dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Witam. Opowiem coś, co jest kontrowersyjne, ale nie uważam, żebym zrobiła coś strasznie złego. Od początku miało tak być, że w maksymalnie dwa lata po zaręczynach wezmę ślub z moim chłopakiem, byliśmy zaręczeni, więc to była tylko kwestia czasu. On się nie sprzeciwiał, uważał, że to dobry pomysł, póki jesteśmy młodzi, żeby się właśnie pobrać, a potem od razu zrobić dziecko i dzięki temu będzie mogło mieć w miarę młodych rodziców.

Tylko że plan się trochę posypał, bo musieliśmy przełożyć ślub ze względu na żałobę w rodzinie. Trochę mnie to denerwowało, bo ustaliliśmy wszystko i naprawdę cieszyłam się z tego, że dzieciątko już niedługo się pojawi na świecie. Niestety, wszystko się tak przełożyło w czasie, że nie było ani gadki o ślubie, ani gadki o dziecku. Wiedziałam, że przecież mój chłopak mnie kocha, ale zaczęło mnie irytować to, że on nie chce zmienić kolejności naszych planów. Skoro i tak mamy ze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1184 dni temu
Moje życie w dwóch zdaniach.

Odważyłem się i odezwałem się po roku do koleżanki z klasy, która mi się podoba - powiedziałem, że ładnie dziś wygląda. Odparła:

- Aha, to znaczy, że na co dzień wyglądam źle, tak!?!

Sfochowała się i poszła.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ja wiem, że teraz jest o niej głośno. Każdego interesuje jak to było naprawdę, kto zawinił realnie w tym sporze rodzinnym. Cała ta afera spowodowała, że wszyscy, kur.wa WSZYSCY mówią o Deynn i Majewskim.

Nawet moja dziewczyna.

Nie ma w tym nic dziwnego, że małolata wie co się dzieje w sieci, śledzi pudelka, inspiruje się w jakiś sposób celebrytkami i tymi wszystkimi gwiazdkami, które mają kiełbie we łbie.

No ale Ania ma ponad 30 lat. I jakoś do tej pory miała TROCHĘ inne wzorce. A teraz nie wiem co się z nią stało.

Po tej aferze z Deynn, coś jej odjebało. Stwierdziła, że skoro siostra Deynn tak się wybiła na sporze rodzinnym, to i ona może. Że ona też może i chce być gwiazdą, po przecież wystarczy tylko wejść na insta i napisać: "Hej kochani, jak się dziś czujecie?". Postanowiła, że idzie na siłownię, że zdrowo je, że włosy farbuje na ciemne. Kupiła karnet, wpierdala same gruszki, zero normalnych obiadów. Założyła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 16 lat i jestem w ciąży. Zanim mnie zlinczujecie, poznajcie moją historię.

Odkąd pamiętam, zawsze kochałam dzieci - uwielbiałam bawić się z młodszym kuzynostwem na imprezach rodzinnych, a pilnowanie młodszej siostry sprawiało mi radość. Marzyłam o tym, aby po skończeniu studiów i znalezieniu stabilnej pracy wychować gromadkę potomstwa.

Od jakiegoś czasu zaobserwowałam u siebie niepokojące objawy - nie dostawałam miesiączki od jakichś dwóch miesięcy (zawsze miałam nieregularne, ale jeszcze nigdy nie zdarzyła mi się taka przerwa), okropnie bolała mnie głowa, miewałam wahania nastrojów - byłam szczęśliwa, a po chwili płakałam, i do tego raz zemdlałam w szkole.

Zdecydowałam wybrać się do lekarza. Po badaniach usłyszałam chyba jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogły mi się przytrafić: mam okres przedmenopauzalny. Przypadki, kiedy menopauza występuje w tak młodym wieku są niezwykle rzadkie... Nie muszę wspominać, że w tamtym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałbym serdecznie pozdrowić złodzieja, który gwizdnął mi z ogródka spod domu tandetną glinianą żabę - najwyraźniej był przekonany, że to jakiś antyk, albo bardzo potrzebował takiej konkretnej żaby.

Jakbyś chciał odzyskać swój iPad, który najwyraźniej wyleciał ci z plecaka, kiedy uciekałeś przed moim psem, to staw się na komisariat we Wrocławiu z dowodem osobistym. I z żabą.
pozostało 1000 znaków
Mem
1184 dni temu
Wyświetlił mi się taki mem, żeby oznaczyć mężczyznę swojego życia. Niedługo Walentynki, ja w sumie kocham swojego chłopaka - no to pomyślałam, że oznaczę go sobie.

Pomyliłam się.
Oznaczyłam byłego.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem tu od jakiegoś czasu, udzielam się, komentuję, jest też coś, co mocno mnie zastanawia, więc postanowiłam się podzielić.

Jestem dziewczyną z tzw "bogatego domu". Mój tata ma dużą firmę, mama ma swoją klinikę. Jestem jedynaczką, ale (przynajmniej tak mi się wydaje) nie jestem wcale mocno rozpieszczona. Fakt, zawsze miałam markowe ciuchy, telefony czy laptopa. Wynika to po prostu ze standardu życia moich rodziców. Nigdy o nic nie prosiłam, zawsze starałam się na wszystko zasłużyć, jak tylko potrafię.

Dobrymi ocenami, tym, że nie zawodziłam zaufania swoich rodziców, wracaniem do domu na umówiony czas. W wakacje pracowałam jako asystentka na zmianę u mamy i u taty w firmie. Taka już jestem. Za dostanie się na prawo na UW dostałam mieszkanie i sportowe Porsche i tu pojawia się problem... większość ludzi uważa mnie za tzw "escorta" albo "dubajówę".

Nie dociera do ludzi to, że młoda, atrakcyjna dziewczyna może mieć to, co ja mam, w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte