dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
26 dni temu
Dziewczyna, którą poznałem przez internet, i która okazała się być bardzo, bardzo głupia, postanowiła nie dać mi odejść tak łatwo i uparła się, że chce mi jeszcze opowiedzieć o swoich studiach. Na moje zdziwienie, że w ogóle studiuje (to naprawdę była Karyna, potworna), odparła: "Tak, telemarketing, na trzecim roku".

Dobrze, że jednak uciekłem.
pozostało 1000 znaków
26 dni temu
Denerwuje mnie fakt wrzucania wszystkich rodzin wielodzietnych do jednego wora. Sama z takiej pochodzę, mam czwórkę rodzeństwa. U mnie w domu nigdy nie było alkoholizmu, ani niczego podobnego. Nigdy też nie żerowaliśmy na państwie, nie spaliśmy na pieniądzach, ale mimo wszystko było dobrze, rodzice pracowali, by wszystkich utrzymać. Bardzo często, gdy mówię komuś ile mam rodzeństwa, to ktoś oblicza, ile moi rodzice dostają z "500+", tak jakby po to właśnie były im dzieci.

Jesteśmy dużą, kochającą się rodziną. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być nas mniej :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłem z Kasią 3 lata, z pół roku temu rozstaliśmy się. Zdradziła mnie z chłopakiem, który ją bił i znęcał się psychicznie. Ochroniłem ją przed nim i zostaliśmy razem. Zobaczyłem ich na przystanku, jak się miziali, po kilku dniach zadzwoniła, a ja oczekiwałem od niej wyjaśnień.
Nie zaprzeczała nawet. Przyznała się, że go kocha.

Ja jej wybaczyłem, ale ona i tak ze mną zerwała. Przez miesiąc za nią chodziłem, dzwoniłem itd., a ona zgłosiła to na policję. Tęsknię za nią i bardzo mi źle, nie radzę sobie. Bez niej znów się tnę, a moja depresja się pogłębiła.

Błagałem ją na kolanach przy ludziach, by do mnie wróciła, na co ona się śmiała. Widzę ich niemal codziennie, jak chodzą za rączki, to boli. Kocham ją tak bardzo, nie rozumiem, dlaczego mi to zrobiła.

Miała wszystko, czego chciała. Róże, prezenty, moją miłość, moja rodzina ją lubiła, w łóżku też było dobrze, poświęcałem jej dużo czasu i wspierałem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Przez ostatnie pół roku opiekowałam się dwójką braci, ponieważ nasi rodzice wyjechali na dłuższe wakacje zagranicę. Nie ukrywam, należało im się. Niestety, na ten sam czas przypadły kłótnie z moim wieloletnim chłopakiem. Byliśmy wspaniałą parą, jednak czas pokazał, że tak nie było.
Kilka dni temu miałam chwilę załamania psychicznego, czułam się źle i zamknęłam się w pokoju.
Mój ośmioletni brat przyszedł do mnie, uklęknął i się przytulił.
Po jakimś czasie powiedział: "Ja i Jaś cię kochamy. Będę twoim chłopakiem od dziś i będę lepszy!"

Chwilę później do pokoju wbiegł mój drugi brat, podarował mi wielkiego buziaka w policzek i wykrzyczał, że też będzie dobrym chłopakiem i mam teraz dwóch.

Wspierajcie się wzajemnie w tych złych i dobrych momentach.
Pamiętajcie, że to rodzina jest najważniejsza.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z moim facetem rok. Jest o kilka lat starszy ode mnie. Wiem, jak bardzo mnie kocha, pokazuje mi to bardzo często. Zawsze pomocny, miły i czuły. Gdy go poznałam, tryskał energią, był zawsze uśmiechnięty.
Do sedna.
Już w pierwszym tygodniu naszego związku pokazał mi, jak bardzo potrafi być zazdrosny. Przykład? Jego kolega chciał być miły i zapytał, czy czegoś nie chcę do picia. Dwa dni bez słowa do mnie. Przymknęłam na to oko tłumacząc sobie, że to minie. Jego uśmiech znikł wraz z rozpoczęciem pracy w tej samej firmie. Dodam tylko, że pracujemy fizycznie.

Kiedy ktoś płci męskiej przechodzi obok mnie i z uśmiechem rzuci "Dzień dobry", a ja, nie daj Boże, odpowiem z uśmiechem na twarzy, mój facet potrafi nie odzywać się cały dzień, bo uważa, że oni do mnie podbijają, a ja ich tylko przyciągam. Zimą do pracy chodziłam w standardowej bluzce z zakrytymi ramionami i w jeansach, jednak on i tak miał o to problem, bo podobno... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Prawie wpadłam. Mąż zaskoczył nas w domu, schowałam kochanka do szafy przesuwnej. Modliłam się, żeby mąż jej nie otworzył. Nie potrafiłam w tamtej chwili zachowywać się naturalnie i mąż zaczął dopytywać, czy coś się stało.

Wymyśliłam na poczekaniu, że chcę, żeby zawiózł mnie na SOR, bo mam chyba kłopot z sercem. W samochodzie poczułam ogromną ulgę, że nic się nie wydało. Będąc na SORze w toalecie napisałam mu sms-a, gdzie zostawiłam klucze od drzwi, poczekałam aż odpisze i usunęłam wiadomości.

Kiedy wróciliśmy, kochanka już nie było. Naprawdę serce prawie mi się zatrzymało. Popełniłam ogromny błąd, poczułam się za pewnie i przestałam być ostrożna, mogło mnie to zgubić.

Nigdy więcej nie będziemy robić tego u mnie w domu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Często lubię sobie z kimś pożartować, mam duże poczucie humoru.
Jednak są pewne granice. I mój chłopak je przekroczył. Bardzo.

Wyjechał razem z kumplami na wycieczkę do innego miasta. Niestety, po drodze natknęli się na śmiertelny wypadek samochodowy. Wiadomo jaki jest obrazek, dosyć straszny.
Otóż stwierdzili, że zrobią mi "niewinny" żarcik.

Był już dość późny wieczór, właściwie noc. Dostaję wiadomość na Facebooku od znajomego: "Twój chłopak jest ciężko ranny. Jesteśmy w szpitalu".
W mojej głowie tysiąc myśli i... zaczęłam płakać.
Cała się trzęsłam, zadzwoniłam do znajomego i spytałam się o szczegóły. Nic do mnie nie dochodziło, cały czas wybuchałam płaczem. Dostałam adres. Jadę.
O godzinie drugiej nad ranem wsiadłam w samochód, roztrzęsiona, w piżamie, zmęczona po pracy i pognałam 150 kilometrów pod szpital, w którym rzekomo byli.
Chciałam być tam z nimi. Z nim.

Przed wejściem stoi trójka jego znajomych.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Byłam ostatnio świadkiem sceny, że karma naprawdę wraca.

Patrzyłem przez okno. Na podwórku bawiła się grupka... czytaj dalej
0 dni temu
Moja daleka ciotka jest taką typową Grażyną. W życiu nigdzie nie była, nie przeczytała żadnej książki od... czytaj dalej
0 dni temu
Wiecie, co to jest prawdziwa miłość?

Gdy przychodzicie w odwiedziny do rodziców swojej dziewczyny, przyszła... czytaj dalej
0 dni temu
Mój 23-letni brat dowiedział się właśnie, że tampony służą kobietom podczas okresu, bo do tej pory "widział... czytaj dalej
0 dni temu
Nigdy nie zdradzajcie swojego faceta. Nigdy. A podwójnie nigdy, jeśli jest artystą tatuatorem.

Do dziś spłacam... czytaj dalej

reklamy ukryte