dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Pisałam już kiedyś o moim facecie, który nazywał mnie k..wą, dz..ką, itd., nie jestem już z nim. Nie dlatego, że mnie tak nazywał, ale mniejsza o powód. Nie rozstaliśmy się przez zdradę, ani nic takiego. Mam wielu kolegów. Ale ciągle wydaje mi się, że każdy chce mnie zaliczyć.

Ostatnio pojechałam wieczorem nad wodę z jednym z nich. Siedzieliśmy na brzegu i stwierdziliśmy, że woda ciepła, czemu nie wskoczyć? On zdecydował, że będzie się kąpał "na waleta" i mnie też na to namawiał, ale mówię - bez przeginki...
Wskoczyliśmy, wiadomo - śmiechy, chlapanie. I nagle on podpływa do mnie i zaczyna mnie przytulać a później całować... nie chciałam odwzajemniać, ale po stracie chłopaka i po 2 miesiącach bez jakichś czułości, uległam... Nie doszło do niczego więcej, bo na to nie pozwoliłam.

Ale i tak jest mi z tym źle i czuję się jak szmata. Cały czas myślę o moim byłym chłopaku, którego dalej kocham nad życie. Chciałabym,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Z Julią poznałem się na początku liceum, podczas którego utrzymywaliśmy normalny kontakt - raz gdzieś wyskoczyliśmy z grupą, raz byliśmy sam na sam. Naprawdę mi się podobała - wizualnie i z charakteru. Jednak nie zrobiłem żadnego kroku - nie, nie dlatego, że byłem nieśmiałym gościem, ale uważałem, że taka laska by mnie wyśmiała, gdybym e ogóle poruszył taki temat.

Dopiero na uczelni, a okazało się, że studiujemy razem (Julia miała jechać do innego miasta i w ostatnich chwili zmieniła decyzję, więc ja i większość znajomych nie mieliśmy pojęcia), odważyłem się zaprosić ją na randkę. Jakie było moje szczęście i zdziwienie, gdy powiedziała bardzo chętnie.
Teraz przechodzimy do meritum...

Julia zawsze miała duże piersi i chociaż nie nosiła dekoltów, to zawsze obcisłe bluzki, przez co było widać jakie mniej więcej ma piersi. To nie była ani mój pierwszy seks, ani Julki, więc nie czekaliśmy długo, żeby pójść do łóżka.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Moi dalecy znajomi mają dziecko, któremu zabraniają rozmawiać poza domem. Wkręcają całemu światu, że synek jest niemową, bo według nich w ten sposób w końcu dostaną jakąś dotację, albo będą mogli zorganizować zbiórkę "żeby Jaś zaczął mówić".

Nie tylko temu dzieciakowi brakuje słów - mnie też.
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Pisałem z dziewczyną, która nie miała swoich zdjęć na profilu. Poprosiłem, żeby opisała, jak wygląda. Odparła, że "jak Jennifer Lopez". Mega się podjarałem więc pytam, czy chodzi o to, że jest latynoskiej urody?

Ona na to: "Nie, jestem stara".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W majówkę zostaliśmy wraz z synem zaproszeni na urodziny babci mojego męża. Była to duża impreza i większości z gości nie widziałam od dawna, ponieważ mój mąż zmarł 9 lat temu i od tej pory prawie nie odwiedzam jego rodziny. Cieszyłam się, że ich zobaczę, zapamiętałam ich jako ludzi na poziomie i z kulturą. Niestety, zawiodłam się bardzo.

Mam wrażenie, że mój syn był jedynym z młodzieży, który zaznał jakiegokolwiek wychowania! Pozostałych nawet nie można nazwać młodymi ludźmi, to była banda rozwydrzonych bachorów. Chłopacy w pogniecionych koszulach, pannice w kusych sukienkach... Wódki sobie nie żałowali, byli głośni, skakali po parkiecie jak na wiejskiej potańcówie! Co chwilę wymykali się przed restaurację na papierosa.

Jedna z dziewczyn, córka przyjaciela rodziny, bezczelnie dobierała się do mojego syna, chciała mu siadać na kolanach, tańczyć z nim, nawet całować! Nie muszę chyba mówić, że była kompletnie pijana, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nie będę opisywał historii jak i gdzie poznałem moja żonę, bo nie o to w tym wyznaniu chodzi. Jednak jest jedną rzecz, która będzie ważna - moja żona zawsze była piękna, szczupła, oglądali się za nią wszyscy.
Trzy lata po ślubie zdecydowaliśmy się na dziecko. To był piękny okres oczekiwania, bez trudu znosiłem humorki mojej żony, bo wiedziałem, że takie coś może wystąpić.

No i przyszedł na świat nasz synek. Na początku wielka ekscytacja, ale potem... Nieprzespane noce, bo dziecko cały czas płakało, bo kolka, bo pielucha do wymiany, bo głodny. No jednym słowem takie coś może dosłownie rozsadzić łeb. Mam już dość tego dzieciaka. Do tego moja żona. Przytyła w ciąży 15 kilo, urodziła syna cztery miesiące temu i nadal nie zgubiła wszystkiego! Nie mamy już czasu na seks, na wyjście gdzieś razem, no kompletnie na nic.

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad odejściem od niej. Nie chcę tak żyć już do końca. Wiem, co ludzie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Zapytałam chłopaka, co najbardziej we mnie lubi. Powiedział: "Jak śpisz".

Dopytywałam, że jak to, że tak słodko wyglądam? A on na to: "Nie, po prostu śpisz". Zajęło mi chwilę, zanim zrozumiałam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
0 dni temu
Cześć, mam 15 lat i coś mam dzisiaj opowiem. Mam dziadka rolnika, który wraz z moim wujkiem prowadzi 40-hektarowe... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj mieliśmy ostatnią w tym roku szkolnym historię.

Facet był na tyle genialny, że życzył nam udanych... czytaj dalej
0 dni temu
Ile wart jest mój chłopak przekonałam się w momencie, gdy rodziłam dziecko, a on zemdlał na widok krwi. Po tym,... czytaj dalej
0 dni temu
Choruję na chorobę lokomocyjną. Zawsze jak gdzieś jadę, czy to autobusem, czy samochodem muszę wziąć leki i... czytaj dalej

reklamy ukryte