dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
880 dni temu
Mój facet chciał mi się oświadczyć w gronie rodzinnym. Biedaka tak zżarły nerwy, że zemdlał i uderzył o kant stołu nabijając sobie wielką p*zdę na czole.

No i co mam zrobić? Tak, "wyjdę za tego wariata".
pozostało 1000 znaków
Marka znałam praktycznie od dziecka, mieszkał z mamą obok nas. Jego ojciec był wojskowym i rzadko bywał w domu). Pamiętam, jak całymi dniami bawiliśmy się w berka i chowanego. Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Był starszy ode mnie o rok i kiedy poszedł do szkoły, a ja nadal byłam w przedszkolu, opowiadał mi codziennie, co robił, czego się uczył i kogo tam poznał. Tak samo, gdy poszedł do gimnazjum. Do liceum też poszłam tego co on, tylko na inny profil.

Marek był cholernie inteligentny, typ dzieciaka, który zna odpowiedzi na pytania nauczyciela, ale nie myślcie, że siedział całymi dniami nad książkami, o nie. Wystarczyło, że nauczyciel powiedział o co chodzi w danym dziale, a on już wiedział, łapał. Chłonął wiedzę jak gąbka.

Mimo, że był prymusem, to miał powodzenie u dziewczyn, prawie każda się za nim oglądała: szczupły, zawsze wystrzyżony "na wojskowego" brunet o błękitnych oczach i pięknym szczerym uśmiechu. Jak się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moje wyznanie będzie pewnie dla większości z Was niezrozumiałe, gdyż mnie samej jest ciężko to zrozumieć. Mam 25 lat, mój facet skończył właśnie 30. Jesteśmy parą od niedawna, lecz kiedyś byliśmy już razem w rocznym związku.

Bartek jest czułym, kochającym mężczyzną. Ogólnie rzecz biorąc jest idealnym chłopakiem i nie mam mu nic do zarzucenia. Jednak w życiu nie wszystko może być kolorowe. Mój problem dotyczy naszego życia erotycznego, którego tak naprawdę w ogóle nie ma. Już wcześniej było to jedną z przyczyn, przez które zakończyłam nasz związek. Jednak wtedy byłam jeszcze dziewicą i myślałam, że ten fakt może go powstrzymywać przed naszym pierwszym razem. Teraz od nowa budując nasz związek sądziłam, że ta kwestia uległa już zmianie i on nie będzie miał większych oporów.

Dla mnie seks w związku jest rzeczą naturalną oraz okazaniem wzajemnej miłości wobec siebie. Podczas naszego wcześniejszego rocznego związku nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
880 dni temu
Chodziłam kiedyś do podstawówki z chłopakiem, który powiedział kolegom, że wolałby zanurkować w śmieciach, niż pocałować taką grubą świnię jak ja.

Minęło dwadzieścia lat. Schudłam i w wolnych chwilach dorabiam jako fotomodelka. A on? No cóż, pracuje jako śmieciarz.

To dopiero karma.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
880 dni temu
Wczoraj oglądałem film z moją dziewczyną i znajomymi. Kiedy pojawiła się scena erotyczna, w której pokazana była kobieta z dużym biustem, chłopaki zaczęli doceniać jej walory i prawić komplementy. Jeden z nich zażartował i rzucił do mojej dziewczyny tekstem, że pewnie też chciałaby mieć takie cycki, bo ma małe.

- Ja mam małe cycki? Haha, no co Ty, ja WCALE ich nie mam. I zaje*iście, z rozmiarem A przynajmniej się wysypiam i plecy mnie nie bolą! - odpowiedziała uśmiechnięta i wrzuciła do paszczy kolejną garść popcornu niczym nie wzruszona.

W tym samym momencie dziewczyna kumpla, która ma czym oddychać, obraziła się na niego, bo "oglądał gołe balony".

I właśnie dlatego uwielbiam moją dziewczynę. Bo lepszy uśmiechnięty i szczęśliwy mały cycek niż zakompleksiona "Pamela".

PS. Moja dziewczyna ma najpiękniejsze piersi na ziemi.
pozostało 1000 znaków
880 dni temu
Jechałam autobusem i zobaczyłam naprawdę cudownego, przystojnego chłopaka. Bardzo chciałam zrobić mu zdjęcie, ale niestety włączyła się lampa, więc wiedział, że próbowałam go sfotografować. Zawstydzona i zdenerwowana uciekłam na drugi koniec autobusu.

Chłopak poszedł za mną, nachylił się, uśmiechnął i powiedział: "Mogłaś mi dać znać, to bym zapozował".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To wydarzyło się kiedy miałam 17 lat, on był o rok ode mnie młodszy, zakochałam się w nim po uszy i nie widziałam świata poza nim. Nasz związek był dosyć normalny. Zachwycałam się jego urokiem osobistym i urodą, miał długie blond włosy, niebieskie oczy. Typowy metal, tak samo jak ja. Subkultura nigdy mi nie była obca, mam za sobą niemałe przeżycia, cały czas rzucałam się w oczy i słyszałam wyzwiska na swój temat.

Miałam to głęboko gdzieś. Zawsze dążyłam do urody czarnowłosej bladej dziewczyny, jaką cały czas jestem.

Nasz związek trwał 2 lata. Było bardzo magicznie, grał na gitarze elektrycznej a ja śpiewałam, widziałam jednak, że jest mną zawiedziony i cały czas porównywał mnie do swojej koleżanki X. Bolało mnie to bardzo i prosiłam go, aby nie porównywał mnie do gówniary, ale kiedy to usłyszał - wpadł we wściekłość. Za każdym razem, kiedy chciałam się z nim spotkać, ciągle słyszałam tylko temat pani X.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam 33 lata i oto dzisiaj dowiedziałem się, skąd się bierze miód.

Zabijcie mnie. Naprawdę byłem pewien, że... czytaj dalej
0 dni temu
Tak jak w tytule, mój chłopak zmusił mnie do pierwszego razu. Mówiłam mu, że mam dopiero 17 lat i nie czuję się... czytaj dalej

reklamy ukryte