dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wiele osób wierzy w Boga, kościół itp. Jest też wielu ateistów, co wiem aż za dobrze. Może dla niektórych to wyda się głupie albo po prostu... No nie wiem, może błahą sprawą, ale kiedy jest się praktykującym wierzącym, bies bardziej skupia się na tej osobie (w tym wypadku na mnie) i wypatruje tylko małego potknięcia, by odsunąć cię od Ojca.

Działa na wszystkich frontach, jak nie uda mu się z pokusą do onanizmu, to próbuje z telefonem, lenistwem, kłótnią w domu, zniechęcaniem do kościoła, żeby nie pójść na mszę, a to tylko jedna godzina w dniu, a może nawet w tygodniu. I tym podobne.

Im dłużej i częściej robię dobre czyny/rzeczy/uczynki, to tym więcej złego spotyka mnie ze strony życia, przez co zapominam o Bogu, o tym, że nie jestem sam, że zawsze mam oparcie ze strony bliskich... Po prostu zapominam i popadam w depresję. Nie potrafię wyrzucić z siebie złości, gniewu itd. przez co dochodzi do tego, że przypominam wulkan, który... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
614 dni temu
W święta zobaczyłam się po dłuższym czasie z dalszą rodziną. Ciocia i wujek gratulowali mi, że ładnie napisałam maturę i że dostałam się na studia, że już pierwszy semestr zaraz będzie za mną. Tkwili w tym zachwycie, dumni, wujaszek już szykował kopertę w kuchni, przyuważyłam jak szłam do łazienki.

Potem powiedziałam im, że mój kierunek studiów to socjologia.
Nie dostałam koperty.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem 14-letnią dziewczyną. To już ten wiek, że odczuwam popęd seksualny, byłam już także zakochana, ale nie odbyłam żadnego stosunku. Jeszcze mam czas. Martwi mnie jednak inna kwestia.

NIE POTRAFIĘ się masturbować.

Fizycznie wiem co robić. Nie stanowi to dla mnie żadnego problemu, ale dziwnie się z tym czuję. Dotykam się palcami w miejscach intymnych, ale nie sprawia mi to przyjemności. Zero. Mam swoje fantazje, byłam mokra nieraz na pikantne myśli o moim chłopaku, ale masturbacja to nie "to".

Nie potrafię sobie czegoś wyobrażać, jednocześnie dotykać się i jeszcze odczuwać z tego jakąś przyjemność. Boję się, że tak samo będzie podczas seksu - że w rzeczywistości nie będę odczuwała tej nieziemskiej przyjemności. Pozostają tylko marzenia w głowie...

Czytałam tutaj nie raz o masturbacji osób w moim wieku więc to chyba coś ze mną jest nie tak.
pozostało 1000 znaków
Mam 23 lata i nigdy nie osiągnęłam orgazmu z mężczyzną. Każdy z moich partnerów próbował mnie doprowadzić, ale po tym jak kilkanaście razy się nie udawało po prostu odpuszczał i zajmował się sobą.

Z czasem świetnie nauczyłam się udawać. Miałam dość patrzenia na rezygnację i smutek w oczach facetów. Udaję dobrze bo kilku mi uwierzyło, ale czy to ma sens? Każdy z nich chwalił się jaki to on nie jest zajebisty w łóżku, a potem i tak nie dawał rady. Nie twierdzę, że stosunek nie przynosi mi przyjemności, bo przynosi, ale nie taką jak powinien.

Przygodę z poznawaniem swojej seksualności rozpoczęłam dość szybko, bo mając lat 12. Zaczęło się od palców, a potem przeszło na ocieranie. Dziewictwo straciłam w wieku 19 lat i nie było to dla mnie ani trochę przyjemne. Sama przez ocieranie o cokolwiek potrafię osiągnąć orgazm po ośmiu minutach. Z mężczyzną mogę uprawiać seks cztery godziny, a i tak nie osiągnę tego, co potrafię... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
614 dni temu
Mój mąż kupił mi na urodziny "połączenie wszystkiego, co kocham".

Dostałam od niego butelkę wina wetkniętą w wiadro z mopem.

I ekstra.
pozostało 1000 znaków
Moja dziewczyna powiedziała do mnie, żebym jej "nie wsadzał", kiedy będzie spała. Odpowiedziałem:

- Oczywiście kochanie, że nie będę tego robił. Przecież wtedy bym był gwałcicielem!

A ona na to:

- No tak i do tego jeszcze nekrofilem. Bo przecież ja zawsze śpię jak zabita.

...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak od kilku tygodni notorycznie gra w Wiedźmina. "PATRZĘ NA WAS... GŁODNYCH..." - słyszę to 100x dziennie i mam już tego dość. Postanowiłam więc, że zwyczajnie mu zabronię - powiem, że od niego odejdę, jak nie przestanie się skupiać tylko i wyłącznie na tej idiotycznej grze.

Przytknął mi rękę do czoła, przeprowadził przez całe mieszkanie, wystawił na zewnątrz i trzasnął drzwiami mówiąc: "BYWAJ!".

Nie ma nadziei.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Moi koledzy umówili mnie na randkę w ciemno, bo "jestem taki samotny i nie ma się czego wstydzić w ustawianej... czytaj dalej
dziś
Mam w mieszkaniu remont, wobec czego jedną noc musiałem przespać z mamą w łóżku. Mam 20 lat i to nic przyjemnego,... czytaj dalej
dziś
Wczoraj dowiedziałem się, że jestem adoptowany, a moją prawdziwą matką jest pewna sporo starsza kobieta, która... czytaj dalej

reklamy ukryte