dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
312 dni temu
Pokłóciłam się z moim chłopakiem i rzuciłam mu w złości, że "jak mu się nie podoba to niech sobie leci do innej, droga wolna". Umarłby, gdyby nie wrzucił chamskiego dowcipu przy tak doskonałej okazji. Odparł:

- Spoko. A dałabyś mi może numer do Kaśki, tej blondynki?
pozostało 1000 znaków
313 dni temu
Dzisiaj kolega mojego brata (który jest sporo młodszy ode mnie, ale bardzo mu się podobam), powiedział mi, że jedyną rzeczą, jaką by chciał we mnie zmienić, to nazwisko.

Pomyślałam, że to słodkie i gdy mój chłopak wrócił do domu, to go zapytałam, co by chciał we mnie zmienić (liczyłam na podobne, równie romantyczne wyznanie). Odpowiedział, że... kształt nosa.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
313 dni temu
"Dzisiaj odebrałam prawo jazdy na motocykl. Mam 76 lat. Babcia Konrada".

Takie wyznanie miałem przekazać od mojej babci, bo opowiedziałem jej o tej stronie i że warto się tutaj tym podzielić. Więc się dzielę.

Oto dowód, że jak się chce, to można. W każdym wieku.
pozostało 1000 znaków
313 dni temu
Trzy tygodnie temu straciłam dziecko, a dokładniej w 12 tygodniu ciąży mojemu dziecku przestało bić serduszko. Poronienie w szpitalu było straszne, a jeszcze gorzej było po powrocie do domu. Dzieci i mąż próbują mnie pocieszać, ale nic to nie daje, moje serce krwawi, nie mogę się pozbierać, mam ochotę krzyczeć, dostaję szału widząc kobiety w ciąży, małe dzieci. Mam nadzieję, że czas leczy rany, bo jest coraz gorzej.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
313 dni temu
Moja siostra darła na mnie mordę jak obłąkana, wściekła się o coś i, jak to siostry, prawie złapałyśmy się za łby. Kiedy skończyły się argumenty, spojrzała na mnie i palnęła: "A widziałaś swój ryj, jaka ty jesteś brzydka?".

Raczyłam jej przypomnieć, że jesteśmy bliźniaczkami. Jednojajowymi.
pozostało 1000 znaków
313 dni temu
Jechałam sobie dzisiaj autobusem komunikacji miejskiej. Po kilku przystankach do pojazdu wsiadł pewien chłopak, wypisz wymaluj typowy Seba. Adidaski, dresik z 3 paskami, kołczan prawiloności, czapka wpierdolka, bania zdolna na Pazdana. Usiadł przede mną.

Postanowiłam trochę go poobserwować. I tu się dopiero zaczyna. Przejechaliśmy może 3 przystanki i w autobusie zrobiło się trochę tłoczno. Jako, że stałam, postanowiłam usiąść sobie koło niego. Na kolejnym przystanku chłopak sięgnął do swojego plecaka i zaczął w nim czegoś szukać. Pomyślałam, że zaraz wyjmie telefon, słuchawki albo fajki. Ku mojemu zdumieniu chłopak wyjął książkę. Myślę sobie: "o, jakiś poradnik dla kiboli". A tu bum! Tomik wierszy Jasnorzewskiej. Normalnie mnie zatkało. I zaczytuje się chłopaczyna w tych wierszach.

No to sobie myślę, przede mną dużo przystanków, to zagadam. Co będziemy siedzieć cicho jakby nam języki poucinali. I pytam: "jak tam kolego, z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
313 dni temu
Wracamy do domu z kolegą z imprezy, a tu nagle damski głos z rowu:
- Ej... Chłopaki! pomóżcie mi chłopaka do domu zaprowadzić!
Trzeba było pomóc.

Prowadzimy gościa ledwo przytomnego pod dom dziewczyny, stajemy przed drzwiami wejściowymi, a ta piękna niewiasta wyciąga latarkę, świeci mu w twarz i mówi:
- O, kur... To nie mój chłopak!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte