dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Kilka lat temu zakochałam się w moim przyjacielu. Pieprzone friendzone.

Najgorsze, że on miał "dziewczynę". Niby byli ze sobą, ale ona zawsze mówiła mi, że go nie chce, że to tylko przyjaciel i że kocha go jak brata. Później się okazało, że normalnie ze sobą byli tylko ona nie chciała powiedzieć tego mi. Nie wiem czemu, może się wstydziła, bo przecież byłam jego przyjaciółką.

Gdzieś po roku spróbowałam z innym, nie wyszło. Zranił mnie zostawiając dla innej. Już drugi pod rząd. A ja nadal myślami wracałam do przyjaciela. Po rozstaniu z innym, siedziałam z przyjacielem, piliśmy, paliliśmy. Gdy wszystko już mocno weszło i hamulce puściły, postanowiłam wykorzystać swoją odwagę i wyjść z friendzone.

Przespaliśmy się ze sobą.

Myślałam, że będziemy ze sobą, że powie: "to Ciebie kocham już nie będę latać za tamtą". A okazało się, że on tego NIE CHCE, że strasznie zrobił tamtej dziewczynie, bo oni normalnie się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jest to jedno z tych wyznań, które nie kończą się happy endem.

Miałem piękny ślub. Najwspanialsza sobota mojego życia, piękny kościół, rodzina, przysięga. Wspaniałe wesele. Miałem moją ukochaną, wyglądającą jak księżniczka.

Ślub z piękną kobietą, którą znałem pięć lat. Od 20 roku życia razem, zaczęliśmy wspólna przygodę, nową drogę życia. Poznaliśmy się na studiach. Mieszkaliśmy razem, gotowaliśmy, śmialiśmy się i bawiliśmy.

Tuż po weselu moją ukochaną wsiadła do samochodu ze swoimi rodzicami. Musieli pojechać do domu po jedną rzecz, przyjechać z powrotem i położyć się spać w hotelowym pokoju. 30 minut i mieli wrócić. Ja i żona, mieliśmy spędzić ze sobą pierwszą wspólną noc jako małżeństwo.

Pijany kierowca tira nie ustąpił im pierwszeństwa. Zamiast poprawin, noc spędzona w szpitalu. Pochowałem żonę, trzy dni po ślubie.

Boże, daj mi sił by żyć dalej. Nie chcę się kłócić. Masz inny plan na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój partner poprosił mnie o guacamole, bo naoglądał się jakichś przepisów i narobił sobie smaka. Stwierdziłam, że nie chce mi się wychodzić i powiedziałam, że okej, mogę postać przy garach i zrobić, ale on ma dymać do sklepu po zakupy.

No i jedliśmy mus gruszkowy. Chyba nie muszę opowiadać, co tu się wydarzyło.
pozostało 1000 znaków
788 dni temu
Kiedy wiesz, że naprawdę ją kochasz?

Kiedy dzwoni do ciebie przed północą i mówi, że ma straszną ochotę na kebaba wołowego z frytkami i sosem czosnkowym, ale boi się wyjść z domu, bo jest ciemno i jeszcze ktoś ją napadnie. Więc narzucasz na siebie pierwsze lepsze ciuchy, biegniesz do samochodu i zasuwasz przez pół miasta, by kupić jej kebsa.

A gdy już zje, w nagrodę pozwala ci zasnąć obok niej w łóżku. Tak, to jest właśnie miłość.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
788 dni temu
Niedawno wybrałam się do kina z moim chrześnikiem. Wszystko ładnie pięknie, oglądamy film, mały zadowolony, ja też.

W rzędzie przed nami siedziała "madka" ze swoim synkiem. A ja niemądra śmiałam kichnąć. Oczywiście zakrywając przy tym usta.

I wtedy "madka" się obudziła. Zaczęła drzeć japę na całą salę kinową, że jak ktoś choruje to niech siedzi w domu, a nie zaraża dzieci, że jestem skrajnie nieodpowiedzialna, że nie wiadomo jakie mam zarazki, a jej synek na pewno to złapie i nieszczęście gotowe. Po czym dosłownie zatargała za sobą tego dzieciaka na drugi koniec sali.

Po powrocie do domu mój chrześnik, zapytany przez mamę jak było w kinie, stwierdził, że "było super, szczególnie jak spotkaliśmy wariatkę, która myślała że od kichania się umiera".
pozostało 1000 znaków
Mam 15 lat, jestem normalną nastolatką. Chodzę do szkoły, wieczorami gram na komputerze albo coś czytam, no i od kilku miesięcy mam chłopaka. To nie jest mój pierwszy związek, wcześniej miałam kilku chłopaków, ale to były takie niby-związki, bo byliśmy bardzo młodzi. Chodzenie za rączkę, buziaki, itd.

Z tym chłopakiem jestem ponad 3 miesiące, a rocznikowo mam 16 lat, w sumie niedługo je skończę, nie jestem takim znowu dzieckiem. Wiele moich koleżanek od dawna chodzi do ginekologa, uprawia seks i robi wszystko inne. Chciałam postąpić rozsądnie i zanim zdecydowałam się na seks, poszłam do mamy. Mama nie chciała nawet o tym słyszeć, mimo że pokazywałam jej w internecie, że to nic takiego, chłopak jest w moim wieku, mamy skończone 15 lat a nawet więcej i to nie jest nielegalne. Poza tym jestem z nim długo, jak na taki związek w takim wieku. Niektóre rozpadają się po dwóch tygodniach, a my oboje wiemy, że będziemy ze sobą bardzo długo, nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dobra, mówię serio. Nigdy nie czytaliście czegoś tak idiotycznego. Byłam z moim chłopakiem dopiero kilka miesięcy, ale dobrze się dogadywaliśmy, czułam, że będzie z tego coś więcej. Spotykaliśmy się i dochodziło między nami do różnych rzeczy, całowaliśmy się często, a czasami różne macanie i tak dalej. Seksu nie było. Do czasu.

Tego feralnego dnia wystroiłam się jak nie wiadomo co, bo oczywiście wiedziałam, że będę chciała w końcu to z nim zrobić. Odwaliłam się na damę, ogoliłam to i tamto, no miód, elegancja, Francja. Niestety, mój luby tego nie docenił, bo kiedy zanurkował w dół i ściągnął mi majtki, to po prostu zamilkł i przyglądał się, jakby zobaczył rozjechanego kota.

Zapytał mnie, czy "ja TO kiedyś widziałam". Odpowiadam, że niby CO i już jestem przerażona, że gdzieś mi się jakiś papier przykleił, albo zostawiłam jakąś kępkę futra. On mówi, że TO, tego "wstrętnego pieroga, który wygląda jakby za długo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte