dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1369 dni temu
Miałam podchodzić do egzaminu na prawo jazdy i moja siostra kazała mi zjeść chińskie ciasteczko z wróżbą, bo dostała takie w pracy. Przełamałam je, a na kartce było napisane: "Wszystko się uda!".

Pełna nadziei poszłam na egzamin. Zgadnijcie, czy wróżba się sprawdziła?

Nie, bo jestem tępą dzidą i będę jeździć na rowerze do emerytury.
pozostało 1000 znaków
1369 dni temu
To uczucie, kiedy często przy znajomych żartujesz, że chcesz się zabić, a oni nie domyślają się nawet, że faktycznie masz w planach to zrobić i po wakacjach Cię już nigdy nie zobaczą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1369 dni temu
Do tej pory wszystko układało się w moim życiu. Skończyłam szkołę, dostałam pracę, wyszłam za mąż i po roku ujrzałam piękne dwie kreski na teście ciążowym. To był cudowny moment i piękny czas oczekiwania.

Niestety cała radość pękła jak bańka mydlana, gdy okazało się, że córeczka będzie chora i jak się urodzi to ma 10% szans na przeżycie. Mimo to oboje z mężem wierzyliśmy, że wszystko będzie dobrze. Nadeszła kolejna wizyta kontrolna i najgorsze - niestety, ale serduszko przestało bić.

Był szok, ból i płacz.. I nadeszły ciężkie chwile - poród - tak, niestety musiałam urodzić.

Największy ból ogarnął mnie, gdy córeczka się urodziła i nie mogłam usłyszeć jej płaczu, bo ona już nie żyła. Minęły 3 miesiące, a ja czuję się jak wrak człowieka. Boli mnie, że jej nie ma, nie mogę jej przytulić. Cierpię, gdy widzę kobiety w ciąży i małe dzieci. Gdy słyszę, że jakaś znajoma jest w ciąży albo urodziła to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jesteśmy ze sobą już dobre 2,5 roku, a ona nie chce zrobić przy mnie kupy.

Ja przy niej robię normalnie, ale ona przy mnie nie. Zawsze każe wychodzić mi z toalety kiedy musi to zrobić, a ja nie mam pomysłu jak ją przekonać. Co robię nie tak?

PS. To nie jest żart.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
1369 dni temu
Co wieczór mam z moim chłopakiem wojnę o to, kto przyniesie chrupki do serialu czy jakieś winko do filmu. Oboje należymy do tych, którzy jak już przycupną na kanapie to nie wstaną. Wczoraj była walka o podanie pilota.

W pewnym momencie, gdy obojgu nam skończyły się argumenty, mój chłopak wyciągnął rozwartą dłoń do przodu i zaczął wykonywać ruchy jak Czarodziejka z Księżyca. Spinał się przy tym jakby usiadł na tronie po tygodniowym zatwardzeniu. Zapytałam więc co robi, bo "trochę" DZIWNE mi się to wydało.

- Próbuję przyciągnąć go moją super mocą, HYYYY TSZZ PUFFF. Nie działa dzisiaj, to pewnie ze zmęczenia.

Wygrał. Chorym trzeba pomagać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od jakiegoś czasu mam bzika na punkcie bycia gentlemanem. Zacząłem wchodzić na fora poświęcone męskiej elegancji, zacząłem uczyć się savoir-vivre, zmieniłem styl ubierania z uliczno-niechlujnego na marynarkowy, a samą marynarkę - ku zdziwieniu żony - oddałem nagle do krawca na przeróbkę. Jeszcze większe oczy żona zrobiła, gdy w środku tygodnia, zupełnie bez okazji, zaprosiłem Ją do drogiej restauracji na mieście. Ot tak, żeby podsunąć jej krzesło gdy siadała, żeby zamówić coś wykwintnego i przy okazji popisać się wiedzą o winach, którą nabyłem po świeżo przeczytanej książce. Wiem, to trochę śmieszne, ale od czegoś trzeba zacząć.

W pracy również staram się grać rolę dystyngowanego pana. Szarmanckie maniery, swoista usłużność wobec kobiet. Co dziwne, czasami moje zachowanie potrafi wpędzić kobietę w zakłopotanie zamiast ułatwić kontakt. Przykład pierwszy z brzegu.

– Dlaczego wstałeś? – spytała jedna z pracownic gdy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte