dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jedną z wielu rzeczy, które lubiłem lub mnie kręciły u mojej byłej dziewczyny były jej... majtki. Tak.

Nie jakieś tam stringi czy sznurki z fikuśną falbanką, a zwykłe: damskie, szare gacie z kokardką na tyłku. Po prostu uwielbiałem kiedy je zakładała.

Kochałem ją bardzo, ale ona niestety mnie zdradziła. Zanim jednak mi to powiedziała, kazała mi się bez słowa wytłumaczenia wyprowadzić. Wyszła z domu, powiedziała, że za godzinę wróci i chciałaby żeby mnie nie było kiedy wróci. Cierpiałem bardzo mocno, przed odejściem chciałem mieć coś, co należy do niej. Więc wyjąłem z kosza na bieliznę jej majtki - te, które uwielbiałem, kiedy je na sobie miała. Spakowałem je ze sobą.

Długo je miałem przy sobie. W końcu po roku znalazłem dziewczynę, w której się zakochałem. I wiecie co zrobiłem? Uprałem te majtki - tak, żeby były w stanie, który nie sugerowałby, że ktoś je wcześniej nosił. I podarowałem je mojej obecnej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1295 dni temu
Ile blondynek potrzeba do tego, żeby podpalić mieszkanie za pomocą patelni, na której zostawia się jedzenie i radośnie ucina sobie drzemkę, po czym olej łapie płomień z kuchenki, wędruje po firankach i zostawia zgliszcza na suficie, a sąsiedzi wołają straż pożarną, która budzi cię dzwonkiem do drzwi?

Wystarczy jedna. Ja.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1295 dni temu
Koniec roku szkolnego. Nauczycielka pyta syna (8 lat): "co to za fryzura". Jest obcięty na irokeza. Odezwałam się i mówię za niego, że byliśmy u fryzjera i chciał być obcięty na Pazdana, ale ja oczywiście powiedziałam, że nie ma mowy bo nie będzie łysy chodził.

MW pewnym momencie mój syn przysłuchując się naszej rozmowie i zakładając ręce na biodra mówi do mnie:

- Taka jesteś, że musisz mówić o mnie? To może powiedz pani co robisz z tatą w nocy.
pozostało 1000 znaków
1295 dni temu
Prawda jest taka, że wolę przytulać się z moim labradorem niż z moim chłopakiem. Po prostu uwielbiam swojego psa, a w kontaktach z ludźmi od zawsze byłam oszczędna.

Wczoraj zastałam mojego chłopaka na czworaka obok łóżka, nałożył na siebie szlafrok i końcówkę od mopa. Udawał psa.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jesteśmy generalnie bardzo udaną parą, mieszkamy razem, planujemy dzieci. Wszystko się układa, choć jak w każdym związku są kłótnie. No i jeszcze ten drobny "szczegół". Mój facet nie dochodzi przy normalnym stosunku, tylko kiedy mu robię loda... ja natomiast dochodzę w sposób normalny. Nie dość, że często zmuszam się, by go zaspokoić, bo nigdy robienie lodów mi nie sprawiało przyjemności, to jeszcze słyszę że robię to za rzadko. Dodatkowo kiedy on chce, to najpierw zaspokoi mnie na odwal się i potem on chce. Nie robi tego bezinteresownie tylko za coś, kiedy ja chcę to potrafi wypomnieć, że on ostatnio się starał, a ja nie.

Często bywało tak, że on miał orgazm, a ja nie, bo potem nie jest wielce w formie, a kiedy ja zaczynam na to narzekać, to już źle.

Nie wiem co robić, chciałabym się normalnie kochać z partnerem, a on i rzadko mnie dotyka, i całuje, nie ma czułości, jedynie przytulania, drobne pocałunki. Czasem czuję, że w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1296 dni temu
Wiedziałam od zawsze, że mój tata nie żyje, bo zginął w wypadku samochodowym.

Dopiero wczoraj moja mama jednak powiedziała mi, jak było naprawdę. Że tata owszem, zginął, ale wypadek mieliśmy wszyscy troje - mama leżała nieprzytomna z wstrząśnieniem mózgu, ja również straciłam przytomność i jedynym człowiekiem ze świadomością był mój tata. Został przygnieciony przez ostry element dachu auta, miał przebite płuco.

Wyjął sobie ten kawałek blachy, który spowodował krwotok, wyczołgał się z auta, odpiął mnie z fotelikiem i przeniósł na pobocze, dał mnie ludziom, którzy stali obok i wołali pogotowie. A potem upadł i wykrwawił się, nic się nie dało zrobić. Ratownicy wyciągnęli moją mamę w ostatnim momencie, zanim auto stanęło w płomieniach.

Gdyby tego nie zrobił, mogłam zginąć albo ja, albo mama, gdyby ratownicy nie zdążyli wyjąć nas obu na czas.

Tato - gdziekolwiek jesteś - wiedz, że Cię bardzo kocham, a swoje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1296 dni temu
Mój facet wczoraj ze mną zerwał. Powód? Jestem dla niego zbyt zboczona.

...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte