dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1367 dni temu
Jestem uczniem technikum i zakochałem się w dziewczynie ode mnie z klasy. Zawsze byłem, gdy mnie potrzebowała, zawsze starałem się ją wspierać, nawet za cenę własnego szczęścia. Dzięki mnie miała lepsze stopnie w szkole i zawsze rozmawiałem z nauczycielami, aby dali jej drugą szansę, często wykonywałem za nią zadania domowe oraz wszelkie projekty. Traktowała mnie jako przyjaciela, gdy zapraszałem ją do kina lub na spacer zawsze była w stanie znaleźć wymówkę: "tata nie pozwala", "muszę się uczyć" i tym podobne teksty. Nie było by nic dziwnego gdyby nie fakt, że ma ukończone 18 lat.

Zawsze jej uważnie słuchałem i pamiętam 90% tego co mówiła, jak mi zakazywała robienia różnych rzeczy to ich nie robiłem, nawet wyznaczyła strefę bezpieczeństwa, której nikt nie mogłem przekraczać - chodziło o kontakt cielesny - wiem, że była wielokrotnie krzywdzona przez idiotów, ale znała mnie na tyle by mi zaufać. Zawsze kupowałem jej kwiaty, aby... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To opowieść o 17-letniej kur*wce, która postanowiła spędzić swoje życie "tak jak lubi", czyli tak, że większość ludzi uważa ją za dziwkę, puszczalską małolatę i sprzedajną łachudrę. A dodajmy, że ta łachudra to nikt inny, jak moja - była już - dziewczyna.

Jestem od niej o trzy lata starszy, znajomi mówili mi - nie bierz takiej gówniary, zobaczysz, będą z tego tylko problemy. No ale ja nie posłuchałem - była ładna, bardzo atrakcyjna, to wystarczyło, żebym się zadurzył. Byliśmy parą przez kilka miesięcy, aż stało się to, co jest dość klasyczne dla wielu wyznań. Otóż moja Karolcia nie wylogowała się z Facebooka na moim laptopie i wyskoczyło mi okienko rozmowy z jakimś facetem, z którym intensywnie wysyłała sobie buziaczki.

I może wam się to nie spodoba, ale zrobiłem to - tak, przeczytałem pół tej koszmarnej konwersacji. Zdjęcia pękniętego jeża w dużym zbliżeniu to jeszcze nic - najgorsze były jej TEKSTY. Pisała do tego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 15 lat. Z moim chłopakiem jesteśmy ponad rok razem. Tak, wiem. "Głupia miłość nastolatków", ale ja tak nie uważam.
Ostatnio byliśmy na szkolnej wycieczce, która trwała 5 dni. Razem z nim staraliśmy spędzać dużo czasu, więc kiedy był czas wolny, siedzieliśmy razem w pokoju. Na ogół nie całujemy się przy innych, zawsze, kiedy jesteśmy sami.

Zdarzyło się tak, że pierwszego dnia, kiedy mieliśmy dyskotekę zapoznawczą z inną grupą, ja zostałam w pokoju, a on przyszedł do mnie. Zaczęliśmy się całować - w usta, po szyjach, ramionach. Zauważyłam, że mu stoi - już nie raz to widziałam, ale teraz serio było to widoczne.

Moja ręka niby przypadkiem tam zjechała. Zaczęłam delikatnie masować jego kolegę, a później coraz mocniej. Poprosiłam go, żeby mówił, co mam robić, bo sama robiłam to pierwszy raz. I tak zleciał nam wieczór.

Rano było mi strasznie niezręcznie przy nim, czułam się dziwnie. Do czasu.

Kiedy jechaliśmy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1368 dni temu
Narobiłam tyle zakupów, że przy wnoszeniu tego na górę miałam wrażenie, że mi urwie dupę.

Mąż patrzył z poziomu tapczanu, jak rozpakowuję zakupy do lodówki, do szafek, i głosem mędrca rzekł: "Kupujesz za dużo, po co to komu, wydajesz strasznie dużo pieniędzy na te zakupy, musimy trochę przystopować".

A 3 minuty później zajrzał do lodówki, zeskanował od góry do dołu i mówi: "A idź ty, znowu nie ma nic do jedzenia".

Niech mnie ktoś wystrzeli rakietą w kosmos.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1368 dni temu
Wróciłam najebana z imprezy. Postanowiłam, że się wykąpię. Zamiast płynu do kąpieli nalałam perwollu. Zorientowałam się dopiero po wyjściu z wanny.

Nie mogę się doczekać aż przejdzie mi uczulenie. Nie polecam.
pozostało 1000 znaków
1368 dni temu
W przedszkolu u mojego syna jest jeden dzień, w którym dzieci mogą zabrać z domu jedna zabawkę. Pewien chłopiec przynosi zabawki, kiedy chce i ile chce. Wiecie co zrobił mój pięcioletni syn?

Spuścił mu jeden samochodzik w kiblu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1368 dni temu
Opisujecie tutaj jak Wasi chłopacy próbują Was rozśmieszyć. A więc teraz kolej na mnie.

Kiedy jestem zła, mój chłopak wkłada mi palce do nosa i czeka, aż zacznę się śmiać. Jeśli się nie śmieję, łapie mnie za nos i zatyka tak, żebym nie mogła oddychać - i trzyma, aż się zaśmieję.

Nie mam pojęcia co ja widzę w tym idiocie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte