dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
5 dni temu
Mam koleżankę, która autentycznie chyba wymaga pomocy lekarskiej. Jest natarczywa, wypisuje do mnie po 40 wiadomości dziennie, choć ja od dawna jej nie odpisuję. Mieszka na drugim końcu miasta, ale potrafi przyjechać do mnie pod dom i zaglądać w okna, czy jestem, czy gdzieś wyszłam. Doszło do tego, że chowam się przed nią np. za łóżko i udaję, że nie odbieram telefonu i zapadłam się pod ziemię.

Przeszła samą siebie, gdy wrzuciłam na Facebooka post o tym, że szukam nowego telewizora i może ktoś ma używany, a ona skomentowała: "Aaa, bo widziałam, jak twój kot zrzucił poprzedni na podłogę". To się stało o 1 w nocy.

Chyba powinnam to gdzieś zgłosić.
pozostało 1000 znaków
Nie uwierzycie w to, co wydarzyło się na komunii mojej dalekiej kuzynki. Byłam zaproszona na uroczystość, ale gdybym wiedziała, co zobaczę - nie poszłabym, dla świętego spokoju.

Otóż mała dostała prezenty "do wyboru" od swojego chrzestnego - wybór polegał na tym, że chrzestny przywiózł do restauracji na przyjęcie królika w klatce, jeżyka w terrarium i małego, białego pieska, nie wiem, co to za rasa. I młoda mogła sobie "wybrać", które zwierzątko sobie życzy. Wybrała jeżyka.

Na moje pytanie do tego chrzestnego, co zrobi z pozostałymi zwierzakami, odparł: "Nie interesuj się".

Chce mi się rzygać na samo to wspomnienie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem w związku na odległość ponad rok. Widujemy się w weekendy, co drugi czy trzeci. Nie mogę częściej, gdyż mam dzieci i nie chcę za często prosić rodzinę o przypilnowanie dzieci w weekend.
Gdy przyjeżdża, bardzo skacze koło nas, mnie, dzieci, mojego domu, naprawia wszystko (złota rączka), przynosi ogromne zakupy (ma auto, ja nie), jest czuły fizycznie przeważnie gdy idzie spać (mamy inny tryb dobowy, ja wstaję o 5, padam o 21, ale gdy on jest u nas - staram się, kawę pije i do północy z nim jestem.

On chodzi spać 3-5, wstaje w południe. A gdy jestem u niego, rozpieszcza mnie, gotuje, cokolwiek chcę (mimo że np mówię, chodźmy coś zjemy na miasto, ja funduję). Raz się zdarzyło, że jak zapytał, na co mam ochotę do jedzenia, to powiedziałam, że pierogi ruskie. I wiecie co, w godzinę były gotowe! Łącznie z wyrabianiem ciasta, gotowaniem ziemniaków, lepieniem!
Widzę miłość w jego czynach, staraniach. Jednak nigdy nie powiedział, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja babcia opowiedziała mi tak idiotyczną historię, że aż muszę się tym podzielić. Jej sąsiadka dostała na popilnowanie pudelka innej sąsiadki, ale, niestety, baba nie umiała dopilnować psa, wypuściła go ogródkiem i pudelek został rozszarpany przez dwa owczarki jeszcze innych sąsiadów.

Kobieta spanikowała, nie wiedziała, co robić, więc pojechała do najbliższego schroniska i, uwaga, postanowiła wybrać innego psa i liczyła na to, że właścicielka się nie zorientuje.

Tyle że pudelek, którego pilnowała, był biały, a ona ze schroniska przytargała czarnego. Abstrakcja.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wiem, że tego typu wyznania pojawiały się tutaj wcześniej, ale nigdy nie dotyczyły mnie. Poznałam chłopaka, można powiedzieć dorosłego faceta, ponieważ ma już 28 lat. Ale chyba na samym wieku ta jego dorosłość się kończy.

Jego jedynymi atutami jest tylko to, że potrafi mnie rozbawić i jest dobry w łóżku i chyba tylko to sprawia, że jeszcze po dwóch miesiącach z nim jestem. Coraz więcej rzeczy które wychwytuje mówi mi NIE. Mieszka na wynajętym pokoju. Raz nie wylogował się ze strony banku na laptopie i zostawił wciąż czynną sesję i poszedł się kąpać, podejrzałam jego finanse i byłam załamana. Zarabia 1808 zł! Płaci 650 za stancję, 340 zł jednej raty i jakieś dwie inne po około 80 zł. Nie wiem, jak on żyje, ale zrozumiałam, dlaczego kupował najtańsze gumy z marketu. Nie chciał brać porządnych, więc zaczęłam sama je kupować.

Dowiedziałam się od jego znajomych, że zafundował jakiejś panience wakacje za granicą, a ta po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ile warte jest słowo dane przez faceta? Odpowiem wam, że nic. Obiecał mi wakacje w Grecji, a teraz, kiedy ja sobie wszystko zaplanowałam, powiedziałam wszystkim, że jadę i wydałam mnóstwo pieniędzy kupując to, co niezbędne, mówi, mi, że nie pojedziemy, bo popsuł mu się jakiś piec w domu i musiał za nasze pieniądze z wakacji kupić nowy.

Moglibyśmy spokojnie lecieć do Grecji, a piecem zająłby się po powrocie, miałby jeszcze całe lato i jesień żeby sobie z tym poradzić, to nie, on musiał mnie zawieść i zniszczyć marzenia, nigdy nie byłam za granicą i to było dla mnie coś wielkiego. Jestem na niego wściekła. Przedłożył moje zaufanie i szczęście naszego związku przez jakiś głupi piec. Ale to jeszcze nie wszystko, dowiedziałam się, że ma oszczędności na czarną godzinę, a kiedy mu mówię, że właśnie teraz jest czarna godzina, bo nie mamy za co na wakacje pojechać, to on bezczelnie mnie krytykuje, że czarna godzina to jakby... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dręczą mnie wyrzuty sumienia. Mam żonę, którą zdradzam. Przysięgałem jej wierność, ale przysięgałem zadbanej kobiecie, a nie grubej i zapuszczonej Grażynie. Nie chce mi się nawet wracać do domu i patrzeć na jej wiecznie niezadowoloną twarz.

Znalazłem sobie kochankę, jest młodsza od mojej żony, pracujemy razem i często zostajemy sami. Kiedy z nią jestem czuję czym jest życie, a jednocześnie czuję, że marnuję je sobie będąc w małżeństwie. Poważnie rozważam rozwód. Nie mam jeszcze 30 lat i nie chcę sobie zmarnować życia z tym, co trzymam w domu. Seks nie istnieje, rozmowę zaczyna od pretensji.

Ślub miał efekt na nią jak dotknięcie czarodziejskiej różdżki, tylko zadziałało to w drugą stronę, zamiast ropuchę zamienić w księżniczkę, księżniczka zmieniła się w ropuchę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem wolontariuszką w lokalnym schronisku. Przyszedł do nas ostatnio taki smutnawy dziadek, bo chciał wybrać... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna od pół roku pracowała nad książką. Opowiadała wszystkim wokół, że to będzie prawdziwy hit,... czytaj dalej
0 dni temu
Mój stary jest mistrzem taktu. Przyprowadziłem swoją dziewczynę do rodziców, żeby mogli się wzajemnie poznać, a... czytaj dalej
0 dni temu
Podjęłam fatalną życiową decyzję i trochę nie wiem, jak ją teraz odkręcić. Dwa lata temu poznałam faceta,... czytaj dalej
dziś
Ostatnio rzuciłem palenie.

W krzaki. Jak w moim kierunku zmierzała policja, żeby mnie wylegitymować.

Ufff.... czytaj dalej

reklamy ukryte