dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Pracuję w sklepie, często spotykam się z dziwnymi klientami, ale dziś sytuacja bardzo mnie przeraziła. Sklep mamy otwarty do godziny 16, dzień jak co dzień, wybija moja godzina końca pracy.
Biorę klucze i idę zamykać drzwi, nagle wchodzi klient z telefonem w ręku, mówię mu , że niestety, ale juz zamknięte On z wielkim oburzeniem, że jak zamknięte, że na jego telefonie jest dopiero 15;55.
Poinformowałam klienta, że na komputerze mam godzinę 16 i juz nieczynne.
No i się zaczęło...

Że mam go obsłużyć, ze on chce makrelę, co on na śniadanie jutro zje, znów ponawiam i mówię, ze dziś juz nieczynne, w nim aż się zagotowało. "Proszę mi podać numer do kierownika, nie wyjdę stąd, dopóki go nie dostanę", po rozmowie brnącej do niczego, prosiłam go, by opuścił sklep bo będę zmuszona wezwać policję, wtedy zostałam zwyzywana: Ty gruba świnio, Ty kuxxo, zobaczyć jutro Cię wypiexxolą z pracy, co kuxxa, pracować Ci się nie chce, masz... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
22 dni temu
Chciałbym pójść do liceum dla dorosłych, ale nie wiem do końca, jak to będzie. Moglibyście mi powiedzieć co nieco o nim?

Ważne, mniej ważne rzeczy... wszystko mnie interesuje.

W końcu nigdy nie jest za późno na edukację.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
22 dni temu
Kilka lat temu miałem wspaniałą dziewczynę. Po ponad półtorej roku ją zostawiłem dla innej, opowiadałem niestworzone rzeczy na jej temat, była gotowa zrobić wszystko, co jej powiem, potrafiła rzucić wszystko jak słyszała, że mogę się pojawić. Zdradziłem z nią dwie inne dziewczyny.

Mimo to była wściekła jak słyszała coś złego na mój temat, zawsze mogłem z nią pogadać, zawsze pomogła. Mogliśmy nie widzieć się pół roku, a gdy niechcący się spotkaliśmy, rozmawialiśmy cały dzień i noc aż słońce wstanie. Kochała i czekała. Po 3 latach próbowała ułożyć sobie życie z kimś innym.

Dziś będąc pół Polski od niej, aż mnie skręca, jak widzę zdjęcie, że jest w ciąży. Nie dlatego, że z kimś innym, boli mnie że nigdy jej się nie przyznałem że zrozumiałem błąd, i teraz to ja czekam.

Dziś bylibyśmy razem 8 lat.
pozostało 1000 znaków
22 dni temu
Założyłem się z moim kumplem o 500zł, że jestem tak dobry w podrywie, że bez problemu uda mi się uwieść jego pannę tylko po to, żeby zrobiła mi, ekhm, przyjemność. No wiecie.

Udało mi się, poleciała na mnie jak zła. Tyle że ziomek nagle doszedł do wniosku, że to zdrada, obraził się i nara. Nie mam ani dziewczyny, ani ziomka.

Ale dostałem za zakład 500zł. Czyli wygryw.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Urodziłam moją córeczkę kiedy miałam 18 lat i nie za bardzo byłam na to przygotowana. Mój partner oczywiście mnie zostawił kiedy tylko dowiedział się o ciąży. Matka, z którą się nienawidzimy, obiecała, że zajmie się dzieckiem, pomoże mi, ale tylko wtedy, kiedy zrzeknę się praw rodzicielskich. Zrobiłam to od razu po porodzie, bo nie wiedziałam, o co chodzi, a teraz ta stara jędza rządzi się moją Wanesą jakby to było jej dziecko.

Zostałam wprowadzona w błąd, chyba teraz czekają mnie te sądy, nie sądy, bo chcę odzyskać małą, nie wiedziałam, co to znaczy, myślałam, że te prawa rodzicielskie to po prostu kto płaci za Wanesę, a nie, że moja matka będzie ją wychowywać jak swoją, pomocy, chcę odzyskać córeczkę.

Czy ktoś z was cofnął takie oświadczenie? Jak to naprawić?
pozostało 1000 znaków
22 dni temu
Moja dziewczyna jest zatwardziałą weganką, bojowniczką o prawa zwierząt przeczuloną na punkcie cierpienia wszelkich stworzeń.

Nie widzi jednak nic złego w kupowaniu skórzanych butów i torebek, bo, jak mówi, "te zwierzęta już i tak zostały zabite".

Niech ktoś jej wytłumaczy, proszę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z chłopakiem od dwóch lat i niestety, od jakiegoś pół roku poczuł się zbyt swobodnie. Zamieszkaliśmy ze sobą, byłam w nim naprawdę zakochana, a to, co do niego teraz czuję, to mieszanka obrzydzenia i pogardy.

Zaczął wchodzić do łazienki, kiedy się kąpię i oddawać obleśne stolce. Jego kupa bardzo śmierdzi, prukanie jest nie do wytrzymania, a robi to też w łóżku i się głupio śmieje. Potem dłubie w palcach u stóp, strzela kulkami z brudków, a następnie penetruje nos w poszukiwaniu glutów, które zjada.

Tak można opisać moje życie z nim. Ja wiem, że pary w długich związkach trochę sobie odpuszczają, nie krępują się robić różnych rzeczy przy sobie, ale ja mam wrażenie, że on jest skrajnie obleśny, dosłownie nie dam rady na to wszystko patrzeć. Nie wiem, czy on przesadza, czy to ja jestem jakaś zbyt delikatna? Dziewczyny, wasi faceci też się zmienili w takich oblechów po zamieszkaniu razem??
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte