dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Pewnego dnia moja urocza dziewczyna i ja mieliśmy jechać wspólnie samochodem na wycieczkę. Ona miała prowadzić.

Akurat rano padało i szyba od samochodu była mokra i zaszklona kropelkami deszczu. Moja dziewczyna usiadła za kierownicą, ale nic nie widziała. Wysiadła więc z samochodu i zaczęła wycierać szybę z zewnątrz ścierką.

Po drodze zatrzymała się i zrobiła jeszcze raz to samo. Zupełnie zapominając, że samochód posiada do tego wycieraczki.
pozostało 1000 znaków
Jestem dziewczyną o nienagannej urodzie i nigdy nie narzekałam na branie u innych mężczyzn. Kilka lat temu poznałam największego babiarza, w którym się zakochałam do szaleństwa. Byłam z nim długo, mimo wielu krzywd, które mi wyrządził. Jestem mu w stanie wybaczyć wszystko, gdy tylko się głupio uśmiechnie i zażartuje, wykorzystuje moją naiwność i to, że darzę go uczuciem. Nie raz zaparłam się i bardzo długi okres czasu nie pozwalałam mu do siebie dojść, mimo że robił kilka podejść... Ale to takie magiczne przyciąganie ciał, gdy się nie odzywamy długo i spotkamy się na imprezie to i tak zawsze lądujemy razem w taki sposób, że mało się nie połkniemy.

On zawsze twierdził, że mnie kocha i mimo tylu kobiet ile miał ja zawsze potrafiłam największe uczucia w nim wzbudzić - czy te najgorsze czy najlepsze. Miałam w życiu 3 mężczyzn, z którymi się przespałam, ale z dwojgiem z nich nie było to w taki sposób, jak z nim. Gdy jestem z nim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
No i pojechałam na rehabilitację. Wielki ośrodek w pięknym mieście, kuracjuszy milion, a wśród nich on... Tak, pomyślicie, co ciekawego się robi w sanatorium - idzie umrzeć, a nie, to nieprawda. Było dużo zabiegów, zajęć i mało czasu na głupoty. Tylu ludzi nie sposób dobrze poznać, każdy ma inną dolegliwość, inny blok mieszkalny. 500 osób do obiadu i weź kogoś poznaj prócz swojego stolika. Ale spacery, spotkania w auli z wykładami o zdrowiu, gromadziły większość. Gdy on wszedł do sali wbiło mnie w krzesło.

Wśród osób o średniej wieku 60+ są wyjątki. Ja i on. Patrzyliśmy na siebie, szukaliśmy się wzrokiem. Ja - kardiologia, on - kręgosłup. No i wreszcie udało się wpaść na siebie. Poznanie, kilka słów, numer telefonu, no i start. Niesamowity facet. Kilka dni i wieczorów było jak w bajce. Wszystko zostało za plecami .On i ja - nierozłączni. Czułam, że palę się przy nim, był ideałem. Te rozmowy, zwierzenia, aż do zbliżenia.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
908 dni temu
Dziewczyny nie chcą ze mną tańczyć, bo nie potrafię.

Nie potrafię, bo żadna nie chce ze mną tańczyć i nie mam jak się nauczyć.

Oto moje życie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
908 dni temu
Jestem właścicielem małego rodzinnego sklepiku, który przejąłem po moim ojcu. Nie zarabiam kokosów, ale biznes jakoś się kręci i mogę godnie żyć. Ludzie w naszej miejscowości lojalnie odwiedzają mnie i robią u mnie zakupy. Niektórzy kupują na kartkę, bo nie mają pieniędzy, inni dają mniej, bo też im nie starcza. Jednak przymykam na to oko - znam tych ludzi, wiele dla mnie zrobili, a przecież pieniądze to nie wszystko.

Ostatnio jednak przytrafiło mi się coś niesamowitego.

Odwiedził mnie mój stary znajomy, który dobrych kilka lat temu wyprowadził się ze wsi. Pamiętam Mirka jako bezrobotnego alkoholika, który ledwo wiązał koniec z końcem, nie mógł znaleźć stałej pracy, bo zwalniano go z powodu nałogu i często przychodził do mnie do sklepu po wódkę. Tego dnia Mirek podjechał pod sklep eleganckim, czarnym Passatem. Ubrany był w dopasowany garnitur i trzymał za rękę kilkuletniego chłopca.

"Synku, chciałbym ci kogoś przedstawić",... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
908 dni temu
My, kobiety, często nie doceniamy mężczyzn.

Przyszłam wczoraj do domu zmęczona po pracy i usłyszałam od swojego chłopaka:

- Misiu, ja nie będę zły jak nie będziesz chciała uprawiać seksu, ale będę wkur*iony jak nie zjesz ciepłej zupy. Sam ugotowałem.

Facet idealny!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Oboje z Filipem mamy po 20 lat. Mieszkaliśmy razem, wiodło nam się naprawdę bardzo dobrze. Czemu używam czasu przeszłego? Przyłapałam go na czymś okropnym, co przekreśliło nasz związek. Jako że Filip ufał mi bezgranicznie, pozwolił mi iść samej na imprezę do kolegi. Ba, nawet sam zachęcał mnie, żebym się tam pojawiła. Mówił, że należy mi się trochę dobrego towarzystwa, alkoholu i żebym bez oporu szła na tę imprezę.

Zawsze był trochę o mnie zazdrosny, więc zdziwiło mnie lekko, że jest aż tak pozytywnie do tego nastawiony. No ale, nie powiem, nie miałam mu tego za złe. Zapomniałam szybko o zmartwieniach i pojechałam do kolegi.

Zabawa trwała może z pół godziny, bo zjadłam ciastko w którym były orzechy, na które mam alergię. Dostałam duszności i zaczęłam kaszleć. Musiałam wyjść na zewnątrz. Kolega kazał mi jechać do lekarza, ale że leki mam przecież w domu, tam postanowiłam się udać właśnie tam.

Więc wracam do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Pewnego dnia spotkała mnie dość intrygująca historia. W zwykły dzień postanowiłem wybrać się do supermarketu... czytaj dalej
0 dni temu
Mama wysłała mnie do sklepu, żebym kupił śmietanę 36%.

Nie było, więc wziąłem dwie śmietany 18%-owe.... czytaj dalej
dziś
Mój syn w ramach "żartu" powiedział mojemu mężowi, że był dzisiaj u nas listonosz i się zasiedział, bo mama go... czytaj dalej
0 dni temu
Wczoraj, gdy szłam do sklepu, podeszło do mnie dwóch chłopaków, na oko w moim wieku. Jeden z nich zapytał się czy... czytaj dalej
dziś
Jestem wolontariuszką w fundacji opiekującej się kotami. Kiedy przyszłam pierwszy raz, przywitał mnie bardzo gruby... czytaj dalej

reklamy ukryte