Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Sąsiadka a mój pies

PannaZosia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
0 0
Dodano: 30.08.2016 12:15
Hej co sądzicie o takiej sytuacji..? Mam psa, który jest wulkanem energii, poszczeka jak coś mu się nie spodoba ale nigdy nikogo nie ugryzł i w tym zakresie ufam mu pomimo powszechnemu powiedzeniu 'to tylko zwierze'. Mój pies jest ulubieńcem większości dzieci na osiedlu. No właśnie większości bo nie wszystkich. I tu jest problem. Dzieci sąsiadki nie to że się boją psów, one mają fobie w stosunku do psów. Pewnego dnia miała miejsce taka sytuacja. Schodzilam z 4 piętra z dzieckiem na rękach i z torbą, pies zabiegał po schodach i szczekał bo czuję koty w piwnicy... No i napatoczyla się sąsiadka z tymi bojacymi się dziećmi. Dzieci w pisk, mój pies w odwecie szczeka jeszcze głośniej. No trudno schodzę, przepraszam, głupia sytuacja i tyle. Mija miesiąc czasu, spotykam ta sąsiadkę a ona mi mówi że jej 7-letnia córka zesikala się w nocy po tamtej akcji, że do szkoły sama nie pójdzie przez 2 lata i w dodatku gdyby ta córka zaczęła się jąkać z tego strachu to na pewno spotkalybysmy się w sądzie...??!! Oczywiście sama jestem matką i rozumiem jej obawy ale mam wrażenie że ta matka pogłębia w tych dzieciach lek do psów a nic nie robi żeby przestały się ich bać. Przecież gdyby mój pies był ludozerca nie trzymała bym go w domu z rocznym dzieckiem... Co sądzicie co mam jej odpowiedzieć gdy znów zacznie mi gadać o tym jak destrukcyjnie oddziałuje mój pies na jej dzieci?
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Harley Wróżbita Maciej
Postów na forum: 632
Kciuki w górę: 198
Kciuki w dół: 29

Płeć: kobieta
0 1
Dodano: 30.08.2016 12:22
Trzymaj psa na smyczy wychodząc wychodząc klatki schodowej . Potem możesz go puścić wolno ważne żeby po klatce nie latał samopas. Musisz zrozumieć to ze i matka i dzieci boją się psów. Ja np boję się pająków i to bardzo. I nic nie byłoby w stanie zmniejszyć mojej fobii więc uważam że i ta mama nie ma za wiele do zrobienia żeby zmniejszyć strach jej dzieci. Może kiedyś została pogryziona i dlatego tak reaguje? Ludzie którzy się boją wyolbrzymiaja takie rzeczy. Twój pies może sięgać do kostek a dla niej będzie rozmiarów bernardyna. Twój pies może tylko szczekać a jej się może wydawać ze zaraz się na nią rzuci i zje.

Ostatnio edytowano: 30.08.2016 12:25

"So what if i'm crazy?? The best people are!"
Harley Quinn.
PannaZosia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
1 0
Dodano: 30.08.2016 12:49
Mysląlam o tym żeby zaprosić ją z dziećmi do siebie żeby spróbowali pobawić się z moim pse ale boję się że jak jej to zaproponuje to pomyśli że jestem bezczelna i robię sobie zarty
Harley Wróżbita Maciej
Postów na forum: 632
Kciuki w górę: 198
Kciuki w dół: 29

Płeć: kobieta
0 0
Dodano: 30.08.2016 13:26
To jest bardzo miły pomysł ale również obawialabym się takiej reakcji. Nie wiem jak ta kobieta zachowuje się na codzień więc trudno jednogłośnie stwierdzić. A to ze inne dzieci na osiedlu bawią się z twoim pieskiem nie robi na niej wrażenia ??
"So what if i'm crazy?? The best people are!"
Harley Quinn.
PannaZosia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
1 0
Dodano: 30.08.2016 16:00
Nie, bo ona uważa psy jak konieczne zło... Inna sąsiadka, która ma psa starego, powolnego również miała nieprzyjemności z kobietą od dzieci..
Harley Wróżbita Maciej
Postów na forum: 632
Kciuki w górę: 198
Kciuki w dół: 29

