dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
828 dni temu
Od jakiegoś czasu trochę choruję. Jestem młoda i niby całe życie jeszcze przede mną, ale dość dużo czasu spędzam w szpitalach. Staram się jakoś z tym pogodzić, ale czasami po prostu mam dosyć.

Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że chyba nie doceniałam swojego życia. Do mojej szpitalnej sali "wprowadziła się" maleńka dziewczynka, która nie ma nawet dwóch latek. Nic nadzwyczajnego - w końcu sale w szpitalu są kilkuosobowe. Jednak moją uwagę przykuło to, że mama tej dziewczynki cały czas płakała. Niedługo potem dowiedziałam się, że dziewczynka przeszła nowotwór mózgu, ma padaczkę, niedowidzi. A teraz kolejny raz trafiła do szpitala...

Nie potrafiłam powstrzymać łez. Trzymam kciuki za to, żeby ta mała wyzdrowiała, ale jednocześnie dotarło do mnie, że mimo mojej przewlekłej choroby, mam co doceniać w życiu. Że zawsze mogło być gorzej. Smutno mi z powodu tego dziecka, naprawdę, ale to uświadomiło mi, że choćby nie wiem jakie było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
829 dni temu
Po kilku latach związku byłem pewien, że Ania to kobieta mojego życia. Tak więc zaplanowałem idealne oświadczyny: restauracja, skrzypek, pierścionek, na który zbierałem ponad rok. Odważyłem się i spytałem moją najdroższą czy za mnie wyjdzie. Miałem to szczęście, że się zgodziła i jestem teraz z najwspanialszą kobietą na ziemi.

Żartuję. Powiedziała nie.

Kiedy wyszła, podszedł do mnie kelner i postawił darmowe piwo, mówiąc:

- Proszę się nie martwić, jest pan zdrowy i młody, ma co jeść, ma dwie ręce i nogi, niech się Pan cieszy życiem. Ta odpowiednia pojawi się w swoim czasie.

Siedziałem przy stoliku więc nie zauważył, że jeżdżę na wózku inwalidzkim po amputacji dwóch nóg. Ale chociaż browara miałem za friko.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy byłam w podstawówce powstała pogłoska, że jestem najbogatsza w klasie. Nie wiem dlaczego, to chyba przez to, że większość koleżanek widziało mój dom, który jest bogato ustrojony. Mama ma takie poczucie stylu i nie robiła tego, żeby pokazać, że ma pieniądze, ale po prostu. Dla przyjemności i dla jej własnego oka.

Cóż, mit bardzo daleki od prawdy. Tata harował za granicą, bliski 50-tki, zaczynał gdy miał 30-parę lat. Wcześniej pływał statkami w różne zakątki świata, w celach handlowych, potem w stoczni. Bardzo się męczył w pracy i co parę miesięcy przyjeżdżał do domu, na tydzień czy dwa, żeby odpocząć choć chwilę.

Dostawałam wiele. Dziecko ma ambicje i chce sztalugę? Dostanie na gwiazdkę. Tablet graficzny? Urodziny. Cokolwiek chciałam, dostawałam - na okazję oczywiście. Zaczęło się sypać na koniec podstawówki.

Diagnoza: wylew.

Niepewność, czy tata przeżyje. Zaburzenia snu bardzo zaawansowane, bliskie poważnej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
829 dni temu
Już niedługo Walentynki, dlatego sprawiłem swojej ukochanej prezent, żeby poczuła się doceniona i miała coś fajnego od życia.

Kupiłem sobie dobry krem do rąk.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
829 dni temu
Jakiś czas temu obchodziliśmy z moją dziewczyną 3 rocznicę związku. Na poprzednią rocznicę trochę nawaliłem i nie przygotowałem w sumie nic, tylko kupiłem jej kwiatka za 5 zł, więc w tym roku chciałem się jakoś zrehabilitować i przygotować jej miłą niespodziankę.

