dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
pozostało 1000 znaków
667 dni temu
Wczoraj zaprosiłem moją dziewczynę na kolację Walentynkową. Spędziliśmy świetny wieczór, który skończyliśmy przytulając się w naszym łóżku. I wtedy Marta wyjęła małe pudełeczko, w którym był prezent dla mnie. Myślałem, że to jakiś gadżet albo perfumy...

Kiedy otworzyłem pudełko, byłem dość zaskoczony - leżała tam para małych bucików.

Tak, Marta jest w ciąży. W ciąży, o którą staraliśmy się 3 LATA! To najlepszy prezent, jaki mogłem sobie wymarzyć. Życzcie nam powodzenia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałem się z Wami podzielić pewna historią. Otóż po 3 latach mój związek się rozpadł. Moja dziewczyna zdradziła mnie i zostawiła dla innego, nie mówiąc prawdy. Myślała, że się nie dowiem. Kochała mnie mocno, jednak zauroczyła się w innym i głupio było jej spojrzeć mi w oczy, a tym bardziej dalej żyć razem. Myślałem, że ją znienawidzę, jednak po jakimś czasie dopiero zrozumiałem jak bardzo ją kocham...

Cały czas o niej myślę, próbowałem ją namówić żeby wróciła, jednak ona zdecydowała inaczej. Zrozumiałem, że nie mogę jej zmuszać, a jak ją kocham to dać żyć tak jak chce i usunąć się z jej życia. Jednak bez przerwy o niej myślę, to silniejsze.

Po blisko pół roku jakoś tak wyszło, że zaczęliśmy pisać znowu. Miałem wtedy nową dziewczynę, jednak to była pomyłka, która trwała krótko. Widzę, że jej zależy na mnie, jest zazdrosna i mam wrażenie, jakby chciała wrócić tylko się boi co powiem i jak zareaguję.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałabym podzielić się z Wami straszną historią z zeszłego roku. Byłam wtedy z moim Bartkiem już kilka miesięcy, niby nie długo, ale zdążyliśmy się już dobrze poznać, bo zawsze spędzaliśmy razem naprawdę dużo czasu. On zawsze starał się żebyśmy się ze sobą nie nudzili, jest bardzo kreatywną osobą.

To, co sprezentował mi wtedy z okazji święta zakochanych, przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Zaprosił mnie na kolację i do kina, dostałam kwiaty i czekoladki. Pełny zestaw typowo randkowy. Spędziliśmy miły wieczór, a następnie udaliśmy się do niego, żeby zwieńczyć udaną randkę odpowiednim zakończeniem. Kiedy weszliśmy do sypialni, Bartek przyniósł czerwone wino, dał mi kieliszek i poszedł do łazienki. Już było wiadomo, co się szykuje, więc rozluźniłam się i położyłam na łóżku czekając na ukochanego. Po chwili mój chłopak wrócił już bez ubrania, a jego sprzęt owinięty był wyłącznie ręcznikiem. Zaczął... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja kuzynka ma dużo różnych dziwnych zwierząt, m.in. pytona, jakieś tam świerszcze i egzotyczne gatunki gadów i płazów. Lubi je i hoduje od lat, cała rodzina o tym wie i to akceptuje.

Wpadłam z moją małą córką do niej na pogaduchy i Beata zaczęła zagadywać moją Kaję. Mówi jej, że zaraz pokaże jej wszystkie swoje zwierzaki, młodej aż się świecą oczy, bo bardzo je lubi. Kuzynka zaczęła ją zabawiać, żeby młoda miała więcej radości, więc zgadywała, jakie teraz zwierzątko dostanie do obejrzenia.

Przyszła pora na prezentację żaby i Beata mówi: "No, Kaja, takie zielone, małe..", a młoda nic. "No, takie śmieszne, czasami twoja mama na pewno mówi tak do taty, kochanie, misiu i co?".

Kaja pogłówkowała, pokminiła i mówi: "Debil?"
pozostało 1000 znaków
667 dni temu
Mój chłopak narzeka, że na Walentynki znów zabolał go portfel.
Myślę jednak, że mam gorzej - mnie zabolało gardło.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Znam kilka sposobów na szczęście, sposobów starych jak świat, ale wielu ludzi o nich zapomniało: trzeba w życiu dawać, a nie oczekiwać ze ktoś nam da. Już tłumaczę.

Nie oczekuj od mamy, żeby Cię kochała, bo jesteś jej dzieckiem. Ty ją kochaj i tylko tyle, a ona to odwzajemni. Nie oczekuj, że ktoś Ci pomoże, bo jesteś biedniejszy. Ty zacznij bezinteresownie pomagać, a wróci to do Ciebie ze zdwojoną siłą. Nie jesteśmy szczęśliwi gdy dostajemy, a gdy dajemy, bardzo szybko można się o tym przekonać, wystarczy spróbować.

Następna sprawa. Wkurza Cię praca? Bo szef beznadziejny, bo mobbing, bo nie fajni koledzy, bo daleko, bo stoły za niskie albo okna za małe? Zmień pracę. Co, nie? Bo dom na utrzymaniu, bo kredyt, bo dzieci?
Serio? Jak człowiek naprawdę chce i się stara, a nie tylko marudzi pod nosem, to dostanie. Bo jak sobie człowieku uświadomisz jak bardzo chcesz zmiany, to ona sama Cię znajdzie, wystarczy wyjrzeć za mur przed Twoim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Robię remonty. Jedna babka tak mnie wkurzyła ciągłym jęczeniem i groźbami, że mi nie zapłaci, że w zemście w... czytaj dalej
0 dni temu
Od kilku dni przygotowywujemy akcję charytatywną w szkole. Dzisiaj, w dniu, kiedy się odbędzie, rozchorowałam się... czytaj dalej
0 dni temu
pierwszy raz nocowałam u mojego narzeczonego - dopóki nie byliśmy po zaręczynach, jego rodzice nie zgadzali się na... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 25 lat, skończyłam studia na kierunku, który mi się podobał i bardzo się z tego cieszę. Nie pracuję w... czytaj dalej
0 dni temu
Mam instagrama od 4 lat i miałam na nim spokój do czasu, bo kiedys coś napisałam niemiłego na pewną znana osobę,... czytaj dalej

reklamy ukryte