dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
759 dni temu
Od paru miesiecy jestem (byłem) bliżej ze swoją przyjaciółką, która jest dla mnie całym światem, nie liczy sie nikt ani nic oprócz niej.

Cały czas chciałem być z nią szczery, mimo tego że nie byliśmy razem, ale byliśmy bardzo blisko. Ona cały czas powtarzała mi, żebym odpuścił, bo wie, jakim uczuciem pałam do niej, a ona nie chce mieć chłopaka teraz - mimo, że kocha mnie i jestem dla niej ważny. Niestety, przez swoją głupotę utraciłem jej zaufanie - i ją.

Zadzwoniłem wieczorem i przyznałem się do kłamstwa, które przed nią ukrywałem cały czas, mimo tego, że prawda nie wpłynęłaby na naszą relację.

Ona w końcu nie wytrzymała moich kłamstw, bo ciągle mówiłem jej, że jest inaczej, niż było naprawdę. Chce zerwać ze mną kontakt, abym nawet się do niej nie zbliżał, dał jej spokój i zniknął z jej życia.

A najgorsze jest to, że każda kłótnia z nią boli niemiłosiernie.
Wiec rada dla każdego, kto ma jakieś tajemnice... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem z moim chłopakiem od dwóch lat. Ponad miesiąc temu były moje urodziny, bardzo czekałam na ten dzień bo liczyłam, że mój ukochany mi się oświadczy. Spodziewałam się tego, bo często przed urodzinami pytał jakie pierścionki mi się podobają najbardziej.

Wreszcie przyszedł dzień moich urodzin, mój ukochany przyszedł do mnie z kwiatami i wielką torbą na prezenty, troszkę się rozczarowałam, ale pomyślałam, że pewnie jakaś fajna bielizna, bo często mu mówiłam, że chciałabym dostać.

Okazało się, że kupił mi patelnie... "Bo przecież się przyda". Całą noc płakałam, bo było mi przykro, że dał mi taki prezent, którym chyba chciał pokazać gdzie moje miejsce. Niedługo ma urodziny, kupię mu żelazko, "bo przecież się przyda"!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
759 dni temu
Miewam czasami problemy z... no cóż, z erekcją. Moja dziewczyna zawsze wtedy patrzy na mojego przyjaciela i ryczy na całe gardło: "Wingardium Leviosa!".

Czasami się nawet udaje.
pozostało 1000 znaków
Słuchajcie, muszę się komuś wygadać na temat swoich... upodobań.

Mam 18 lat i od dawna podobają mi się starsi mężczyźni i nie chodzi mi tu o takich kilka lat starszych. Mój ideał jest ode mnie 30-40 lat starszy. I nie, nie jestem blond panią z wielkimi ustami i nie utożsamiam się z pewnym filmem o 8 cechach idealnego faceta. Po prostu kiedy widzę jakiegoś w miarę zadbanego 50-latka, to mam ochotę centralnie wskoczyć z nim do łóżka na tydzień i ani na chwilę go nie wypuszczać. A po tym tygodniu i tak zatrzymać go przy sobie.

Nie, nie uważam, że koledzy w moim wieku lub 2-3 lata starsi są dla mnie za dziecinni, po prostu: dobrze mi się z nimi gada, mogę się zwierzyć z problemów, ale to wszystko. Nie wyobrażam sobie być z którymś dłużej niż tydzień i takie nastawienie utrzymuję od niepamiętnych czasów.

Trochę poczytałam o przyczynach moich upodobań. Miałam ojca przy sobie od najmłodszych lat, więc to na pewno nie chodzi o zapchanie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem na diecie i nie mogę jeść słodyczy. W okresie wielkanocnym kupowałam sobie czekoladowe króliczki wmawiając wszystkim, a przede wszystkim sobie, że królik to zwierzaczek, czyli jem zdrowe, chude mięso. Uwierzcie, że smakowało o niebo lepiej.

PS. Uwielbiam moją dietę.
pozostało 1000 znaków
760 dni temu
Wyznałam mojemu chłopakowi, że jestem dziewicą. Mam 20 lat.

Powiedział, że to nic, że mam się nie przejmować, bo pomoże mi się tego pozbyć i będę normalna jak inne laski.

Aha.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Na wstępie powiem Wam, uprzedzając hejterów, jestem jebanym wygrywem życiowym. Pokrótce przedstawię moje życie:

Mam 17 lat, jestem w drugiej liceum na mat-fizie i wygrałem życie. Wcale nie przesadzam. Jestem wysoki, mam dobre wyniki w szkole, jestem świetny w sporcie, najlepszy z koszykówki, potrafię śpiewać tak, że dziewczynom miękną nogi, jestem przystojny. Ogółem nie mam na co narzekać. Możecie stwierdzić, że przesadzam, ale nie, po prostu wygrałem na loterii. Wzrost, umiejętności śpiewania czy uroda to rzeczy, na które nie mamy wpływu - albo się to ma, albo nie. Mi się udało, ale moim znajomym niestety nie i to o tym będzie to wyznanie.

Laski są cholernie PUSTE.

Ze względu na moje osiągnięcia lecą na mnie praktycznie WSZYSTKIE dziewczyny z liceum, nawet te starsze. Gdybym chciał, mógłbym mieć każdą, i właśnie to mnie brzydzi. To, że lecą tak bardzo na loterię genetyczną, a nie na mój charakter. Żadna nie zapyta o moje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Spotkałem się ostatnio z kolegą, który jest rekeutantem w dużej firmie i opowiedział mi, co przeżył w pracy.... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dostałam rower od chrzestnego na komunię, to skakałam z radości. Moja kuzynka miała komunię w tym roku -... czytaj dalej
dziś
Moja żona kocha kupować zbędne pierdoły do domu. Mamy więc już garnek do gotowania szparagów, chociaż szparagi... czytaj dalej
0 dni temu
Za dzieciaka mieszkałam z moimi rodzicami na wsi. W 2002 roku moi rodzice podjęli decyzje o rozwodzie. Sprawa byłaby... czytaj dalej
0 dni temu
Moja córka skończyła 18 lat i wtedy wypędziłam ją z domu. Może powiecie, że jestem wyrodną matką - spoko, nie... czytaj dalej

reklamy ukryte