dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
526 dni temu
Moja córka ma zespół Downa. Jej charakterystyczne zachowanie i wygląd sprawia, że sporo osób się za nami ogląda, gdy spacerujemy ulicami Torunia. Przyzwyczaiłam się już do "tych" spojrzeń.

Ostatnio miałam zły dzień. Mam problemy finansowe, które spędzają mi sen z powiek. Kiedy nie udało mi się zaciągnąć pożyczki w banku, której mocno potrzebowałam, podłamałam się. Wracałam do domu z Alą autobusem i zauważyłam, że jakaś dziewczyna gapi się na nas jak na małpy w cyrku. Byłam tak zła, że w końcu puściły mi nerwy i rzuciłam do niej kilka złośliwych tekstów w stylu: "co się gapisz", "zajmij się malowaniem paznokci, to pewnie Twoje jedyne zmartwienie", "niewychowana gówniara" i tym podobne.

A wiecie co ta dziewczyna zrobiła? Podeszła i przeprosiła kulturalnie. Powiedziała, że nie może się napatrzyć na moją piękną córkę, bo jej córeczka też byłaby teraz w jej wieku, ale odeszła pół roku temu.

Nie zdążyłam przeprosić,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam nastoletnią córkę. Przez brak zainteresowania ze strony mojej i żony, młoda rok temu próbowała popełnić samobójstwo. Choć jestem niewierzący i bardzo rzadko zdarza mi się płakać, przez cały okres jej pobytu w szpitalu modliłem się, sam nie wiem do czego lub kogo, żeby wyzdrowiała, żeby więcej nie próbowała sobie nic zrobić, żeby nam jej nie zabrali, żeby wyszła z tego cało. Cały czas zalewając się łzami. Zresztą robię tak do tej pory, za każdym razem kiedy jeżdżę z córką po psychiatrach i psychologach. Staram się być jej wsparciem, staram się zrozumieć jej chorobę.

Młoda ma fobię społeczną, rozwiniętą na tyle, że psychiatra już dawno zaprzestał używania słowa "fobia", zastępując je "nerwicą". Stwierdził również depresję oraz schizofrenię prostą oraz paranoidalną. Jednym słowem - koszmar. Jednak chciałbym skupić się na jej nerwicy, która, jeśli będzie bagatelizowana, może doprowadzić do poważnych problemów z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wczoraj przeżyłam najbardziej żenującą historię w moim życiu.

Mieszkam w domu jednorodzinnym. Mam pokój na piętrze, a dom mojego sąsiada i mój dzieli tylko wjazd. Mało tego, mamy okna naprzeciwko siebie. Wiem, że sąsiad od tamtej strony ma pomieszczenie gospodarcze na mopy, środki czystości, pralkę itd., więc nigdy do głowy by mi nie przyszło, że on grubo po północy może tam siedzieć!

Razem z chłopakiem oglądaliśmy coś w telewizji, aż naszło nas na taki dziki, spontaniczny seks bez zahamowań. Miałam niby rolety w oknach, ale rzadko kiedy zasuwałam, bo kto by mi mógł patrzeć do środka. Po całej orgii z chłopakiem, poszliśmy do okna, żeby zapalić papierosa.

I wtedy zobaczyłam jak sąsiad stoi w oknie i wali sobie konia.

Wszystko było idealnie widać, bo na to okno padało światło z lamp przy drodze. Mój chłopak zaczął krzyczeć na sąsiada i go wyzywać od zboków, a ten tylko się uśmiechnął i powiedział spokojnym głosem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
526 dni temu
Opowiem Wam jak spędziłem magiczną noc w Bieszczadach. To był jakiś przeciętny hostel, nic wyszukanego. Lecz nie to się liczy, ważne CO TAM PRZEŻYŁEM.

Atmosfera była nieziemska. Wyobraźcie sobie: drewniane łóżko, wokoło świeczki, winko. Ona cała w skowronkach, już ciepła po dwóch lampkach, leży w samej bieliźnie. Jej długie loki spadają na piękne piersi, uśmiech zachęca do zbliżenia. Chwilę później scena jak w niebie: namiętny seks, pełen czułości i niespotykanej bliskości. Pierwszy raz. Prawdziwa miłość.

A nad nimi na łóżku piętrowym siedzę ja i oczarowany oglądam ostatni odcinek GOT. Coś magicznego.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W te wakacje doświadczyłem seksu. Byłem na wakacjach w Sopocie, w nocy zameldowałem się w hostelu, w 8-osobowym pokoju. Wszystkie łóżka zajęte, oprócz jednego - górne na piętrowym łóżku.

Wspinam się do góry i kładę na to łóżko, po chwili do pokoju wchodzi para. Udaję, że śpię, oni kładą się na łóżku obok i zaczynają się seksić. Po chwili jednak ona położyła się na dole tego piętrowego łóżka, a on dalej ją kochał.

To był mój pierwszy raz, kiedy technicznie rzecz biorąc doświadczyłem seksu. Całe łóżko się trzęsło ze mną na górze. Myślę sobie: "O ja nie mogę, przecież nie zejdę i nie powiem -
dobry wieczór, czy państwo dadzą mi spać?".

Wytrzymałem tak z 2 godziny i o 4 rano, gdy zasnęli, poszedłem nad morze obejrzeć wschód słońca. To było romantyczne zwieńczenie tej nocy.
pozostało 1000 znaków
527 dni temu
Pracuję jako przedszkolanka. To dopiero drugi rok po studiach, więc wciąż nabieram doświadczenia i się uczę. W tym krótkim czasie widziałam już naprawdę sporo i różne, mówiąc delikatnie ,"dziwne" zachowania rodziców mnie nie wzruszają. A jednak, wczoraj pewna mama sprawiła, że szczęka opadła mi do samej ziemi.

Mama Julki spóźniała się już jakiś czas, był kwadrans po zamknięciu przedszkola, a jej nadal nie było widać. Dzwoniłam, ale nie raczyła odebrać telefonu. Julka zaczęła się denerwować, ja podobnie, ale siedziałam i uśmiechałam się do małej pogodnie, zapewniając, że jej mama zaraz się zjawi. Po około GODZINIE PO ZAMKNIĘCIU w końcu się pojawiła. A wiecie co było powodem spóźnienia?

WYPRZEDAŻ.

"Nie mogła oprzeć się pokusie żeby nie skorzystać z promocji i kupić Julci jej wymarzonego zestawu lego duplo, na którego promocję czekała już od dawna. A przy okazji wskoczyła do kilku sklepów, żeby kupić też coś dla... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem 15-letnią uczennicą gimnazjum. Akurat wczoraj dostałam okresu, więc dzień w szkole zapowiadał się ciekawy.

Weszłam do damskiej łazienki, a wszystkie toalety zamknięte. Z wyjątkiem jednej. Weszłam więc do środka, zamknęłam się, po czym usiadłam na ubikacji i zaczęłam zmieniać podpaskę. Nagle ktoś zaczął się dobijać do drzwi. Ktoś próbował kluczami otworzyć, ale ja je trzymałam. W końcu nabrałam odwagi, żeby powiedzieć cichutko: "ZAJĘTE".

Wtedy ten ktoś przeprosił i poszedł do innej. Ja zakończyłam swoją misję, zadowolona wstałam i chciałam wyjść. Okazało się, że pani zamknęła mnie w TOALECIE NA KLUCZ. Zestresowana, że jest po dzwonku, zaczęłam desperacko myśleć jak się wydostać. I wtedy wpadłam na pomysł.

Jak to w toalecie, była kabina ze sporą szparą między krawędzią drzwi a sufitem. Więc wspięłam się na ścianę i powoli na ściankę przedzielającą ubikacje. Wyrzuciłam plecak za kabinę i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Często ludzie mówią, że wiara to zabobon, że w XXI wieku trzeba zaufać nauce, a nie wierze. Powiem wam... czytaj dalej
dziś
Moja sytuacja zaczyna już naprawdę mi przeszkadzać. Nie trawię mojej teściowej, to wstrętna, toksyczna kobieta,... czytaj dalej
dziś
Mój mąż przyniósł mi wielki bukiet kwiatów bez okazji. Przyjęłam go z ogromnym uśmiechem i powiedziałam, że to... czytaj dalej
dziś
Mam taki problem, otóż niezależnie od tego, czego bym nie próbowała, moja wagina odstawia numery i nie mogę już... czytaj dalej
dziś
Źle mi się czyta te wszystkie wyznania o tym, jak to kobieta powinna zacząć pracować, zarabiać na siebie, że... czytaj dalej

reklamy ukryte