Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Spieprzyłam wszystko

NatalbezCb Wróżbita Maciej
Postów na forum: 4
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 4
0 1
Dodano: 07.04.2019 11:45
Wiele razy dałam juz tutaj ludziom różne rady a teraz ja sama popełniłam bardzo głupi błąd. Opowiem to w skrócie bo mianowicie mam tylko jedno pytanie.
Byłam ze wspaniałym chłopakiem 3 i pól roku. Bylo nam razem super ale zaczelo sie psuć w sylwestra kiedy ograniczałam go w piciu kiedy zobaczyłam że jest już porobiony.. Nie chciał mnie słuchać i się upił, a kiedy ja położyłam sie w innym pokoju, to zrobił stripriz przy wszystkich dziewczynach na imprezie.
Było też jego kilka zaniedbań w stosunku do mnie, ale teraz myślę że te jego przewinienia nie kompensują sie z tym co ja odwaliłam..
Przyjechał do nas nasz wspólny kolega i spedzilismy z nim wieczór, ale kiedy byłam z nim sama wyżaliłam się ze wszystkiego o co mialam żal do swojego chłopaka. Kolega oczywiście mnie pocieszał ale niestety tak, że doszło do pocałunku.. i to nie jednego. Było bardzo gorąco między nami ale nie poszliśmy na całość. Pisałam z nim potem o tym co się stało, ale w taki czuły sposób że dodawaliśmy do tego nasze fantazje, że co jeszcze chcielibyśmy razem robić. Ale najgorsze jest to, że mój chłopak to wszystko czytał i zadzwonił do mnie w najbardziej namietnym momencie naszej rozmowy.. wyzwał mnie oczywiście od najgorszych szmat.. i chyba mial racje. Niestety myśli teraz że robilismy na prawde wszystko o czym pisaliśmy, bo juz nie wierzy w żadne moje słowo.
Pojechałam do niego oddać jego rzeczy i wyjaśnic wszystko ale nie chcial mnie sluchac i widzialam jak bardzo cierpi.. :(
Gdybym na prawde pokochała tamtego kolege to moze moglabym sie po tym pozbierać, ale teraz widzę że do niego poczułam tylko te głupie motylki w brzuchu i trochę pożądania. I niestety to wystarczyło aby przysłonić mi prawdziwą ponad 3 letnia miłość.
Niedawno dostałam smsa ktory wskazywał na to że może moglibyśmy odbudować ten związek, ale jak od razu imprezuje to nic z tego- a prawda jest taka że nie wybierałam sie na zadną imprezę.. tylko płakałam przez kilka dni.
I teraz moje pytanie: czy jest szansa że chłopak spróbuje znow sie ze mna spotykać i czy jest wgl sens po całkowitej utracie zaufania?
Kacper033 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 576
Kciuki w górę: 351
Kciuki w dół: 726
0 1
Dodano: 07.04.2019 15:43
Zdradziłaś typa i jeszcze liczysz na szanse? O ja cie kisnę. :D
Niema mnie tu już. Nie pomagam, więc nie pisać na priv.
uhuhuhuh Wróżbita Maciej
Postów na forum: 95
Kciuki w górę: 111
Kciuki w dół: 42

Płeć: mężczyzna
1 0
Dodano: 07.04.2019 23:27

Wszyscy wiemy, że jak zrobi się coś raz, będzie ochota to powtórzyć, granica została obniżona.

Nie zgadzam się. To nie jest jedyna droga. Może być też dokładnie odwrotnie niż piszesz. Po takim zdarzeniu ktoś może zrozumieć co zrobił i czego tak naprawdę chce. Albo z kim. Zrozumieć, wyciągnąć wnioski i nigdy tego nie powtórzyć.
Z kobietą jak z samochodem, im niższy przebieg tym lepszy.
MrCriss Wróżbita Maciej
Postów na forum: 37
Kciuki w górę: 2
Kciuki w dół: 13

Płeć: mężczyzna
Pisze z: Puławy/Lublin
0 0
Dodano: 12.05.2019 02:01
Nigdy nie zaufa ci już na 100% ,zawsze będzie miał jakieś ale albo próbował cię kontrolować. Poprostu ci nie zaufa mimo że może kochać
2
»
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 3

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 124 640