dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
846 dni temu
Wczoraj zerwała ze mną dziewczyna. Ta sama, która w ostatniego Sylwestra na pytanie: "czy chcesz spędzić Sylwestra z Andrzejem Dudą?" odpowiedziała krzykiem i oburzeniem, że ona do żadnego Andrzeja nie idzie bo go nie zna i umówiliśmy się przecież na imprezę gdzie indziej.

Myślałem, że żartuje, ale kiedy zaczęła pisać do koleżanki czy "kojarzy kolesia", zrozumiałem, że to nie żart.

Planowałem z nią dzieci - chyba jednak dobrze, że nam nie poszło.
pozostało 1000 znaków
Moja historia jest jak brazylijska telenowela, sama nie potrafię uwierzyć, że mnie to spotkało.

Po pierwszym roku studiów zerwał ze mną chłopak. Byłam załamana, bo wiązałam z nim wielkie nadzieje, a poza tym był to mój pierwszy jeśli chodzi o seks i myślałam naiwnie, że zawsze z nim będę. Miałam strasznego doła i wtedy moja koleżanka Wika stwierdziła, że pojedziemy na dwa tygodnie na Mazury, żeby się zabawić i zapomnieć o moim byłym. Byłam sceptyczna, ale zgodziłam się.

Pierwszego wieczoru poszłyśmy do klubu i wtedy go zobaczyłam: przystojny brunet o niebieskich oczach.
Nasze spojrzenia spotkały się. Nigdy nie przeżyłam czegoś takiego, owszem podobali mi się faceci, ale na jego widok dosłownie zrobiło mi się gorąco. Ja mu się też spodobałam, podszedł do mnie i zaczęliśmy rozmawiać, tańczyć, a potem całować się. Osoby, które przeżyły zauroczenie od pierwszego wejrzenia wiedzą o czym mówię, to była niesamowita chemia.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mojej żonie ostatnio całkowicie odbiło. Ja rozumiem, ja wiem, że ona zawsze była istotą przyziemną i nad wyraz logiczną. Aż dziwne, że mowa o płci żeńskiej, prawda? No ale taki jest fakt, to taka twarda babka ze Śląska, która trzyma wszystko w ryzach. Ale ostatnio to już przegina.

Wyobraźcie sobie, że jakiś rok temu przytrafiła mi się najwspanialsza rzecz pod słońcem - odwiedziła mnie wena. Zacząłem myśleć.

Ja, mężczyzna, zacząłem myśleć i kontemplować rzeczywistość. Uderzyło mnie to nagle, na środku chodnika, gdy wyprowadzałem jamnika. Tak jakby ktoś wcisnął ON po latach wegetacji. Uświadomiłem sobie tamtego pamiętnego dnia, że nie ma sensu w moim życiu coś takiego jak praca, pieniądze czy jedzenie. Te wszystkie przyziemne sprawy, tak drobne i ułomne w swej egzystencji, były nie warte mojej uwagi. Dlaczego? Bo zacząłem myśleć. O życiu i o dziejach ludzkości, o sensie życia człowieka i o jego miejscu na świecie. Jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
846 dni temu
Chciałam się zemścić na facecie, który kiedyś mnie w sobie totalnie rozkochał i olał. Straciliśmy kontakt, ale znowu się do mnie odezwał, więc postanowiłam odwalić się jak stróż na Boże Ciało i pokazać mu, co stracił. Szłam na spotkanie z zamiarem utarcia mu nosa, totalnej zemsty i miałam zamiar odnosić się z wyższością, żeby to on cierpiał.

Wyszło tak, że się znowu zakochałam.

Od tygodnia ryczę w poduszkę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
846 dni temu
Wszyscy śmieją się z mojego brata, bo myśli że gołąbki to danie z ptaka, nie odróżnia niebieskiego od zielonego, przekręca wyrazy, a idąc nie patrzy pod nogi przez co często wchodzi w ściany.

Nie wiedzą, że jest chory umysłowo i śmianie się z takich osób sprawia przykrość jego najbliższym, czyli w tym przypadku mi - starszej siostrze, która jest przy nim każdego dnia.

Żartuję.

Nie jest chory tylko jest idiotą. I śmieję się z niego razem z innymi.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Czytałam niedawno dwa wyznania, które skłoniły mnie do napisania swojego. W pierwszym pewien "przystojny, wysportowany i inteligentny" 17-latek zjechał wszystkie dziewczyny, oceniając z góry i wrzucając wszystkie do jednego worka. W drugim wyznaniu kobieta zbeształa wszystkich mężczyzn, również oceniając ich i wrzucając do jednego worka. Oba wyznania łączy to, że i nastolatek i kobieta nie oszczędzali przeciwnej płci w mieszaniu z błotem.

Czytając wyznania czasem zastanawiam się skąd u ludzi tyle nienawiści? Biorąc pod uwagę jakie mają podejście wobec siebie. A teraz konkretnie i bezpośrednio - oceniacie kobiety i mężczyzn z góry bez mrugnięcia okiem, wrzucacie ich do jednego worka, mimo różnych charakterów, zawodów, stanu majątkowego, stylu bycia. Sami zachowujecie się gruboskórnie wobec innych. Patrząc waszymi oczami o pani od wyznania o "cebulakach" mogłabym powiedzieć, że jest zaciętą feministką lub niestabilną psychicznie laską, którą... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte