dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że mam dwójkę dzieci, męża, fajną pracę (obecnie siedzę na wychowawczym) i nowe mieszkanie.

Kilka tygodni temu podczas stosunku pękła nam guma. Na następny dzień poszłam do ginekologa po tabletkę "dzień po". Wolałam być pewna, gdyż na trzeciego dzidziusia po prostu nie mieliśmy ochoty. Wszystko przebiegło OK, gdyż dostałam miesiączki i czekałam na następną...

Jednak czułam się cały czas okropnie - mdłości, senność- myślałam, że to efekt tej paskudnej tabletki.

Problem w tym, że miesiączka nie nadeszła. Dziś zrobiłam test ciążowy i... wyszedł pozytywny.

Czekam obecnie na lekarza. Jestem załamana. Już widzę te głupie docinki, że to dla 500+. Miałam inne plany życiowe. Nie jestem gotowa na trzecie dziecko.

Odechciało mi się żyć...
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że mam dwójkę dzieci, męża, fajną pracę (obecnie siedzę na wychowawczym) i nowe mieszkanie.

Kilka tygodni temu podczas stosunku pękła nam guma. Na następny dzień poszłam do ginekologa po tabletkę "dzień po". Wolałam być pewna, gdyż na trzeciego dzidziusia po prostu nie mieliśmy ochoty. Wszystko przebiegło OK, gdyż dostałam miesiączki i czekałam na następną...

Jednak czułam się cały czas okropnie - mdłości, senność- myślałam, że to efekt tej paskudnej tabletki.

Problem w tym, że miesiączka nie nadeszła. Dziś zrobiłam test ciążowy i... wyszedł pozytywny.

Czekam obecnie na lekarza. Jestem załamana. Już widzę te głupie docinki, że to dla 500+. Miałam inne plany życiowe. Nie jestem gotowa na trzecie dziecko.

Odechciało mi się żyć...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam przyjaciółkę. Fajna z niej dziewczyna, umie się zachować, ale też nie da sobie w kaszę dmuchać. Taka do tańca i różańca. Niestety, jest jeden problem. Ona funkcjonuje inaczej niż inni. Nie mówiąc o tym, że potrafi trzy dni nie spać to i jest kompletną pracoholiczką, to jest przerażająca.
Znamy się od dziecka i kiedy ja miałam cztery lata i cieszyłam się z nowej lalki, to ona siedziała otoczona tomami encyklopedii. Umiała już wtedy pisać i czytać. Jak poszłyśmy do szkoły, to nie robiła nic. Siedziała tylko w ławce i bazgroliła coś, a zapytana o cokolwiek, odpowiadała bez wahania.

Ja uczyłam się dobrze, a ona była lepsza. Ja ćwiczyłam granie na pianinie dwa lata, a ona tylko postukała w klawisze kilka razy i potem ze słuchu potrafiła powtórzyć melodię jakieś piosenki.
W gimnazjum było podobnie, chociaż tam już nikt się nad nią nie rozklejał. Ja byłam bardziej popularna i lubiana, a moja koleżanka nie. Nie wychodziła ze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 18 lat i jestem posiadaczem małego penisa, ma tylko 4 cm w spoczynku i 10 cm, kiedy stoi. Chyba jestem dziwny, bo podnieca mnie to, kiedy dziewczyny wyśmiewają mojego małego penisa. Miałem raz taką sytuację, że wracałem z grupką znajomych z impry, 3 kolegów i 4 koleżanki, poszliśmy nad rzekę i ktoś rzucił hasło, że kąpiemy się na golasa.

Dziewczyny się nie zgodziły i rozebrały się do staników i majtek, a my, chłopaki, na golasa. Penisy moich 3 kolegów były o wiele większe od mojego, a dziewczyny jak zobaczyły mojego penisa to zaczęły się śmiać i nabijać się z tego, jakiego mam małego. A ja słysząc ich śmiech i komentarze poczułem wstyd, a jednocześnie podniecenie i mój penis stanął na baczność.

Od tamtej pory, kiedy się masturbuję, to przypominam sobie tę sytuację i podnieca mnie to niesamowicie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1055 dni temu
Wiecie, jakimi słowami oświadczył mi się mój facet?

"Czy pragniesz ze mną do końca życia spłacać raty kredytu za mieszkanie?". Przyjęłam. Pragnę.
pozostało 1000 znaków
1055 dni temu
Byłam w klinice weterynaryjnej, bo pies mi się pochorował. Oprócz mnie przyszło klasyczne patologiczne małżeństwo - Karyna i jej Mariusz, z jakimś takim małym pieskiem. Usłyszałam, że psiak wymaga zabiegu, bo inaczej będzie bardzo cierpiał. Karyna usłyszała, ile to będzie kosztować, dowiedziała się, że 300zł, a ona na to: "Co? Za tyle to ja sobie nowego szczeniaka kupię! Wolę go uśpić".

Zapłaciłam za zabieg z własnej kieszeni.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od dziecka byłem brzydki, rysy twarzy, trądzik, włosy, bardzo chuda sylwetka.
Od zawsze odstraszałem ludzi wyglądem, obecnie mam 17 lat, wiadomo,,okres gdzie się korzysta z życia, chodzi na imprezy, pierwsze miłości, pierwsze razy. Tak żyją moi rówieśnicy, a mi się nie chce żyć.

Nie mam znajomych, bo nikt nie chce się ze mną pokazywać. Nigdy nie miałem dziewczyny bo mnie zlewają ze względu na wygląd, nawet nie mam koleżanki.
Codziennie, gdy przeglądam się w lustrze, zaczynam płakać i mam chęć uderzyć pięścią w lustro...
Mam ogromny trądzik od 13 roku życia, moja cała twarz to wielkie czerwone pryszcze i ogromne kratery na policzkach i czole.
Do tego jestem chudy, lecz po ojcu mam tendencję do bębna na brzuchu i to komicznie wygląda. Wyobraźcie sobie wieszaka z wielkim bębnem...

Chociaż chodzę 2 lata na siłownię i żadnych efektów.
Mam już dość mojego życia, za każdym razem jak widzę, że ktoś ma gładką twarz,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte