dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Dziś minęła 10 rocznica tragicznej śmierci mojego ukochanego narzeczonego. Jak co roku i w każdym miesiącu, płakałam nad jego grobem. Tak bardzo za nim tęsknię.

Wtedy postanowiłam, że będzie moim jedynym partnerem życiowym, do dziś nie mam nikogo - i nie będę miała. Będę Ci wierna, ukochany Marcinie, aż po życia kres.
pozostało 1000 znaków
Jestem z dziewczyną od roku w związku na odległość. Generalnie bardzo dobrze się dobraliśmy, super się dogadywaliśmy, wiadomo, że odległość robi swoje - Gdańsk-Kraków jest daleka droga, ale staraliśmy się tak układać nasze plany, by widywać się jak najczęściej.

Niestety, okazało się, że w międzyczasie zbłądziła i zaczęła się spotykać z "kolegą" z pracy. Wpadła na kłamstwie, gdy jej telefon sam zadzwonił. Myślałem, że nie będę w stanie nigdy zdrady wybaczyć ale zbyt mocno ją kocham i postanowiłem dać jej drugą szansę, sama też jej chciała i wiedziała, że źle zrobiła, chciała to naprawić. Poniekąd się udało, wyszliśmy z tego całego dołka, zapomnieliśmy o całej sytuacji i staramy się żyć dalej.

Niestety, od tamtej pory jest jakaś wycofana i niedostępna. Ciężko nam się porozumieć, zwłaszcza że ma bardzo długie godziny pracy, które nie pomagają wcale. Jak do niej dotrzeć? Co zrobić by znów się otworzyła dla mnie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Umawialiśmy się z moją dziewczyną na starcie naszego związku tak w sumie co do jednej sprawy. Tylko do tej. Chodziło o to, że ja pracuję i zarabiam na nas dwoje, nie żałuję na nią, a ona siedzi w domu i mi dogadza. Chciałem oprócz jej miłości czegoś w rodzaju pracy w domu, czyli że ona gotuje, sprząta na błysk, no i wiadomo, mi dogadza. To nie tak, że ja sobie kupiłem jej miłość, tylko tak ustaliliśmy.

Ona nie musi iść do pracy, ma się tylko zająć domem i mną, ale ogółem to się kochaliśmy, to nie był suchy układ. Kochaliśmy, a nie kochamy, bo ja już nie wiem, czy coś do niej czuję. Od tygodni nie chce mi dawać, próbowałem ją pytać, o co chodzi, ale nic się nie dowiedziałem. Nie i koniec.

Skakałem nad nią, dostała kwiaty, różne akcesoria do domu, gąbki, kupiłem jej nowego mopa, żeby się jej łatwiej sprzątało, takiego drogiego, z aplikacją. A ona dalej nic. Nie i koniec.

Nie wiem już, czy to nie był błąd wchodzić w taki związek z układem...
pozostało 1000 znaków
Mam 22 lata i jakiś czas temu skończyłam studia (licencjackie). W związku z tym, że muszę stać się samodzielna finansowo, już jakiś czas temu zaczęłam poszukiwania pracy. Jako że jednak skończyłam studia (nie mówię, że to jakieś osiągnięcie na miarę medalu olimpijskiego, ale wciąż, nie za bardzo chcę podjąć pracę w sklepie czy pubie (nie mówię, że to są jakieś złe prace, ale jednak chciałabym iść w kierunku, w którym zdobyłam wykształcenie, strasznie wybredna jestem, co nie?)

Oczywiście wiem, że poszukiwanie pracy nie jest super łatwe, więc jestem cierpliwa i każdego dnia wysyłam CV (pewnie moja wina, że mam słabe CV, mało doświadczenia, ale ciężko je zdobyć kiedy wszędzie jest wymagane). Mimo to dostałam kilka informacji zwrotnych.

Rozmowa super, babeczka tłumaczy co i jak, praca wydaje się fajna, przyda mi się znajomość anglskiego itp. w końcu przechodzimy do "ciekawej" kwestii czyli zarobków, babka się pyta ile... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Przyprowadziłam do babci swoją dziewczynę. Byłam cała w nerwach, ale obiecałam, że w końcu przedstawię swoją drugą połówkę - babcia nie miała pojęcia o mojej orientacji, ukrywałam to przez 21 lat. Przyszłam z Anią na kolację. Wiecie, co powiedziała babcia?

"Prześliczna dziewczyna. Bądźcie szczęśliwe".

:)
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Mamy grupkę przyjaciół, ale rozchodzi się o dwie osoby - obie znam od małolata. Jestem pewny, że ziomek trzecią już dziewczynę zdradza, zdradza z inną dziewczyną z naszej paczki. Wkurza mnie to, bo niby nic do siebie nie czują, każde wchodzi w jakieś tam związki, a i tak zdradzają partnerów ze sobą.

Mam ochotę ich wydać, ale mogą się wyrzec i wtedy wszystko obróci się przeciwko mnie. Szkoda mi dziewczyny kumpla i wiem, że ta sytuacja się powtórzy, bo tak jest od ponad dwóch lat, ale oni się nie przyznają nikomu.

Wydać ich czy nie wydać?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak uważa, że się czepiam i wcale nie jest "mało spostrzegawczy", tylko ja "wymyślam".

Nie zauważył, że zaczęłam nosić okulary. Od dwóch tygodni.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem wolontariuszką w lokalnym schronisku. Przyszedł do nas ostatnio taki smutnawy dziadek, bo chciał wybrać... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna od pół roku pracowała nad książką. Opowiadała wszystkim wokół, że to będzie prawdziwy hit,... czytaj dalej
0 dni temu
Mój stary jest mistrzem taktu. Przyprowadziłem swoją dziewczynę do rodziców, żeby mogli się wzajemnie poznać, a... czytaj dalej
0 dni temu
Podjęłam fatalną życiową decyzję i trochę nie wiem, jak ją teraz odkręcić. Dwa lata temu poznałam faceta,... czytaj dalej
dziś
Ostatnio rzuciłem palenie.

W krzaki. Jak w moim kierunku zmierzała policja, żeby mnie wylegitymować.

Ufff.... czytaj dalej

reklamy ukryte