dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
685 dni temu
Chcielibyśmy wraz z moją dziewczyną pojechać gdzieś na wakacje, ale niestety kiepsko u nas z kasą i z wolnym w robocie. Nie mamy nawet ogrodu, żeby skorzystać z ładnej pogody, a jak tylko jest okazja żeby wybrać się nad wodę to nagle pogoda jak w jesień.

Ale Angelika się nie poddaje.

Wczoraj, kiedy wróciłem do domu po pracy, zastałem ją w stroju kąpielowym i z drinkiem w ręku. Dryfowała w kółku do pływania w wannie.
pozostało 1000 znaków
Mój partner pracuje za granicą, ale widujemy się tak często, jak tylko się da.

Mój chłopak miał przyjechać do domu w czwartek, jednak coś mu wypadło, więcej pracy i tak dalej. Uznałam, że zobaczymy się dopiero za jakieś 2 tygodnie, gdy znów nadarzy się okazja. A on tak po prostu, bez żadnej informacji, w celu zrobienia mi niespodzianki, przyjechał do domu po weekendzie z samiutkiego rana. Po drodze do naszej sypialni zdążył się rozebrać i szybko wskoczył do łóżka. Tak oto mój ukochany się do mnie dobrał jak do jakiejś zwierzyny.

Zaproponował mi pozycję na pieska, wiem jak bardzo ją lubi dlatego bez zastanowienia wypięłam swój tyłeczek, a on rznął mnie jak jakiś napaleniec. Było ostro. I nagle poczułam dyskomfort... Mój partner nagle przestał, a ja odwróciłam głowę w jego stronę i zobaczyłam jego przerażoną minę. Od razu wiedziałam, że stało się coś grubego. Nie myliłam się.

Na prześcieradle leżało moje wielkie GÓWNO.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem,a raczej byłam, w szczęśliwym związku od 15 lat, mamy kilkuletnie dziecko, które bardzo kochamy. Lecz pewnego dnia przez przypadek odkryłam tajemnicę mojego męża.

Okazało się, że zdradza mnie od 2 lat z 18-nastoletnią puszczajką, spotyka się z nią na boku w czasie pracy. Możecie wierzyć lub nie, ale mój kochany mężulek płaci jej za seks. Ona jest jego utrzymanką, on kupuje jej ubrania, telefony, prezenty, doładowuje jej konto co miesiąc, zabiera ją na wakacje, a czasem nawet daje mu dupy za zwykłego czteropaka. Najgorsze w tym wszystkim, że nocowała w naszym domu pod moją nieobecność. Spotykali się, podczas gdy ja ciężko pracowałam na kilka zmian.

I sęk w tym, że wiem o tym od 2 tygodni. Pewne jest to, że wypierdolę go z domu na bity pysk i wezmę z nim rozwód. Ale doradźcie mi proszę co mam zrobić z tą nastoletnią lodzią. Wiem jak się nazywa i gdzie mieszka. Pomóżcie mi wybrać dla niej odpowiednią karę!
pozostało 1000 znaków
685 dni temu
Zabrałam swoją trzyletnią córkę do fotografa, żeby jej zrobić zdjęcie do paszportu. Najbardziej współczułam fotografowi, którego czekała męczarnia, żeby tego gnoma usadzić i zmusić do wytrwania w tej samej pozycji przez dwie sekundy.

Jako prawdziwa wyrodna matka, zainspirowałam się zdjęciem z internetu, gdzie kobieta położyła plaster salami na telefonie i w ten sposób skupiła uwagę swojego psa, żeby zrobić mu zdjęcie.

Zabrałam ze sobą do fotografa paczkę chipsów, za które córka dałaby się pokroić. Kiedy usadził ją na krzesełku, a Maja zaczęła się oczywiście kręcić i marudzić, pomachałam zza pleców fotografa paczką chipsów, wyjęłam jednego i fruwałam nim w powietrzu jak samolotem. Maja skupiła całą uwagę na nim, otworzyła lekko buzię i szeroko wywalonymi oczami przyglądała się, jak pożeram chipsa ze smakiem.

Może jestem nienormalna, ale mamy ładne zdjęcie, a fotograf nie dostał białej gorączki.

PS. Tak, dałam córce te chipsy, AŻ TAK wyrodna nie jestem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
685 dni temu
Opowiem wam, co mnie ostatnio rozwaliło.

Codziennie przechodzę parkiem, w którym przesiaduje grupka bezdomnych pijaczków. Pan Wiesław i jego koledzy często pomagają mi nosić ciężkie zakupy pod klatkę, albo opowiadają jakieś śmieszne anegdotki. Bardzo ich lubię, a że ostatnio dostałam w pracy premię, uradowana postanowiłam podzielić się z nimi swoim szczęściem. Każdemu z mężczyzn wręczyłam po kilka złotych, ale zastrzegłam, że mają sobie za nie kupić coś pożywnego, żeby nie poumierali z głodu, a wódka czy papierosy nie podtrzymają ich przy życiu.

"Pani się nie martwi. My tu już od dawna nie pijemy", powiedział pan Wiesław. Uwierzyłam mu, bo nigdy nie widziałam ich choćby podchmielonych.

Pod wieczór wyszłam do parku z psem. Pan Wiesław z kolegami jak zwykle okupowali tę samą ławkę. Podeszłam do nich na krótką pogadankę. Każdy z nich trzymał w ręku reklamówkę z kilkoma piwami. Wściekłam się i powiedziałam im, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
685 dni temu
Moja suczka Pola jest ze mną już siedem lat. Zawsze wiernie klęczy przy drzwiach, gdy wrócę z pracy. Głaszczę ją wtedy po futerku, a ona radośnie pojękuje. Wieczorem kładzie mi głowę na udach, gdy oglądam telewizję i popijam piwo.

Pola bywa narwana. Gdy przygarnąłem ją pod swój dach, rzucała się na ludzi z pazurami i często mi uciekała. Jednak w końcu zrozumiała, że nigdzie nie będzie jej tak dobrze jak przy mnie. Wytresowałem ją sobie. Kiedy trzeba zdzielam ją po pysku i od razu się uspokaja. A kiedy jest bardzo niegrzeczna i próbuje uciec, przywiązuję ją łańcuchem do łóżka i każę klęczeć tak długo, aż zrozumie swoje zachowanie.

Pola wie, że jestem jej panem i musi być mi posłuszna, bo inaczej nie dostanie śniadania. I tak żyję sobie z moją kochaną suczką już siedem lat. Wczoraj przed snem wyszeptała mi do ucha: "Kocham Cię. Przepraszam za swoje zachowanie, mój Panie".

Moja niegrzeczna żona Pola. Niedługo stuknie nam osiem lat.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
WTF
685 dni temu
Umówiłem się ze swoją dziewczyną na film, u mnie. Zapytałem, czy po nią przyjechać czy przyjedzie autobusem.

Odpisała, że "skoro pytam się czy po nią przyjechać to przecież JASNE, że tego nie chcę. Bo gdybym chciał to bym się nie pytał tylko od razu powiedział, że przyjadę i nie dyskutował. A jestem taki leniwy i tak mało się nią interesuję, że nawet nie chce mi się ruszyć dupy po nią i robię wszystko żeby odpowiedziała, że nie trzeba".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem wolontariuszką w lokalnym schronisku. Przyszedł do nas ostatnio taki smutnawy dziadek, bo chciał wybrać... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna od pół roku pracowała nad książką. Opowiadała wszystkim wokół, że to będzie prawdziwy hit,... czytaj dalej
0 dni temu
Mój stary jest mistrzem taktu. Przyprowadziłem swoją dziewczynę do rodziców, żeby mogli się wzajemnie poznać, a... czytaj dalej
0 dni temu
Podjęłam fatalną życiową decyzję i trochę nie wiem, jak ją teraz odkręcić. Dwa lata temu poznałam faceta,... czytaj dalej
dziś
Ostatnio rzuciłem palenie.

W krzaki. Jak w moim kierunku zmierzała policja, żeby mnie wylegitymować.

Ufff.... czytaj dalej

reklamy ukryte