dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Od razu wspomnę, że z chłopakiem nie uprawialiśmy jeszcze seksu, bo chcemy jeszcze trochę poczekać.

Przed tym jak zaczęłam być z moim chłopakiem, czasami pisałam bardzo niestosowne wiadomości z mężczyznami. Zmieniałam wszystkie dane i wypisywałam, że chcę zrobić im wiele rzeczy na tle seksualnym - chodziło np. o zabawy z ich przyrodzeniem. Tak naprawdę było to tylko po to, abym miała się do czego masturbować. Poświęcałam się, by się podniecić. Tu nie chodziło o to, że naprawdę chciałam zrobić to wszystko, co pisałam konkretnemu facetowi. Jak o tym pomyślę, że miałabym naprawdę uprawiać z którymś seks, to mnie to nawet obrzydza. To było tylko do fantazji. Ogólnie po każdej masturbacji czułam się jednak źle.

A teraz jestem już cztery miesiące z chłopakiem i to co opisałam powyżej wydarzyło się jakieś dwa, może trzy razy. Właśnie sobie uświadomiłam, że to zdrada. Jestem załamana, bo dopiero teraz sobie to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
531 dni temu
Szedłem sobie spokojnie przez centrum handlowe, z muzyką na słuchawkach, zamyślony. Nagle ujrzałem jakąś parę w oczywistej sytuacji.

On klęczał. Ona, trzymając w rękach bukiet, ocierała łzy wzruszenia. Niewiele myśląc zacząłem bić brawo i wiwatować jak wariat. Wiele osób się podłączyło i w sumie w 2 sekundy utworzyło się coś na kształt okręgu wokół owej pary. Wszystko cudownie, miło, chłopak miał wsparcie wielkiej grupy ludzi, wystarczyło wyszeptać te trzy magiczne słowa.

No niestety. On tylko wiązał buta.

Kwiaty były dla innej koleżanki na urodziny. A dziewczyna nie płakała, tylko powstrzymywała kichnięcie. Oni nawet nie byli parą.

Nigdy więcej nie pojawię się w tym miejscu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznijmy od tego, że jestem dość młodą, atrakcyjną dziewczyną. Gdybym chciała, obracałabym codziennie innego faceta - a przynajmniej tak sądzą osoby, które mnie otaczają. Mimo wszystko nie zdecydowałam się na bycie w związku przez bardzo długi okres mojego życia.
Praktycznie do końca liceum nie byłam - a bywałam - w związkach, dość niewielu. W tamtym okresie nie uprawiałam seksu, sądząc, że nie powinnam oddawać się mężczyźnie, którego nie jestem pewna.
Gdy byłam w drugiej klasie licealnej, potrzebowałam pieniędzy. Chwilę poszukałam w internecie i trafiłam na ciekawą stronę - zagraniczne kamerki, ja się rozbieram, oni płacą. Na początku nawet nie brałam pod uwagę tego sposobu zarabiania, jednak z pieniędzmi było krucho, wiecie, jak to jest.

Pojawiłam się właśnie na tamtej stronie, chowając się za wymyślonymi danymi. Nie chciałam pokazywać twarzy - mimo tego, że kamerki zagraniczne, nadal wolałam być na swój sposób... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ostatnio przyszedł do mnie mój chłopak i jak zwykle poszliśmy do mnie do pokoju, położyliśmy się obok siebie i oparliśmy głowy o ścianę (nie dotykaliśmy się ani nic z tych rzeczy). Następnie do pokoju wszedł mój tata z pretensją, że NA ŁÓŻKU SIĘ SIEDZI A NIE LEŻY. W tamtej sytuacji zaczęłam się zastanawiać czy żyję w klasztorze.

Jakiś czas później moja mama oznajmiła mi, że jedziemy do dziadków, a ja nie mogę zostać sama w domu PRZEZ ZAISTNIAŁĄ SYTUACJĘ i że straciła do mnie zaufanie.

Przepraszam kurwa bardzo, czy ja leżałam rozebrana na moim chłopaku i się z nim - za przeproszeniem - ruchałam? No błagam, to nie jest normalne, zwłaszcza że to nie jest randomowy chłopak z ulicy tylko osoba, z którą jestem już rok! Rozumiem, że chcą mnie chronić i takie tam, ale żeby się sapać o takie coś?! Usiąść obok niego nie mogę?

To ja jestem jakaś dziwna czy moi starzy są nienormalni?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
531 dni temu
Mam od dzieciństwa dziwną fobię, może wyda się wam to śmieszne, ale panicznie boję się ptaków. Nie znoszę ich, tak, jak ludzie boją się pająków czy szczurów, to ja mam to samo z ptakami. Uciekam, wrzeszczę, nienawidzę najbardziej, kiedy trzepoczą przy mnie skrzydłami. Wizyta w kurniku to wizja z horroru.

Zgadnijcie, co moja teściowa przywiozła mi w prezencie urodzinowym. "Wiejskie kurki" w worku, rzecz jasna, nieobrane z piór, tylko wypatroszone.

Cucili mnie z mężem i dwójką przyjaciół przez godzinę, bo zemdlałam w kuchni i rozbiłam sobie łeb, kiedy się przewracałam. Dzięki, "mamusiu".
pozostało 1000 znaków
Pierwszy raz od naprawdę długiego czasu poczułam się zagrożona w związku. Mam faceta, ale też miałam kochanka. Pierwszy problem jest taki, że kochanek złamał warunki umowy i się zaangażował. Powiedział, że mnie kocha, chce ze mną być. Mimo, że był cudowny, musiałam go zostawić, nie mogę ryzykować, wystarczy, że się martwię, czy nie zrobi teraz czegoś głupiego i zacznie za mną biegać.

Do tego dołożył się drugi problem. Mój facet objął prezesurę w firmie i kiedy zorientowałam się, że wśród jego bezpośrednich nowych podwładnych są trzy atrakcyjne kobiety, musiałam wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć temperować suki, zanim mi go któraś odbije. Kiedy pierwszy raz pojawiłam się tam, wzięli mnie za nową pracownicę, a ja przez chwilę nie wyprowadzałam ich z błędu. Zobaczyłam, jak jawnie, jedna przez drugą, wywalały przed moim facetem cycki, kokietując go w nadziei na jakieś profity. Sama miałam kochanka, ale nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
532 dni temu
Moja mama nazywa mojego tatę starym kretynem i idiotą. A ojciec matkę starą wiedźmą i czarownicą.

I tak mówią do siebie codziennie od ponad 20 lat.
Miłość z kamuflażem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte