dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
602 dni temu
Spałem sobie w najlepsze jak zabity, a nagle obudziło mnie takie ciche "mmmbleblemblebmle". Patrzę, a to moja stara bulgocze coś pod nosem jak indyk.

Trącam ją i mówię jej - cicho bądź, spać nie mogę, a za 3 godziny wstaję do roboty. Zrobiła YYYYGH, przeturlała się jak kłoda i dalej "bleblelbleblublublu", a ja czuję, że mnie coś trafia.

Mija pół godziny, godzina, a ja dalej słyszę, jak ta nuci sobie coś pod nosem, chichocze jak opętana i prowadzi ożywione senne dyskusje w jakiejś krainie czarów. Pomyślałem, że zaraz oszaleję, więc wziąłem kocyk i poszedłem na kanapę, żeby chociaż trochę dospać do rana.

6:30, budzę się jak cudem ożywione zwłoki, a moja Grażynka wypada z sypialni i mówi: "Ja przez ciebie się nigdy nie wyśpię, obudziłeś mnie, jak ci się zachciało przenieść na kanapę. Dzięki".

I teraz najlepsze.
Jestem takim dobrym facetem, że jeszcze ją przeprosiłem.

I dzisiejszej nocy udawałem, że nie słyszę, jak zaczęła znowu bulgotać.
To jest chyba miłość.
pozostało 1000 znaków
602 dni temu
Mój tata zawsze powtarzał mi, że nauka jest najważniejsza. Jak to nastolatka - nie chciałam go słuchać. Wcześnie zaszłam w ciążę i urodziłam dziecko.

Nie jestem jak większość kobiet.

Pracowałam na szlifierni i w warsztacie samochodowym. Zawsze chciałam być kierowcą ciężarówki, ale ze względu na syna zrezygnowałam z marzeń. Za namową taty, po kilku latach wróciłam do liceum dla dorosłych. Był szczęśliwy i dumny. Niedługo później okazało się, że tata ma raka z przerzutami.

Byłam z nim na każdej wizycie i chemii, robiłam mu zastrzyki. Tata powiedział, że dopóki żyje, chciałby, żebym zrobiła prawo jazdy na autobus, bym choć trochę zbliżyła się do swoich marzeń i żebym robiła to, co lubię. Żebym została kierowcą.

Zapisałam się na kurs. Wzięłam go nawet na jazdy, żeby zobaczył, jak mi idzie i pojeździł trochę ze mną. Pękał z dumy. Dwa tygodnie przed egzaminem, tata nagle zmarł.

Zdałam na drugi semestr z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
602 dni temu
Piszę to wyznanie, ponieważ już nie wiem co mam robić. Chodzi o to, że mam bardzo silny trądzik. Występuje niemal na całej twarzy i plecach. Jest go też bardzo trudno zakryć.

Jest mi bardzo z tego powodu przykro, bo moi rówieśnicy nie mają z cerą aż takich problemów. Czasami myślę, że jak to zakrywam podkładem to wyglądam jak "tapeciara". Spotykam się przez to z różnymi docinkami.

Z trądzikiem mam problem już 3 lata i jest coraz gorzej. Byłam już u dermatologa, ale leki nic nie pomagają. Do tego boję się, że zostaną mi blizny. Już nie daję rady, codziennie płaczę. Ten trądzik niszczy mi życie, to naprawdę trudne.


Byłabym bardzo wdzięczna o rady i pomoc.
pozostało 1000 znaków
602 dni temu
Kiedy miałam 13 lat przeprowadziłam się do Katowic. Tam poznałam Kubę i Marka. Marek był śmiałym, wesołym chłopakiem, pochodził z bogatej rodziny. Kuba był jego totalnym przeciwieństwem. Cichy, spokojny i miły chłopak, który pochodził z wielodzietnej rodziny, nie powodziło im się.

Marek i Kuba byli przyjaciółmi, a gdy byłam nowa w ich klasie, przyjęli mnie do swojej paczki. Od tamtej pory byliśmy nierozłączni. Kochałam ich. W wieku 15 lat Marek zapytał mnie o to, czy nie zostanę jego dziewczyną. Zgodziłam się, chociaż bałam się, że nasza paczka się rozpadnie.

