dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem młodą kobietą, mam 26 lat. Mój Mąż jest o 4 lata starszy. Jesteśmy razem 11 lat w związku, więc sporo, nie? Ale historia, o której chciałam pisać zdarzyła się kiedy razem byliśmy od 7 lat.

Zaczęliśmy się od siebie oddalać. Rozmowy nie wnosiły nic nowego do naszego życia. Cały czas miałam wrażenie, że jest ze mną tylko dlatego, że tak mu wygodnie. Nie wychodziliśmy nigdzie razem, czas spędzaliśmy raczej osobno. Jedynym czasem, kiedy przebywaliśmy we dwoje, był moment dojazdu do pracy i powrotu, ponieważ pracowaliśmy w jednym miejscu, ale w różnych działach.

No i wtedy pojawił się On. Niczym się nie wyróżniał, zwykły facet. Z racji zajmowanego przeze mnie stanowiska często współpracowaliśmy. Zaczęły się wspólne nadgodziny, wychodzenie razem z pracy (mój obecnie mąż, a wtedy jeszcze chłopak, kończył pracę o normalnej porze). No i stało się. Tak, zdradziłam go. Miałam wrażenie, że znalazłam bratnią duszę. Że ten... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem pewnie starsza od większości użytkowników tej strony i chyba dobrze się składa, bo może będziecie skłonni wyciągnąć z tego jakąś naukę. Historia będzie o tym, jak młode, piękne kobiety, przez naiwność i świętą wiarę we wszystkie zapewnienia, stają się winnymi własnych problemów i o tym, jak starsi panowie chętnie z tego korzystają.

Pracuję na uniwersytecie w jednym z dużych polskich miast. Choć mam już za sobą habilitację, jestem jedną z najmłodszych pracownic mojej katedry. Być może dlatego mam bardzo dobry kontakt ze studentami. Często wspieram ich podczas projektów naukowych, ale też nierzadko pomagam przy organizacji imprez i wycieczek. Drzwi mojego gabinetu są dla nich zawsze otwarte, niektórzy mają nawet mój prywatny telefon. Oni lubią mnie, a ja lubię ich. Częstokroć do tego stopnia, że podczas mniej formalnych spotkań, mówią mi o swoich problemach, pytają o radę - a ja staram się służyć pomocą.

Pod koniec... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
866 dni temu
Ludzie zastanawiają się co rano, co dzisiaj zjedzą na śniadanie.
Zastanawiają się, gdzie pójdą po kawę, czy wezmą z pianką, czy czarną.
Myślą, jaki będzie ich dzień, co dziś im się uda, z kim się pokłócą w pracy, czego się nauczą. Później, wracając do domu, myślą, co zjedzą na obiad, na kolację, jaki film obejrzą z ukochanym.

Ja co rano myślę, czy dzisiaj wstanę. Czy w ogóle wstanę po tym, co zrobił mi rok temu pijany kierowca.

Dziś nie wstałam, ale może jutro?
pozostało 1000 znaków
866 dni temu
Najpiękniejszy widok na świecie?

Kiedy mój 84-letni dziadek, który rok temu w wyniku powikłań cukrzycowych prawie całkowicie stracił wzrok, mówi do babci: "Wiesiu, a tobie znowu oko spuchło".

Babcia zdziwiona pyta: "A ty skąd wiesz?".

"A bo jestem już z tobą 60 lat i zawsze, gdy słyszę, jak prychasz i drapiesz się po twarzy, to już wiem, żeś znowu złapała jaką alergię."

Może i dziadek nie widzi już babci oczami. Ale to nic nie zmienia. Zna ją przecież najlepiej na świecie.

60 lat...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
867 dni temu
Nie należę do metroseksualnych mężczyzn, jestem typowym drwalem, z brodą, stuprocentowym facetem. Nie jarają mnie rurki ani podkłady dla kolesi. Moja dziewczyna walczy ze mną, żebym zaczął golić się pod pachami, a ja nie będę, bo nie będę jakąś pi..ą.

Aga regularnie kupowała mi na zakupach jakieś szmaty. Stale przekonywała mnie do zmiany stylu, a mnie to wkurzało. No i stało się. Wzięła dla mnie te zasrane RURKI. Pomyślałem, że nie wiem na co mam je sobie wsadzić. W każdym razie, kilka dni później szliśmy na kolację do jej rodziców. To było takie pierwsze, oficjalne spotkanie. To się postarałem, żeby wyglądać "odpowiednio" - znaczy tak, jak moja ukochana "chciała".

Ubrałem te cholerne pedospodnie. Związałem sobie włosy w kitkę na czubku głowy, żeby wyglądać jak kucyk pony. Moja koszulka miała większy dekolt niż te gimnazjalistek siedzących na ławkach pod blokiem -
każdy mógł podziwiać mój dywan na sutkach. Żeby... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Cześć. Wyjawię wam mój mały sekret. Otóż włamuje się na konta znajomych na fb, by wydobyć ich nagie fotki. W przypadku dziewczyn - sprawdzam, komu jakie zdjęcia wysyłały, a w przypadku chłopaków - patrzę na ich rozmowy z dziewczynami. Dodatkowo sprawdzam, czy jakaś osoba nie podawała innej osobie hasła w wiadomości, by mieć jeszcze większy dostęp do innych kont.

Najlepiej to się oczywiście sprawdza włamując się na konta osób, które są w związku - największe szanse na nagie fotki.

A jak to robię?
Mam parę metod. Na szkolnych kompach instaluję keyloggery, albo włamuję się na konta do poczty poprzez pytanie pomocnicze (serio, niektórzy mają bardzo prostą odpowiedź, albo hasło już podane w pytaniu), lub po prostu zgaduję hasło - czasami hasło jest podane w loginie np. jakiś [email protected] może mieć hasło login02371.

Jeszcze inny sposób, to resetowanie hasła sposobem "nie mam już dostępu do poczty e-mail" - w niektórych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
867 dni temu
Dzisiaj zdałam w końcu na prawo jazdy i to niby nic takiego, bo wielu ludziom się udaje. Dla mnie to jednak wyjątkowo ważne ze względu na to, że tata przed śmiercią powiedział mi, że muszę pomóc mamie, która jest osobą niedowidzącą.

Że kiedy on odejdzie, to mamie trudno będzie się samodzielnie poruszać i bardzo mu z tego powodu przykro.

Zdałam za pierwszym razem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte