Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Nagła zmiana osobowości

Bi_mikolaj Wróżbita Maciej
Postów na forum: 181
Kciuki w górę: 122
Kciuki w dół: 19
1 0
Dodano: 30.01.2017 01:45
Cześć!

Dawno mnie tu nie było i zawsze starałem się to ja poradzić komuś no ale teraz ja potrzebuję rady co jest raczej dziwne i ciężko mi było się przełamać by tu napisać no ale jestem anonimowy, więc chyba bez obaw mogę pisać. Dziwnie to zabrzmi ale zmieniła nagle mi się osobowość albo raczej stosunek do ludzi. Jak łatwo się domyślić coś się stało, bo to część charakteru a on się natychmiastowo nie zmienia. Do rzeczy ... pierw opiszę w skrócie co się działo:

-pierw zmarł mi dziadek, błąd lekarzy
-potem zamordowano mi bliską kuzynkę
-w między czasie wspierałem swoich "przyjaciół"
-owi przyjaciele pocałowali mnie w dupe
-ale przypomina im się o mnie gdy maja problem
-moje problemy ich nie interesowały
-no tak nie patrząc zostałem sam

Po tych wydarzeniach kiedy to "przyjaciele" mnie wychujali przestałem ufać komukolwiek, zamknąłem się w sobie albo raczej w grach online i książkach oraz pracy. Po pracy gra po grze rozdział książki i spać. Jak ktoś zaproponuje spacer czy na papierosa to bez problemu wyjdę choć coraz rzadziej dostaje te propozycje. Dlaczego? Z niektórymi sam zerwałem kontakt (jaranie, alko w dzień w dzień a tego unikam i takiego towarzystwa) . Nie chce zamykać znowu się w sobie ale co mam zrobić skoro nikomu nie ufam?

Druga sprawa to taka, że 4 lata temu poznałem pewną dziewczynę (300 km dalej mieszka) no i dalej utrzymujemy kontakt ale ona chce bym po jej maturze na tydz przyjechał (kiedyś coś do niej czułem ona ciągle czuje) ale nie jestem pewien czy to dobry pomysł. Nie chcę by ona narobiła sobie większej nadziei ale z drugiej strony może to spotkanie odświeży moje uczucia? Skoro obydwoje wzajemnie znamy się najlepiej i nie ma co kłamać ale trudno nam wzajemnie bez siebie długo wytrzymać.

Mam nadzieje, że to co napisałem ma jakiś sens, bo po imprezie jestem i promilach ale starłem się w miarę to napisać ew jutro sprostuje jakieś wątpliwości :)
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Aga93 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 9
Kciuki w górę: 5
Kciuki w dół: 1
1 0
Dodano: 30.01.2017 16:24
Zbyt dużo się wydarzyło w przeciągu krótkiego czasu. Zmieniłeś nastawienie do ludzi na taki, jaki oni mają wobec Ciebie. Wydaje mi się, że dobrze by było zmienić towarzystwo. Może właśnie spotkanie z ową dziewczyną coś zmieni? Zawsze warto spróbować :)
Harley Wróżbita Maciej
Postów na forum: 632
Kciuki w górę: 197
Kciuki w dół: 29

Płeć: kobieta
1 0
Dodano: 30.01.2017 21:17
A co Ci szkodzi spotkać się z tą dziewczyna? Skoro jak sam piszesz znacie się najlepiej i nie możecie długo bez siebie wytrzymać być może będzie coś więcej z tego? Będziesz miał przyjaciela i dziewczynę w jednym :) Wychodzę z założenia ze lepiej jest mieć jedna oddana osobę niż wiele fałszywych znajomych. Dlatego też ostatnio i moje grono znajomych stanowczo się zawezilo.
"So what if i'm crazy?? The best people are!"
Harley Quinn.
Kozioł Wróżbita Maciej
Postów na forum: 125
Kciuki w górę: 24
Kciuki w dół: 4

Płeć: mężczyzna
0 0
Dodano: 30.01.2017 22:34
W sumie na trzeźwo byłoby Ci na pewno trudno to z siebie wyrzucić. Czasami tak jest lepiej.
Faktycznie, w krótkim czasie tyle niedobrego Cię spotkało. Stałeś się mniej ufny do ludzi. To zrozumiałe.
Natomiast, jeśli chodzi o Twoją przyjaciółkę to na Twoim miejscu zaryzykowałbym. Twoje otoczenie, jak sam mówisz jest nie odpowiednie i może czas je zmienić.
Nie możesz zakładać, że nic do niej nie czujesz, bo możesz sobie nawet z tego nie zdawać sprawy. Po powrocie możesz diametralnie zmienić zdanie.
Alleluja i do przodu ;)
siedemsiedem Wróżbita Maciej
Postów na forum: 2
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0

Płeć: mężczyzna
0 0
Dodano: 30.01.2017 22:38
Tyle przeżyć w krótkim czasie, kto by tu zachowywał się normalnie? Ale jak to mówią.. Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi to zbuduj z nich dom ;)
Na pierwszym miejscu poleciłbym Ci zamienić gry online na prawdziwe życie, bo ucieczka w gram w gre jest tylko stratą czasu. Wiem bo sam przez to przechodziłem :) zamiast tego znajdź sobie jakiś sport albo siłownie i ćwicz. Ćwicz ćwicz i jeszcze raz ćwicz, a z tych kłód i pałac nawet wyjdzie ;) a odpowiedni znajomi dołączą w czasie. Powodzenia!
Konto usunięte
0 0
Dodano: 31.01.2017 11:43
Nie chce zamykać znowu się w sobie ale co mam zrobić skoro nikomu nie ufam
Naucz się samemu radzić sobie z problemami, o pomoc proś w ostateczności i głównie rodzinę (o ile będzie ktoś chętny i odpowiedni".
Nie musisz mieć przyjaciół, możesz mieć znajomych, tak, to jest różnica. Nie przelewaj na innych swoich żali, rozterek i innych takich. Zwłaszcza, jeśli są to trudne sprawy np. morderstwo kuzynki, śmierć dziadka... wiesz, mało kto wie w ogóle, co powiedzieć w takich sytuacjach.
(jaranie, alko w dzień w dzień a tego unikam i takiego towarzystwa)
Pijaństwo jeszcze ok, ale jaranie? Dlaczego unikasz takich ludzi?

Co do tej panny to najważniejsze jest to, czy poradzicie sobie w związku na odległość. Wyprowadzka to nie jest taka prosta sprawa, wyjazdy co tydzień 300km też. Fajnie przeżyć takie coś, ale jak zaczyna się już poważnie to już tak nie bardzo fajnie
Ma_tynka Wróżbita Maciej
Postów na forum: 4
Kciuki w górę: 1
Kciuki w dół: 0
1 0
Dodano: 31.01.2017 18:38
Trafiłeś na nie odpowiednich "przyjaciół" miałam tak samo, nie dawno poznałam chłopaka, który jest dla mnie jak brat on zawsze moze na mnie liczyc a ja na niego, czasem trzeba sie po prostu przejechac by wiedziec czego musimy unikac, nie zamykaj sie w sobie bo nie wsrto przez paru takich fałszywców :) ... a co do dziewczyny, nic nie szkodzi zaryzykowac, nie masz nic dostracenia więc warto spróbować odnowić to uczucie, lecz lepiej ją przed tem uprzedzić ze czas zrobił swoje i nie jesteś co do nich pewien, powinna to zrozumiec :) ... powodzenia!
Bi_mikolaj Wróżbita Maciej
Postów na forum: 181
Kciuki w górę: 122
Kciuki w dół: 19
0 0
Dodano: 27.02.2017 14:26
Nieznajomy źle napisałem. Mam na myśli tylko jedną osobę. Jara w dzień w dzień po parę razy i nie da się z nim porozmawiać bo wszystko nawiązuje do jarania. Z tą dziewczyną się raczej spotkam w celu koleżeńskim/przyjacielskim bo mimo że bez niej trudno mi żyć to nic do niej nie czuje a ostatnio i tak słabszy kontakt mamy.
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 2

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 127 856