Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

Myszy w domu

Black_Rose Wróżbita Maciej
Postów na forum: 13
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
0 0
Dodano: 12.02.2017 07:53
Zima. A co za tym idzie? Myszy wkradają się do domów, u nas tylko dla ciepła i jedzenia (nic poza reklamówką na śmieci nie niszczą, może póki co, ale to nie powód by od razu zabijać). Jednak wiele osób jest na to przygotowana.
Trutka? Sposób średnio dobry, bo potem trzeba szukać trupa. A przy psie jeszcze gorszy, więc mój ojciec zakupił wszystkim doskonale znane "pułapki". Skuteczność? Bardzo dobra, niestety delikatnie ujmując mało humanitarna.
Złapało się ich kilka. Jednej zmiażdżyło łapki, tuż przy torsie, męczyła się się, to pewne. [*]
Inną złamało w pół, umierała w męczarniach, piszcząc, jakby błagała o życie. [*]
Kolejna? Złamana miednica, w skutek czego tylnia łapka sie wygięła w górę. [*]
Nie potrafię znieść ich cierpienia. A przy każdej złapanej "zdobyczy" ojciec pokazuje wszystkim domownikom (włącznie z psem, który zaczął piszczeć oraz wyć, podczas gdy nie udało się się mu obudzić zmarłego króliczka). Za każdym razem rozpłakuje się i szlocham leżąc na łóżku.
Padną pewnie pytania, że skoro tak nie znoszę cierpienia zwierząt, to dlaczego nie uwolnie? Wtedy wszystkim się za to oberwie, nie chce by młodsze rodzeństwo przeżyło to co ja, ciągłe bicie za każdy błąd.

Zna ktoś jak najbardziej humanitarny i skuteczny sposób na pozbycie się myszy z domu?
reklamy ukryte
reklamy ukryte
monika8822 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 677
Kciuki w górę: 291
Kciuki w dół: 116

Płeć: kobieta
Pisze z: Gdańsk
0 0
Dodano: 12.02.2017 09:30
Kupcie lub przygarnijcie kota :P , poza tym są jeszcze takie pułapki, które tylko łapią mysz nie zabijając jej i można ją potem wypuścić, ale są one dosyć drogie z tego co wiem i chyba mało prawdopodobne, by Twój ojciec zgodził się takie coś kupić :P
A po trzecie, czy Ty oglądasz zwłoki myszy i je badasz, że wiesz dokładnie, ze szczegółami co im się stało, weterynarz jesteś czy jak...?? :D

Ostatnio edytowano: 12.02.2017 09:30

,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo choć wiedza wskazuje na to co jest, to wyobraźnia wskazuje na to co będzie" Albert Einstein
Black_Rose Wróżbita Maciej
Postów na forum: 13
Kciuki w górę: 0
Kciuki w dół: 0
0 0
Dodano: 12.02.2017 17:36
Nie, cierpie na bezsenność. Wiec gdy w nocy sie złapie to słyszę jej piszczenie i patrzę jak bardzo źle jest (bo jeśli nie jest tragicznie i by mogła z tego wyjść to staram sie jej pomóc). Poza tym miałam kiedyś myszkę, miałam chomiki dżungarskie, wczesniej tez syryjskiego, potem swinkę morską, więc by nie zrobić im krzywdy podczas zabawy z nimi musiałam trochę poznać ich ciało (szkielet w książkach itp.).
Co do kota, to próbujemy namówić ojca od dłuższego czasu tylko on gdyby sie dało to nie chciał żadnych zwierzaków. Psa wzielismy z mamą tak ze on nic nie wiedział, do tego są dwa króliki miniaturki (jeden bez jego zgody, drugi za zgodą, bo samiczka była maltretowana przez sąsiadów i wkrecilismy mu ze "dom tymczasowy" potem male sie urodziły, jeden był zawsze mniejszy i wolniej sie rozwijał i po kilku dniach niestety zmarł, potem dwa maluchy wydalam (przed tym sprawdzilam warunki i wgl) jeden maluch został u nas) po śmierci samiczki ojciec powiedział ze nie będzie więcej zwierzakow dopóki nie pozbedziemy sie królików, ale gdzieś w necie zobaczył kota który wygląda jak tygrys (toyger) i takiego chciał mieć dopóki nie usłyszał ceny. Siostra bardzo chce białego kociaka z niebieskimi oczami i powiedział ze jak mu sie spodoba to może być ale to będzie jej kot i on chce swojego... Także kot ma być, a nawet dwa pytanie tylko kiedy :/ pies jest rasy golden Chesapeake (golden linii amerykańskiej a nie jak w Polsce popularnie - brytyjskiej/europejskiej) wiec niby myśliwy i owszem jak bażant po lesie biegał to pies za nim, ale jak słyszał mysz pod lodowka to piszczal i machal ogonem żeby mu ja wyjąć by mógł sie z nią bawić, ze świnką morska gadal po tym jak nauczył sie jej języka, to samo próbuje z królikami :) także ciężko byłoby jego nauczyć łapać myszy :( może gdyby poszedł na specjalną tresure, ale przez to ze ojciec go kilka razy uderzył na samym początku co uczylismy go żeby zalatwial sie na dworze (szczeniak, teraz ma juz 5 lat) i widzial jak nie raz mnie bil, czy tez po tym jak wilczur go kiedys ugryzł (na szczęście nic nie było poza rozcięta skórą) stal sie bardziej agresywny w stosunku psów (również suczek, akceptuje tylko niektóre) oraz ludzi obcych (zwłaszcza mężczyzn)
monika8822 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 677
Kciuki w górę: 291
Kciuki w dół: 116

Płeć: kobieta
Pisze z: Gdańsk
0 0
Dodano: 12.02.2017 19:40
Toyger wygląda jak tygrys..., od jakiej strony :\ , Toyger wygląda, jak zwykły kot Bengalski, ja miałam dwa koty, które naprawdę wyglądały, jak małe tygrysy, w szczególności samiec i wiesz co..., były dachowcami, nierasowe, za darmo, dwa ciemne rudzielce, o jeszcze ciemniejszych pręgach i ciemnych zielonych oczach, to były prawdziwe mini tygrysy, a nie jak ten toyger, wpisz sobie w wyszukiwarkę, jeżeli on wygląda, jak tygrys, to ja jestem Azjatką i piszę po Chińsku :\
Znajdź kogoś kto ma rude koty do oddania, podobne do moich, jak opisałam wyżej, dachowce (wiem z doświadczenia, że ludzie się za nie prawie zabijają, więc pewnie trochę sobie poszukasz :P ), zrób zdjęcie i pokaż tacie, za takiego rudego tygrysa jak mój samiec, Twój ojciec też pewnie dałby się zabić :D
,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo choć wiedza wskazuje na to co jest, to wyobraźnia wskazuje na to co będzie" Albert Einstein
Halred Wróżbita Maciej
Postów na forum: 44
Kciuki w górę: 43
Kciuki w dół: 96
0 1
Dodano: 15.02.2017 17:03
Hahaha myszki ratuje moze jeszcze je dokarmiaj
to tylko myszy jprdl lecz sie lepiej
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 3

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 128 636