dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
70 dni temu
Szukałam wakacyjnej pracy, żeby sobie dorobić. Dałam ogłoszenie na dużym portalu.

W ciągu tygodnia dostałam cztery propozycje sprzedania dziewictwa, dwie oferty sponsoringu, cztery szemrane propozycje typu "sprzedaż garnków emerytom" i ofertę opieki nad kozą pod nieobecność właścicieli.

A potem pretensje, że "młodzi nie chcą pracować".
pozostało 1000 znaków
Jestem piękną, seksowną blondynką i każdy o tym dobrze wie, że moim największym atutem jest mój wygląd. Jestem zgrabna, smukła, mam piękną twarz ale wbrew pozorom nie jest tak idealnie, jakby mogło się wydawać. Mam tak dużo kompleksów, że czasem już nie wiem, co ze sobą zrobić, pomimo tego, że obiektywnie jestem bardziej atrakcyjna niż 90% dziewczyn, które znam.

Mam technikę, która pomaga mi się dowartościować. Opowiadam wszystkim moim koleżankom, jakie są piękne. Gadam, że trzeba zwracać uwagę na detale i takiej jednej znajomej z uczelni zawsze słodzę, że ma takie piękne włosy. To nic, że ma zeza i ryj, jakby ktoś na nim wiele razy usiadł. Robię tak z każdą napotkaną laską, ze wszystkimi koleżankami. One słuchają jak zaczarowane, dzięki temu mnie lubią i nie wiedzą, że to tylko fałsz, bo leczę w ten sposób swoje kompleksy. Kiedy brzydka, albo przeciętna laska uwierzy mi, że jest taka piękna i idealna, zaczyna zachowywać się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam, chciałabym się podzielić pewną opowieścią dotyczącą hejtu i mnie - mamy, wielodzietnej mamy, która ciągle spotyka się z tymi samymi hejtami, obelgami w moim kierunku. Mam 32 lata i siódemkę dzieci. Tak, dobrze czytacie, siódemkę. Dwa razy trafiły mi się bliźnięta, pozostała trójka jest akurat nieplanowana, ale tak to już bywa w małżeństwie, że nie wszystko można - i trzeba - planować.

Ciągle słyszę, jak to źle żyję, że nie pracuję. A jak mam iść do pracy? Kto się zajmie dziećmi, mam zatrudnić 7 opiekunek? Ile to kosztuje? Tak, mam 3000zł, ale jestem zawodową mamą, uwierzcie, że pracuję o wiele więcej, o wiele dłużej niż wy w tych waszych firemkach, gdzie siedzicie 8 godzin nic nie robiąc przy biurku. Moja praca zaczyna się o 6 rano i kończy o 23, o północy - moment, w którym dzieci idą spać, nie oznacza, że mam wolne, bo muszę poprasować, poprać, ugotować na następny dzień. To jest ciężka, mozolna robota, trwająca... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 13 lat i od 3 lat jestem ministrantem w parafii w małym mieście. Pierwszy rok mijał mi spokojnie, mogłem służyć Bogu jak tylko chciałem. Niestety, później do naszej parafii przeniósł się on - ksiądz M. Na początku zachowywał się niepozornie, niestety później, gdy zadomowił się już w parafii, zaczęło się piekło.

Kazał mówić do siebie "biskup", w innym przypadku bił nas kijem. Później zaczęło się dotykanie, potrafił dotykać nas w intymnych miejscach podczas mszy świętej. Na tym jednak nie poprzestał, gdy mój kolega nie zgodził się na dotykanie, ksiądz podobno go zgwałcił.

Żyję w ciągłym strachu i boję się "biskupa" jak ognia. Chciałbym przestać być ministrantem, lecz gdy mówię o tym moim bardzo religijnym rodzicom, nie chcą o tym słyszeć. Próbowałem mówić im o działaniach księdza, jednak uznali, że się popisuję.

Pomocy, nie wiem co zrobić, a ksiądz z dnia na dzień coraz dalej się posuwa.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
71 dni temu
Moja siostra postanowiła zostać poetką. Ma osiem lat, więc parsknąłem na to oświadczenie i trochę się z niej śmiałem, dopóki nie pokazała mi pierwszego dzieła. A w zasadzie dopóki sam go nie znalazłem, w swoim biurku. Wetknęła tam kartkę:

"Na górze róże,
Na dole astry,
Uduszę cię we śnie,
Lepiej odkup mi flamastry".

pozostało 1000 znaków
71 dni temu
Moje dziecko napisało w szkole na teście, że "najbardziej lubi dotykać ptaszka swojego tatusia". Mam przerąbane, trzeci dzień tłumaczę się u dyrekcji.

Tylko że mój mąż, a ojciec Zuzi, naprawdę ma ptaszki. Jest weterynarzem, hodujemy w domu gady, płazy i kilka egzotycznych papug, którymi zajmuje się mąż, a córka je uwielbia najbardziej z całego naszego zwierzyńca. Jak pójdziemy do więzienia przez papugi, to osobiście je uduszę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
71 dni temu
Moja dziewczyna się odchudza. I najwyraźniej to dlatego przy ostatniej wizycie w galerii nie zeżarła powiększonego zestawu w Maku, a normalny, a zamiast dwóch kubków McFlurry zjadła jeden.

Wierzę w ciebie, kochanie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Byłam ostatnio świadkiem sceny, że karma naprawdę wraca.

Patrzyłem przez okno. Na podwórku bawiła się grupka... czytaj dalej
0 dni temu
Moja daleka ciotka jest taką typową Grażyną. W życiu nigdzie nie była, nie przeczytała żadnej książki od... czytaj dalej
0 dni temu
Wiecie, co to jest prawdziwa miłość?

Gdy przychodzicie w odwiedziny do rodziców swojej dziewczyny, przyszła... czytaj dalej
0 dni temu
Mój 23-letni brat dowiedział się właśnie, że tampony służą kobietom podczas okresu, bo do tej pory "widział... czytaj dalej
0 dni temu
Nigdy nie zdradzajcie swojego faceta. Nigdy. A podwójnie nigdy, jeśli jest artystą tatuatorem.

Do dziś spłacam... czytaj dalej

reklamy ukryte