Posprzątałem całe mieszkanie, przygotowałem kolację, włączyłem nastrojową muzykę. W sypialni rozsypałem płatki róż i poustawiałem świece. Nagrałem na dysk jakieś romansidło, które mieliśmy oglądać po kolacji. Na koniec zaplanowałem romantyczną kąpiel w wannie z olejkami eterycznymi. Trochę mnie wzbierało na myśl jakie to tandetne, no i niby Kasia nie jest romantyczką, ale uznałem że raz na 2 lata to można się poświęcić. Dziewczyny w końcu lubią takie klimaty, co nie?

Kasia wróciła z pracy. Zdziwiona patrzy co odwaliłem na chacie i mówi:

- Ty, no spoko, fajnie... W sumie jestem głodna, ale może byśmy zjedli przed telewizorem, bo zaraz Wisła gra?

Moje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
829 dni temu
Jestem młodą kobietą, która ma pasje. A mianowicie KOCHAM sport. Po wielu próbach co rusz nowego sportu został tylko jeden. Jestem wierna koszykówce. I tu problem. Na jednym z treningów zrobiłam coś feralnego. Bez zbędnych szczegółów, skręciłam kolano. Po wielu miesiącach kurowania nic nie skutkowało. Straciłam motywację do czegokolwiek. Bo jeśli nie ma wysiłku fizycznego, nie mogę trenować, to po co to wszystko? Może zrozumieją mnie tylko Ci, którzy przez kontuzje zakończyli swą karierę sportową. Wiązałam z koszykówką całe życie. Ten sport od wielu lat był dla mnie wszystkim...

Jak wracałam ze szkoły, to nic nie robiłam. Nie odrabiałam lekcji, nie chciało mi się już spotykać z chłopakiem. Skoro stawiałam na sport to na co liczyć? Przy każdym naskoku mam bóle tak jakby ktoś mi w kolanie śrubokrętem kręcił. W nauce się opuściłam, nic mi nie zostało, bo moim zdaniem oprócz sportu nie jestem w niczym dobra.

Tak myślałam. A... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam, mam 23 lata i, szczerze mówiąc, jestem w kropce. 7 miesięcy temu poznałem pewną dziewczynę, a pewnego razu mi powiedziała, że jest dziewicą. Ma 22 lata, więc się trochę zdziwiłem. Jako dziewczyna jest fatalna, na moje wiadomości odpowiada po parunastu godzinach, mimo, że nie pracuje. Ogólnie kiepsko, myślałem chociaż, że w łóżku będzie lepsza.

Dwa miesiące temu to zrobiliśmy i głęboko żałuję, że wcześniej z nią nie zerwałem. Seks z nią to jakaś tragedia. Nie rozumiem facetów, którzy ubóstwiają dziewice. Seks w jednej pozycji, na misjonarza, a emocje jak na grzybach. O lodziku nawet nie wspomnę, bo to zupełna tragedia, szorowanie zębami, gryzienie, a na moje sugestie, żeby robiła to powoli, dokładnie, korzystając z języka, jest głucha. Ja rozumiem każdy się uczy, no ale...

Postanowiłem, ze taki związek nie ma sensu, że ja się staram, a ona nie. Jeśli nadal ktoś uważa, że dziewczyna nie jest psychiczna, to wyprowadzę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Miałam taką depresję, że nie wychodziłam z domu przez bite 6 miesięcy. Nigdzie, nawet do sklepu, robiłam zakupy... czytaj dalej
0 dni temu
Dostałam od chłopaka pierścionek zaręczynowy po jego byłej, która nie przyjęła oświadczyn po czym się... czytaj dalej
dziś
Przeszedłem operacyjne usuwanie ósemek wrośniętych w zatokę, był to prawdziwy koszmar, schudłem 12 kilogramów i... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
Cześć wszystkim, którzy będą to czytać. Jestem zwykłą dziewczyną z problemami, która chowa się za uśmiechem... czytaj dalej

reklamy ukryte