dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
To będzie trochę dziwne i bardzo intymne wyznanie.

Mam mega ochotę na ostry seks z pewnym facetem. Jest o 30 lat starszy, ale to pozytywna osoba, lubi żartować i czasem rzuci sprośnym tekstem, zboczuszek jeden. Podoba mi się bardzo w takim wydaniu i pomimo że nie jest w moim typie jeśli chodzi o kwestię wyglądu, to jego usposobienie i uśmiech przekręcają wszystko o 180 stopni i sprawiają, że pojawia się w moich erotycznych snach i fantazjach. A w nich jest naprawdę ostro i sporo się dzieje.

Może mam u niego szanse na numerek? Może lubi napalone nastolatki? Jak mu delikatnie zasugerować seks bez mowy bezpośrednio o penisie, stosunku, podnieceniu? Chciałabym zrobić to tak, żeby nie wymawiać wprost o co mi chodzi, ale żeby zauważył te drugie dno wypowiedzi, pikantny znak między wierszami. Dodam, że czasem jesteśmy sam na sam, gdy wpada do moich rodziców. Nie jestem pełnoletnia i dlatego nie mogę powiedzieć wprost, mogliby to usłyszeć moi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1320 dni temu
Dowiedziałam się, że mój sąsiad od ponad 8 lat udaje niewidomego, choć wcale nim nie jest. Spytałam go przy najbliższej okazji, po cholerę chodzi w ciemnych okularach, tym bardziej, że plotka się już rozeszła i każdy wie, że tak naprawdę ma normalny wzrok.

Okazało się, że wcale nie chodzi o współczucie, wyłudzanie zasiłku, ani nic takiego.

Pan Józek chciał po prostu, żeby go wszędzie wpuszczali z Badym, jego ogromnym psem, a ludziom wkręcał, że to jego "przewodnik". I dzięki temu Bady nie musiał sam siedzieć w domu, "bo jest weselszy, jak ze mną chodzi".

I to jest dopiero bycie psycho-psiarzem! A ze mnie się śmieją, że śpię z psem...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1320 dni temu
Kiedy moja dziewczyna ma focha, biorę naszego buldoga i kładę jej go centralnie na twarzy. ZAWSZE działa.

To jedyny moment, kiedy nie żałuję, że zgodziłem się na psa.
pozostało 1000 znaków
Niedawno ojciec poprosił mnie, żebym pojechała na weekend do cioci i wujka - jego brata, bo oni musieli wyjść gdzieś na jeden wieczór i miałam zająć się swoim kuzynem, który jest ode mnie dużo młodszy. Poszłam, miałam spędzić całą noc, bo wujek i ciocia powiedzieli, że wrócą z tego wyjścia nad ranem, no więc miałam cały wieczór i noc tak naprawdę dla siebie. Maciek o 21 już smacznie spał, bo to jeszcze dzieciak, a ja postanowiłam skorzystać z komputera wujka.

Specjalnie pytałam, czy mogę skorzystać, a on, że jak najbardziej, nawet zmienił hasło na jakieś "1234", żebym mogła sobie posiedzieć na necie czy obejrzeć jakiś film. I tak zrobiłam. Odpaliłam przeglądarkę, chciałam poczytać różne rzeczy i niestety, ale w przeglądarce rozwinął się pasek ostatnio otwieranych stron. I niestety, ale coś mnie podkusiło, żeby kliknąć w te dziwne nazwy pojawiające się na ekranie.

Kiedy otworzyła się strona i zobaczyłam, co tam jest,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W ostatnie Walentynki mój chłopak dobitnie uświadomił mi, co to znaczy miłość.

Wrócił z pracy i zamiast kwiatka, niósł w ręku ciasne, pachnące zawiniątko. Wyjaśnił mi, że czytał w internecie, że róża to taka niemodna, ani to zasuszyć, ani trzymać, że szybko zdechnie, że postoi i tyle, jest pretensjonalna i głupia. Za to to, co mi przyniósł, to prawdziwy dowód miłości. Cieplutki, pachnący, idealny.

Stał po niego w kolejce 15 minut i niósł pod kurtką, żeby donieść mi ciepłego. To on. Kebab na cienkim, z mieszanym sosem. Dowód miłości, który wg mojego chłopaka "każe mi zobaczyć w nim przyszłego męża".

I kiedy ścierałam sos z podbródka i myślałam, jak smętna i pusta byłaby ta róża ze wstążeczką, to naprawdę zrozumiałam, czym jest miłość i co jest dla mnie w życiu ważne. A on to wie i na dodatek mnie wspiera!
pozostało 1000 znaków
Osiem lat temu na wakacjach wyjechaliśmy z kolegami do Tajlandii, żeby się porządnie zabawić. Było dużo alkoholu, kobiet i ogólnie mało co z tego wyjazdu pamiętam. Miesiąc temu dowiedziałem się, że jestem chory na AIDS!!! Na 99% zaraziłem się właśnie w czasie tamtych wakacji, uprawiając seks bez zabezpieczenia. Od zarażenia wirusem HIV do zachorowania na AIDS może minąć nawet 12 lat. Mój organizm przegrał walkę z wirusem, niestety, trochę szybciej, pozwalając na rozwój AIDS.

To, co się dzieje z moim organizmem, jest po porostu masakrą. Oczywiście podjąłem leczenie, ale średnio na mnie działa, tak czasami bywa. Pogodziłem się już ze swoim losem, ale w ciągu tych 8 lat byłem w dwóch stałych związkach. Uprawiałem seks w zabezpieczeniu, lecz ryzyko, że je zaraziłem, było spore. Obie moje partnerki zostały o tym powiadomione od razu, gdy się dowiedziałem. Na szczęście pierwsze ich wyniki na nosicielstwo HIV są ujemne. Niczego się tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam nadzieję, że od opisywanych wydarzeń minęło już wystarczająco dużo czasu i nie muszę obawiać się reperkusji ze strony alfonsów i innych mafiozów za to wyznanie.

Zawsze mi się wydawało, że agencje towarzyskie działają w miarę legalnie tzn. że zatrudnione tam panie dostają wynagrodzenie za swoje usługi no i przede wszystkim, że świadczą te usługi dobrowolnie. W końcu Polska to nie trzeci świat turystyki seksualnej, gdzie porywa się nawet dzieci i zmusza do prostytucji. Jednak po mojej ostatniej wizycie w burdelu nie jestem już niczego pewien.

O burdele zahaczam, pardon - zahaczałem, bo już nie chcę tam bywać. No więc o burdele zahaczałem podczas wyjazdów służbowych. Mam taką pracę, że dużo jeżdżę po kraju i od czasu do czasu zdarzało mi się korzystać z usług kobiet lekkich obyczajów. To proste, idziesz do agencji, wybierasz sobie w miarę ładną laskę, płacisz z góry za seks i idziecie się bzykać. Ot, cała filozofia. Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte