dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Dzisiaj mija trzeci rok, w którym totalnie nic się nie wydarzyło. Zupełnie nic - praca, dom, telewizja. I jestem z tego dumny, najbardziej na świecie. Chcę, żeby każdy mój rok tak wyglądał.

Odkąd przestałem być nałogowym ćpunem, jedynym moim marzeniem były trzeźwe, spokojne, nudne dni. Trzymajcie kciuki, żebym w tym wytrwał.
pozostało 1000 znaków
Witam, chciałam podzielić się złością, która towarzyszy mi od ostatniej niedzieli, a mianowicie tym idiotycznym zakazem handlu wprowadzonym cholera wie po co. Zacznę od tego, że jestem kelnerką w dużym mieście, pracuję w restauracji i u nas w niedzielę "niehandlową" było oczywiście otwarte! Musiałam, jak zawsze w niedzielę, napieprzać do pracy, obsługiwać ludzi cały dzień i jakoś nie narzekałam. A potem poczytałam wpisy na Facebooku, na różnych grupach i zamarłam. Baby z kas triumfowały, pisały, że to wspaniałe ograniczenie, że nareszcie będą mogły spędzić czas z rodzinami i tak dalej.

A ja? Ja też mam rodzinę i co? I jajco, bo ja pracowałam, obsługując te wszystkie nieszczęśliwe, uciemiężone kasjerki, które mają wolny dzień i zamiast spędzić go jakoś inaczej, to oczywiście korzystały z usług innych sektorów, gdzie ktoś MUSI pracować! Takie gadanie, że to męcząca praca, że to, że tamto - a kto im kazał? Są inne prace,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
584 dni temu
Napisałam mojemu chłopakowi smsa, że mam ochotę na pikantny wieczór. Dodałam, żeby się przygotował, bo będę u niego po dwudziestej.

Przygotował się. Zamówił pizzę z papryczką jalapeno.

I właśnie dlatego z nim jestem.
pozostało 1000 znaków
Mam na imię Anka, mam 24 lata i mieszkam z chłopakiem w jednym z największych miast w Polsce. Mój chłopak ma na imię Paweł i jesteśmy ze sobą od 3 lat. Piszę tutaj, bo potrzebuję Waszej porady i chyba także wsparcia.

Akcja zaczęła się rok temu, kiedy mój Paweł stwierdził, że zacznie chodzić na siłownię, aby poprawić swoją kondycję i muskulaturę. Niby nic dziwnego, ale Paweł ma 190 wzrostu i jest naprawdę super zbudowany, grał kiedyś w nogę i często biegał - tak na serio to ma dobre geny. Ogólnie typ urody taki, że każda laska na ulicy się za nim obejrzy. Nigdy nie byłam zazdrosna, jestem pewna siebie i uważam, że niczego mi nie brakuje. Kiedy oznajmił, że kupił karnet, trochę się ucieszyłam i zaproponowałam, że ja też będę z nim chodzić na tę siłownię - wiadomo, nie tak często jak on, ale wspólne treningi to chyba coś fajnego? Paweł stwierdził, że wysoka szczupła blondynka i do tego tak ładna jak ja będzie tylko... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę tutaj, bo chciałbym zasięgnąć Waszej porady, drodzy czytelnicy Wyznajemy.

Jestem z moją żoną 3 lata po ślubie. Układa nam się nawet dobrze, choć nie ma fajerwerków. Seks jest rzadko, trochę się kłócimy no ale jakoś to leci. W każdym razie, ostatnio miała miejsce pewna sytuacja, która dała mi do myślenia. I zastanawiam się teraz czy moje małżeństwo ma sens.

Otóż moja żona jakiś czas temu powiedziała mi, że wyjeżdża w celach biznesowych. Jest agentem ubezpieczeniowym, powiedziała że jedzie na jakiś zjazd i szkolenie. Co jakiś czas organizują im w pracy takie rzeczy więc bez chwili wahania uwierzyłem. Zdziwiło mnie tylko, że trwa to aż tydzień, no ale naiwny jestem to się nie doszukiwałem.

Po tym zjeździe napisała mi, że jedzie do swoich rodziców, bo jej tata się gorzej czuje, a choruje od dawna na raka. Zmartwiłem się, chciałem dojechać do jej miejscowości rodzinnej, ale kategorycznie mi zabroniła, powiedziała żebym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
584 dni temu
Mam sporo znajomych, a jedyne wiadomości, jakie dostaję, to kody do banku lub promocje z Biedronki.

Na imię mi Przegryw.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
584 dni temu
Kiedy chodziłem do liceum, poznałem miłość swojego życia. Była to moja przyjaciółka, której nigdy nie miałem odwagi powiedzieć co czuję. Przez lata szkoły i studiów - nie zrobiłem tego. Nasze drogi się rozeszły, kontakt urwał, a ja żałowałem każdego dnia. Aż do dziś.

Dziś jadę się z nią spotkać i powiem jej jak bardzo ją kocham. To najważniejszy dzień w moim życiu.
Kupiłem pierścionek.

Mówcie co chcecie, ja wiem, że będziemy razem. Choćby po 15 latach.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Znacie obietnice bez pokrycia? Bolesne zderzenia z ludzkim chamstwem? Powiecie - jak każdy... Ale są formy chamstwa,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 20 lat i jestem dziewicą, nigdy się tego nie wstydziłam i nie chciałam robić tego z „byle kim”. Od paru... czytaj dalej
dziś
Ludzie nie wytrzymują ze mną dłużej niż 4 miesiące.

Czekam, aż trafi się taki śmiałek. I życzę mu... czytaj dalej
dziś
Historię zacznę od samego początku, zawsze, już w gimnazjum, ważyłem za dużo, bo kończąc 3 klasę gimnazjum... czytaj dalej

reklamy ukryte