Byliśmy ze sobą już dwa lata. Moje obawy się spełniły. Kubuś nie był już taki jak przed dwoma latami. Oddalił się od nas. Pewnego dnia Kubuś zabrał mnie po szkole do parku na rozmowę. Wtedy zapytałam się go o to, dlaczego się od nas oddalił. I właśnie tego dna Kuba powiedział mi co do mnie czuje. Nadal pamiętam każde jego słowo. A mianowicie:

"Wiesz, bo ja nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Młody mężczyzna, lat 22, średniego wzrostu, blondyn o niebieskich oczach. Nie jestem jakimś mega przystojniakiem, ale nie mogę narzekać. Chciałem dotrzeć do wszystkich kobiet - ja po prostu Was nie rozumiem - gdzie są te kochające,romantyczne kobiety? Gdzie?

Jestem samotny w chwili obecnej i w sumie wcześniejszej też. Miałem związki, zwykle krótkie, ponieważ nienawidzę monotonii, szarej rzeczywistości oraz nudnego spędzania czasu. Ciągle szukam. Mam ochotę zabrać kobietę gdzieś w góry, zrobić wspaniałego tripa romantycznego, a nie pójść do baru siedzieć przy piwie i tyle. Przeraża mnie to,że większość kobiet jest tak mało ambitna. Tak się unosicie: "Gdzie są prawdziwi mężczyźni?", a ja się pytam gdzie podziały się te wspaniałe, kulturalne kobiety, z wdziękiem i zainteresowaniami!? Jak widzę te wszystkie małolaty w barach i klubach to po prostu mnie to przeraża. Szukam już bardzo długo kobiety, która będzie miała ze mną wspólne... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
603 dni temu
Wczoraj siedziałam z moim przyjacielem przy piwie i rozmawialiśmy o jego niepowodzeniach w relacjach damsko-męskich.

- Bądź odważny, szukaj prawdziwej miłości a w końcu znajdziesz - poradziłam mu.

Na co on odpowiedział patrząc mi w oczy:

- Już znalazłem, siedzi obok mnie niczego nieświadoma.

Poczułam się jak w najpiękniejszym filmie, niczego więcej nie pragnę od życia. Kocham go!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To miało miejsce kilka dni temu. Postanowiłam wyjść z domu na papierosa, co niestety okazało się moim błędem.

Jestem młodą dziewczyną i mieszkam w dużym mieście. Wyszłam na dwór i skierowałam się w kierunku małej, ciemnej uliczki. Chciałam tam przystanąć, żebym nikogo nie spotkała i mogła delektować się smakiem papierosa samotnie. Po zakończeniu palenia postanowiłam przejść się jeszcze na krótki spacer, rozmawiając przez telefon z moją przyjaciółką. Powoli kończyłam rozmowę, gdy nagle przede mną stanął mężczyzna, na oko 50-letni. Niby normalny ale... zlustrowałam go od stóp do głów i nagle zauważyłam, że z jego spodni wychyla się jego bydlak. A właściwie bydlaczek.

Przystanęłam na chwilę spanikowana. Stwierdziłam, że nie mam innego wyjścia i muszę przejść obok niego. Mężczyzna spojrzał na mnie, uśmiechnął się i już byłam pewna, że zacznie mnie gonić a na końcu zgwałci. Ale on jakby nigdy nic poszedł sobie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Wczoraj minął rok od śmierci mojego taty. Zanim zachorował, codziennie powtarzał, że chce doczekać się wnuka.... czytaj dalej
0 dni temu
Hej, mam 18 lat i od niedawna spotykam się z przepiękną 16-letnią dziewczyną, jesteśmy ze sobą 4 miesiące.... czytaj dalej
0 dni temu
Od tego momentu minęło już kilkanaście lat, a ja wciąż nie mogę się pozbyć pewnej traumy nabytej w szkole -... czytaj dalej
0 dni temu
Kilka dni temu spadając ze schodów złamałem sobie rękę i skręciłem kolano. Leżałem na obserwacji w szpitalu, a... czytaj dalej
0 dni temu
Lekarze mówili, że niepotrzebnie siedzę przy żonie dzień w dzień, przez pięć lat, podczas których trwała w... czytaj dalej

reklamy ukryte