dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
16 dni temu
Ludzie często wstydzą się swojego śmiechu, bo a to za głośny, a tu ktoś zachrumka. Jednak nie ze mną te numery. Mianowicie gdy coś mnie mega rozśmieszy i się śmieję, to zaczynam też... pierdzieć.
I to nie cichacze, tylko bezwonne, głośne bąki. Wtedy śmieję się jeszcze bardziej z tego, że znów pierdzę ze śmiechu.
I weź tu się zaśmiej przed nowymi znajomymi.
pozostało 1000 znaków
16 dni temu
Od dziecka byłam wielką kibicką Bayernu Monachium. Cztery temu, w moje 17. urodziny, nadarzyła się okazja, żeby pojechać z tatą na ich mecz z Wolfsburgiem.

Był 22 września 2015 r. - dokładnie wtedy cudowny Robert Lewandowski strzelił 5 goli w 9 minut. Miałam miejsce najtańsze, za bramką Manuela Neuera - mojego ulubieńca. Ale nieważne, mecz zakończył się wynikiem 5-1, a mi jakoś udało się dostać po autograf.
Stałam i czekałam, aż podejdzie do mnie bramkarz Bawarczyków, ale akurat przed nim był Robert Lewandowski. Ja, kibicka również reprezentacji Polski - sikam w gacie. W końcu do mnie podchodzi, bierze ode mnie zeszyt i przewraca pustą kartkę (!). Popatrzył na mnie z dziwnym uśmiechem i się podpisał.

Na przewróconej stronie było nagie zdjęcie jakiegoś faceta z doklejoną twarzą Roberta Lewandowskiego, które wkleiłam tam ponad 3 lata temu i zapomniałam o tym, żeby je wywalić.

Nie, mój tata o niczym się nie dowiedział, a ja nadal nie mogę uwierzyć, jaka głupia byłam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
18 dni temu
Mieszkam na wsi ok. 10-13 km od większego miasta. Mój dom otaczają pola, las i inne domki jednorodzinne. Tyle słowem wstępu

Tydzień temu, gdy poszedłem na wieczorny spacer z psem, a było to około godziny 21:30, po wyjściu z domu musiałem przejść koło lasu. Na początku trochę się bałem tam przechodzić, ale jakoś się przyzwyczaiłem, lecz jakiś minimalny lęk istnieje zawsze. Ciemno, a moją drogę oświetlała jedynie latarka. Jak zawsze miałem słuchawki na uszach i muzykę ustawioną na maksymalną głośność.

Jakoś w połowie mojej drogi ktoś łapie mnie za ramię. Nauczony filmami z USA i innych bijatyk bez zbędnego namysłu i obracania się, z jak największą siłą na jaką było mnie stać wysadziłem tej osobie z łokcia z brzuch. Kiedy zobaczyłem kto leży na ziemi, nie wiedziałem czy się śmiać, czy płakać.

Otóż mój stary ojczulek, niedorobiony śmieszek, chciał "przynieść mi rękawiczki, bo strasznie piździ".

Najlepsze jak zawsze na koniec. Złamałem mu dwa żebra XD
pozostało 1000 znaków
18 dni temu
Mój chłopak stwierdził, że go notorycznie okłamuję. Jako powód podał fakt, że niby tak dbam o cerę, a jednak mam pełno pryszczy.

Leczę trądzik.
Bardzo ciężki trądzik.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
18 dni temu
Gdy jeszcze byłem niepełnoletni, mama miała taki "zabawny zwyczaj" mówić do każdego, kto chciał mi nalać coś mocniejszego "Mateusz już nie pije".

Teraz mi nie jest do śmiechu, gdy sam mówię "Już nie piję".

Pozdrawiam, 23-letni AA.
pozostało 1000 znaków
18 dni temu
1 listopada. Postanowiłam zabrać swoją 4-letnią córkę wieczorem na cmentarz. Jedziemy autem, córka pyta: Mamo, co to są groby? Nie wiedziałam jak to jej wytłumaczyć, żeby za bardzo się nie wystraszyła. Powiedziałam więc, że tam leżą umarli, takie osoby, co poszły do nieba i teraz śpią.
Dojeżdżamy do cmentarza, córka widzi pełno ludzi odwiedzających groby i mówi z bardzo poważną miną: Mamo, patrz, powstali!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznę od tego ,że nie jestem mizoginem i nigdy nie oceniam nikogo...do wczoraj. Czytam często o tym jak kobiety kochają pieniądze, nie swoje, jak uwielbiają bogatych facetów, nawet najbrzydszych, ale jak mają forse to stają pół Bogami i przystojniakami. Generalnie mam dobra pracę, uczciwego wspólnika, na zarobki nie narzekam i uwielbiam zegarki. Mam ich dużo od klasycznych G Shocków przez Diesle skończywszy na pięknych chronometrach Szwajcarskich mistrzów. Od razu informuję , nie chwalę się, nie pije szampana z modelkami i nie bujam się po mieście Masserati. To moje jedyne drogie hobby, bo po prostu kocham zegarki, a że pochodzę z biednej rodziny i sam do wszystkiego doszedłem w pocie czoła, więc moge sobie na to pozwolić. Kupowałem zegarki w różnych butikach, ale ostatnie 2 w jednym. Blond laleczka, gdy kupowałem pierwszy traktowała mnie jak śmiecia, bo byłem w dresie, tenisówkach i czapce z daszkiem, sam sobie jestem szefem więc nie musze wyglądać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte