywacji do czegoś, kompletnie ci się nic nie chce robić to nie da rady-nie zrobisz tego a przynajmniej nie z rewelacyjnymi wynikami. Ja tak mam ostatnio z nauką. Nie wiem co robisz w kierunku swojej pasji ale ja np zrobiłam tak że raz w tygodniu w weekend przeznaczam czas na swoją pasję (w moim przypadku jest to przebywanie z końmi i opieka bo na jazdę już mnie nie stać :( ) i dzięki temu mam lepszy humor a i nauka lepiej idzie przynajmniej na początku tygodnia.
B_ananek Wróżbita Maciej
Postów na forum: 5
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 1
0 0
Dodano: 12.12.2018 17:42
dziekuje
PozytywnyPL Wróżbita Maciej
Postów na forum: 144
Kciuki w górę: 75
Kciuki w dół: 8
1 0
Dodano: 12.12.2018 19:42
Przykre jest to, że rodzice mają w nas wyjebane i większość osób nie ma niestety od rodziców żadnego wsparcia. Teraz dużo rzeczy jest hejtowanych, nawet te dobre. I popieram użytkownika wyżej, jeżeli chcesz, możesz napisać na priv. Zajmuje się na co dzień uzależnieniami i pracuje z ludźmi z depresją, różnymi stanami lękowymi itp. Zazwyczaj trafiają do mnie osoby, które są po psychologach, bo tam nie odnajdują pomocy.
Pomagam bezinteresownie na priv ;)
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 1

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 128 630