Witaj na forum wyznajemy.pl

Witaj na forum Wyznajemy. Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą. Witamy!

muszę ciągle jeść!

aoiey Wróżbita Maciej
Postów na forum: 44
Kciuki w górę: 16
Kciuki w dół: 9
0 0
Dodano: 05.03.2017 19:18
hej, ludziska, pomocy. Coś jest ze mną nie tak.
prowadzę dziwny tryb życia - całymi dniami jestem poza domem, przez co mało jem. Zwykle śniadanie mam ubogie - kanapka/jogurt/miska płatków. tak samo jest też z obiadem. Zwyczajnie nie mam czasu ani pieniędzy by jeść na mieście gdzie jestem od rana do wieczora ale jak już jem, to dbam o to, by było zdrowo. Słodycze/chipsy/fastfood okazjonalnie.
Kolacje natomiast mam zawsze bardzo obfite, nażeram się jak świnia, po czym nie wychodząc już z łóżka padam i śpię (nie wiem, czy jest to związane z nagłą końską dawką składników odżywczych, czy ze zmęczenia)
i tak wygląda każdy mój dzień wliczając weekendy.

Dodam, że ważę 47 kilo na czczo, mam 166 cm wzrostu i 19 lat. Kiedyś się starałam przytyć, wszyscy wokół wciskali mi jedzenie, ale na marne. Odpuściłam sobie, a tą wagę utrzymuję już drugi rok i ani nie tyję ani nie chudnę. Badałam się - morfologia i wszystko inne zresztą w normie + biorę hormony więc chyba powinnam tyć...

No ale idąc do sedna. Dziś zrobiłam sobie magiczny dzień. Siedzę cały czas w domu i dbam o siebie - jem. O 13, czyli 6h temu zjadłam śniadanie. Potem drugie. Potem przekąskę, a pół godziny temu "obiad" - talerz pełen kanapek (nie miałam nic innego) . i cały dzień, ile bym nie zjadła, jestem niesamowicie głodna. Muszę coś jeść, bo zwariuję. miał tak ktoś? tak się nie da funkcjonować ;/
ramiona do tyłu, brzuch wciągnięty, głowa do góry i dzień stanie się lepszy :)
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Halred Wróżbita Maciej
Postów na forum: 44
Kciuki w górę: 43
Kciuki w dół: 96
0 2
Dodano: 06.03.2017 10:54
znajdź sobie faceta co cie bedzie utrzymywal i wtedy mozesz jesc i tyc do oporu
monika8822 Wróżbita Maciej
Postów na forum: 677
Kciuki w górę: 291
Kciuki w dół: 116

Płeć: kobieta
Pisze z: Gdańsk
2 0
Dodano: 06.03.2017 12:49
Najpewniej jest to kwestia psychiczna, po pierwsze jesteś za szczupła i bardzo źle się odżywiasz, jak piszesz w ciągu dnia w pracy mało jesz, a potem wracasz i jesz mega kolację, coś takiego przy Twojej wadze jest jak bulimia..., dziewczyny przy tym mało jedzą, a potem nagle czyją tzw. ,,wilczy głód" i się obżerają, nie mogąc się powstrzymać, to jest choroba na tle psychicznym, coś jak anoreksja, ale nie do końca, musisz unormować sobie jadłospis oraz przytyć, inaczej zaczniesz mieć problemy zdrowotne, a więc tak:

1. Musisz jeść minimum 5 posiłków dziennie, nie muszą być duże, lepiej żeby były małe, ale kaloryczne i o określonych godzinach np. śniadanie jesz o 7:00, to staraj się o takiej godzinie codziennie je jeść, żołądek wtedy lepiej trawi, pracuje i przyzwyczaja się do określonych godzin.

2. W pracy, bierz rzeczy, które są kaloryczne np. owoce, głównie banany, brzoskiwinie czy awokado, są mega kaloryczne i do tego polepszają samopoczucie :) , możesz też robić sobie kanapki z pastą z awokado itp.

3. Do pracy zabieraj sobie również przekąski, które będziesz mogła podjeść, mam tu na myśli pestki dyni, nasiona słonecznika lub migdały, mają bardzo dużo kalorii i dużo tłuszczy, ale tego zdrowego, a do tego mają multum witamin i minerałów, które również poprawią Ci samopoczucie :)

4. Jedz także dużo białka, ponieważ białko odpowiada za przyswajanie się tłuszczu, nie jesz białka, to nie przytyjesz, choćbyś się obżerała najbardziej kalorycznymi pączkami itp., białko jest podstawą tycia, a znajdziesz je głównie, nie w mleku czy w jogurtach, ale w twarogu, serach, jajkach (poza tym żółtko ma dużo kalorii, jest świetne na tycie) oraz drób czyli kurczak, indyk, gęś i kaczka, ta ostatnia prócz białka ma także sporo tłuszczu.

5. Nie zapominaj też o warzywach, warzywa są ważne, może nie posiadają kalorii, ale wpływają na przyswajanie się składników z innych rzeczy, jedz głównie pietruszkę, brokuły oraz kalafior, zwłaszcza pietruszka ma wbrew pozorom dużo witaminy C i wspomaga przyswajanie się wielu rzeczy, które przy tyciu się przydadzą :)

6. Co do picia, unikaj kawy, najlepiej jakbyś w ogóle jej nie piła, ponieważ kawa wypłukuje wiele ważnych minerałów, pij głównie soki i dużo wody mineralnej, wbrew pozorom woda wspomaga tycie :)

Ostatnio edytowano: 06.03.2017 12:51

,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo choć wiedza wskazuje na to co jest, to wyobraźnia wskazuje na to co będzie" Albert Einstein
Konto usunięte
1 0
Dodano: 06.03.2017 15:40
Przyczepię się tylko do ostatniego punktu - ilości mikroskładników wypłukiwanych przez kawę są naprawdę znikome. No chyba, że się pije po 5 dziennie i to takich mocnych, czarnych. :D

Twój styl żywienia przypomina iifym. Jest on polecany raczej dla osób chcących zrzucić zbędne kilogramy, a nie przytyć. Napisałem "raczej", bo są osoby, które stosują go poza redukcją.

Oprócz tego, co napisała Monika:
Skup się na nadwyżce kalorycznej. Z 2500 kcal bym wrzucił na początek. Z tym zdrowym żarciem nie przesadzaj. Wrzuć od czasu do czasu coś "syfiastego", bo organizm potrzebuje różnorodności. Jak dobrze trawisz nabiał, to polecam. Twarogi, serki wiejskie, produkty tego typu nie wymagają wcześniejszego przygotowywania.
Tylko zalogowani użytkownicy moga wypowiadać się na forum. Zaloguj się aby odpowiedzieć.

Statystyki forum

Użytkownicy obecni na forum w ciągu ostatnich 15 minut: 0

Wszystkich aktywnych użytkowników forum: 128 605