Płeć: kobieta
1 0
Dodano: 30.08.2016 16:03
Ciężka sprawa. Po prostu może nie wchodzcie sobie w drogę? Na klatce schodowej piesek na smyczy i już :) Może jak te dzieci podrosna to zobaczą że nie każdy psiak to zło.
"So what if i'm crazy?? The best people are!"
Harley Quinn.
PaniRacuch Wróżbita Maciej
Postów na forum: 51
Kciuki w górę: 9
Kciuki w dół: 2

Płeć: kobieta
Pisze z: Południe
0 1
Dodano: 30.08.2016 23:40
Przecież nikt nie odbierze Ci prawa do posiadania psa, skoro jeszcze jak mówisz jest łagodny. To, że szczeka to taka natura psa, często szczekają. Zwracaj uwagę na to, że jak z nim wychodzisz to niech ma kaganiec i prowadź go na smyczy. A co to za rasa jeśli mogę wiedzieć?

Niektórzy po prostu nie lubią psów i chociaż nie wiem jakby były miłe te psiaki, to oni się do nich nie przekonają. Zaproszenie raczej nic nie da. Pewnie poskutkuje na jakiś czas, a później wróci z podwójną siłą. Tacy są ludzie.
Pierwsze wrażenie możesz zrobić tylko raz.
PannaZosia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
0 0
Dodano: 31.08.2016 08:51
Dzięki za odpowiedzi. To jest kundelek przypominający nieco labradora tylko jest mniejszy i węższy. trzymam go na smyczy na klatce i przy bloku a puszczam trochę dalej.
PaniRacuch Wróżbita Maciej
Postów na forum: 51
Kciuki w górę: 9
Kciuki w dół: 2

Płeć: kobieta
Pisze z: Południe
0 0
Dodano: 31.08.2016 12:33
Są różne bardzo dziwne sytuacje z sąsiadami, raz przeczytałam na wyznajemy, ten tekst. Nogi się pode mną ugięły. Przeczytaj sobie to, trochę mi przypomniało Twoją sytuację, jednak może nie aż w takim stopniu. http://wyznajemy.pl/wyznanie/2904

Ostatnio edytowano: 31.08.2016 12:35

Pierwsze wrażenie możesz zrobić tylko raz.
PannaZosia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
0 0
Dodano: 31.08.2016 14:42
Czytałam to wyznanie...szok i niedowierzanie, że ludzie potrafią być tak okrutni
Harley Wróżbita Maciej
Postów na forum: 632
Kciuki w górę: 198
Kciuki w dół: 29

Płeć: kobieta
0 0
Dodano: 31.08.2016 17:59
Jak można być tak okrutnym :(
"So what if i'm crazy?? The best people are!"
Harley Quinn.
Konto usunięte
0 0
Dodano: 31.08.2016 23:52
Też miałam kiedyś psiaka. Taki mały, niegroźny, lubił chodzić swoimi ścieżkami i uwielbiał odwiedzać psy sąsiadów (przechodził przez płot skubany, jak kot). I ktoś właśnie podał mu jakąś trutkę...Nie wiem kto, gdzie, jak i kiedy. W każdym razie psina umierała w strasznych męczarniach, wet nie pomógł, chociaż próbował... Także lepiej uważać na swoich pupili, bo ludzie to mają różne pomysły i urojenia.
@PannaZosia Co do Twojej sytuacji, myślę że skoro Twoja sąsiadka tak panicznie do tego podchodzi, to lepiej ją zapewnić, że teraz już zawsze będziesz chodzić z psem na smyczy (może nawet i z kagańcem), i że nie ma się czego obawiać. A jak dalej będzie wydziwiać to cóż, lepiej chyba unikać takiej... osoby :)
Kokoszka Wróżbita Maciej
Postów na forum: 1
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0

Płeć: kobieta
Pisze z: kokoszka
0 0
Dodano: 01.09.2016 03:35
Moj dziadek miał psa. Łagodnego pięknego olbrzyma... Niestety sąsiad sie przyczepił zglosil i psa uśpiono... A
PannaZosia Wróżbita Maciej
Postów na forum: 6
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
1 0
Dodano: 01.09.2016 08:47
Fakt strach się bać co ludzie mogą zrobić tym biednym zwierzakom. No nic ją psine sprowadzam na smyczy nie chce powtórki z rozrywki a to że szczeknie trudno ludzie też szczekają i ujadaja... Aż słuchać się nie da
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 1

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 128 560