dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem zwyczajną dziewczyną, która ma -naście lat. Mam chłopaka od prawie 4 miesięcy i świetnie nam się układa.

Ostatnio była jakaś dyskusja pomiędzy dziewczynami z klasy, oczywiście na temat chłopców i "idealnych związków". Jedna z dziewczyn mnie zaczepiła i zapytała, jak tam u mnie z chłopakiem.

Mówię, że wszystko w porządku, zresztą zawsze jest tak samo. Na tym rozmowa miała się skończyć, a te dalej drążyły temat. Przypadkowo usłyszałam tekst z tamtej grupki, którą zawsze omijam: "Jak ona wytrzymuje bez kłótni? Przecież taki związek jest nudny!".

Kolejna z dziewczyn powiedziała: "Ja to bym tak nie mogła mieć jednego przez tak długi czas".

Współczuję chłopakom, którzy mieli z tymi pustakami do czynienia. Druga połówka to nie tylko i wyłącznie zabawka do miziania się i bzykania!

To ktoś, kto darzy cię uczuciem i nie służy do "zabawy" ani "kłótni". Czy wszystkie nastolatki mają tak nawalone w głowie?!
pozostało 1000 znaków
688 dni temu
Pod koniec roku postanowiłem zrobić sobie rachunek sumienia.

Nie uratowałem nikogo z pożaru.
Nie pomogłem umierającej osobie na ulicy.
Nie zarobiłem miliona dolarów na swoim biznesie, na który sam wpadłem i do którego dotarłem ciężką pracą.
Nie mam w zasadzie więcej, niż wy wszyscy i nie udało mi się w tym roku kupić ani mieszkania, ani nawet samochodu.
Nie osiągnąłem niczego ważnego, nie wygrałem żadnej nagrody w konkursie ani nie napisałem słynnej książki.
Nie mówią o mnie w telewizji, nie mówią o mnie w internecie.
Nie zwiedziłem świata, nie zobaczyłem w życiu nic nowego.

Ale zobaczyłem co innego.

Mały promyk szczęścia w oku staruszki, której poniosłem zakupy pod same drzwi.
Radość w oczach bezdomnego, któremu rzuciłem kilka groszy i odgrzaną zupę w słoiku.
Pełne oddanie i miłość w oczach psa, któremu porzucałem piłkę w deszczu, choć było bardzo zimno.

Nie jestem najlepszy. Jestem po prostu dobry.
Wy też możecie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
688 dni temu
Pomyślicie, że moja historia miłosna będzie jak każda inna. Od razu mówię, że nic bardziej mylnego.

Poznałem dziewczynę na Facebooku. Mieszkała w studenckim w mieście królów. Powiedzmy, że miała na imię Malwina. Naprawdę nieźle się nam gadało. Po niecałym tygodniu, w Juwenalia, chciała się spotkać, w tym sęk, że była totalnie pijana, ale chciała u mnie spać. Zgodziłem się, chociaż miałem trochę nauki.

Następnego dnia spała po pijaku u jakiegoś kolegi, który rzekomo ją wykorzystał. Następne 3 dni pod rząd spała u mnie. W ostatni dzień musiałem ją wygonić pod prysznic, gdyż miała na sobie 4-dniową bieliznę, więc sami wiecie o co kaman.

W łóżku, do mnie: „4 raz tu śpię, a Ty mnie jeszcze nie zerżnąłeś”. Powiedziała, że tylko analny seks, bo dziewictwo trzyma dla męża, ale nie daje głowy, że jej ktoś nie zaliczył po pijaku. Troszkę mnie to zdezorientowało. Problem w tym, że to był mój debiut analny, i za nic nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
688 dni temu
Znacie to uczucie, kiedy brakuje wam kilka setnych do piątki z matematyki i facetka wam podwyższa ocenę?

No, ja też chciałabym je poznać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Razem z moim chłopakiem uwielbiamy uprawiać seks. Mam 18 lat i od jakiegoś czasu zażywam tabletki antykoncepcyjne, poza tym nasz stosunek zawsze, ale to zawsze, jest obowiązkowo przerywany.

Zawsze jak się kochamy, to on robi tak, że daje z siebie wszystko najdłużej jak potrafi, po chwili przerywa (będąc nadal we mnie, po prostu jakby zamiera) po to, aby się powstrzymać i nie skończyć we mnie. To taka nasza mała „strategia”. Zawsze, gdy ją stosujemy, to podczas tego momentu zamarcia, ja dla żartu śpiewam mu „brzyyyydkieeee babkiiii, obleśny tłuszcz, wąs pod nosem nieogolonyyyyy, brzyyyydkie fuj fuuuuj”. Wszystko oczywiście po to, aby go sprowadzić na inne myśli, żeby się nieco uspokoił. On wtedy jedynie się śmieje i mówi „to nic nie daje, po prostu się nie ruszaj przez chwilę”.

Jest to zwykła historia, nie ma pointy, morału, czy jakiegoś szczególnego przekazu, po prostu musiałam komuś o tym powiedzieć, anonimowo, bo od tego jest w końcu ta strona.
pozostało 1000 znaków
688 dni temu
Mam 39 lat i taki "mały" problem: żadna dziewczyna mnie nie chce.

Wszystko dlatego że mój "koleżka" ma 5 cm podczas wzwodu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
688 dni temu
Mój Ukochany,

wiem, że czytasz Wyznajemy.pl. Wiem też jakie hasła wpisujesz w wyszukiwarkę: "sex ogłoszenia", "anonse erotyczne" - kilkanaście lokalnych serwisów dla spragnionych przygód odwiedzonych w ciągu jednej nocy.

Twoje upodobania co do porno szczerze mnie zadziwiły: seks dziadka z wnuczką czy brutalne gwałty to nie to, czego się spodziewałam. Usunięcie historii przeglądania nie załatwiło sprawy, trzeba być ostrożniejszym.

Bardzo żałuję, że nie mogę wkleić screena jak to moja druga połowa szuka przygody w sąsiedztwie, a po kilku minutach przegląda pierścionki zaręczynowe.

Chociaż, może to nie dla mnie?

Czekaj na mój ruch.
Do tego czasu będę najlepszą aktorką.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Pragnę powiedzieć całemu światu, że nie ma lepszego uczucia niż to, gdy rano wstajesz z łóżka, idziesz do... czytaj dalej
0 dni temu
Moja matka zorganizowała przyjęcie, żeby uczcić mój "wielki dzień". Zaprosiła wszystkich znajomych, jakich ma,... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję w podstawówce, jestem wychowawcą klasy pierwszej. Na początku tego roku przyszła do mnie matka jednego... czytaj dalej
0 dni temu
Moja teściowa obrzydliwie gotuje. Naprawdę, z rąk tej kobiety nie wychodzi nic, co jest choćby odrobinę jadalne.... czytaj dalej
dziś
Wracałem z klubu z moją dziewczyną i zaczepił nas menel, żeby dać mu parę groszy. O dziwo, moja ukochana... czytaj dalej

reklamy ukryte