dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Myślicie, że da się przeżyć za 5 zł i 7 gr dziennie - i tak przez 31 dni?

Nie zarabiam niesamowitych pieniędzy, mam 3250 zł. 1400 zł wynoszą raty i rachunki, a reszta jest dla mnie. Dziś zrobiłem ogromny błąd, a mianowicie moja dziewczyna za moją zgodą weszła w posiadanie mojej karty debetowej. Miała kupić jedną rzecz, a wpadła w zakupowy szał, przepuściła ponad 1800 zł w centrum handlowym. Założyła, że odda mi 800 zł ze stypendium które dostaje, 1000 miała zwrócić tego samego dnia pożyczając od rodziców, a im odda ze stypendium w sierpniu i wrześniu. Uświadomiłem jej, że stypendium było przyznawane tylko do czerwca, a nie przez cały rok. Jej rodzice 1000 zł też jej nie pożyczyli, bo robią remont w domu. Jestem tak zły, że aż spokojny z tej złości.

Zrobiłem rachunki i mam 157 zł i 30 gr do następnego miesiąca. Nigdy nie pomyślałem, że, że tak powiem – jestem z taką francą.
pozostało 1000 znaków
Jesteśmy z mężem 8 lat razem, mój mąż kłamie mi w żywe oczy, oszukuje, że np. jeździ do pracy na tzw. fuchy, a jeździ zupełnie gdzie indziej (nie, nie na dziwki i do kochanki i nie, nie jest gejem).

Chodzi o fakt, że ciągle tak kłamie, że aż mu można uwierzyć w te kłamstwa, a jak ja go nakryję na kłamstwie to się na mnie wkurza i do mnie rzuca, wyobrażacie sobie? Wybaczałam mu wiele razy kłamstwa. Dziś znów odkryłam kolejne.

Jak żyć w tak chorej sytuacji? Jestem głupia, że wybaczam, chyba dlatego, że tak bardzo go kocham. Ale już wariuję z tego wszystkiego, przeglądam telefon, szpieguję go, itp. On mówi, że mnie kocha, ale że wszystko to moja wina, bo ja mu czegoś zabraniam. Mam dusić w sobie i udawać, że nie wiem, czy wygarnąć wszystko?

Jak wygarnę to wiem, że to będzie już koniec, bo on się spakuje i po prostu wyprowadzi.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dzięki Wyznajemy odkryłem, że żona mnie zdradza. Szanowałem jej kobiecą prywatność i ufałem jej, bo czym jest małżeństwo bez zaufania. Ale naczytawszy się tych wszystkich historii, wdarła się do mojego życia nutka niepewności i postanowiłem sprawdzić jej wierność.

Mamy dwa telefony w wspólnym abonamencie i mogę sprawdzić przez Internet, gdzie dzwoniła i pisała. Ona nie zdaje sobie sprawy, że istnieje taka możliwość, w ogóle jest do tyłu w takich rzeczach. Ujawniłem tam mnóstwo wiadomości i połączeń z jednym numerem. Podczas jej kąpieli wpisałem ów nr w jej telefon i nie spostrzegłem pod nim wiadomości ani połączeń. Doszło do mnie, że wszystko usuwa na bieżąco i ma kochanka. Włączyłem opcje śledzenia jej telefonu.

W to, co zobaczyłem, aż nie chciało mi się wierzyć, zamiast być u kosmetyczki, bzykała się z kolesiem w samochodzie w lesie. 7 miesięcy nie dała po sobie poznać, że coś jest nie tak, nie zdradzała się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Z mężem poznałam się w szkole średniej, był osobą, która wyciągnęła mnie z psychicznego dołka. Byłam mu za to bardzo wdzięczna, dlatego byliśmy razem, wiadomo po, czasie było dziecko, szybki ślub cywilny.

Od zawsze przyjaźnił się z pewnym Bartkiem, byli nierozłączni... Jeździliśmy razem wszędzie, nawet na rocznicę ślubu, co mi bardzo przeszkadzało. Bartek wyjechał za granicę, a między mną i mężem zaczęło bardzo się sypać. Mąż odciął mnie od wszystkich koleżanek, więc nie miałam komu się wyżalić, pisałam do Bartka. Szczerze mówiąc, stawał w mojej obronie, rozumiał mnie jak nikt.

Gdy wrócił do Polski, znowu odnawialiśmy nasze relacje. Któregoś zakrapianego weekendu mąż zaproponował trójkąt, na początku mówiłam, że nie, ale po paru godzinach wylądowaliśmy wszyscy w łóżku. Jako że moje życie łóżkowe z mężem jest zerowe, ewentualnie odświętne, poszliśmy na całość, tyle że mężowi się nie spodobało więc... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ta sytuacja wydarzyła się parę dni temu w biurze. Byłam bardzo zmęczona i jedyne, o czym marzyłam, to łóżko.
Jedna z pracownic zawołała, że przyszły do mnie kwiaty kurierem.


Dostałam ogromny bukiet róż i tulipanów, a w środku był liścik.
Liścik, który dostałam od szefa. Liścik, który zawiadamiał o zwolnieniu z pracy.

Poszłam oczywiście to wyjaśnić.
Szef jedynie machnął ręką i stwierdził, że nie miał serca mi powiedzieć tego w oczy.

No ale przynajmniej dostałam kwiaty. To miło.
pozostało 1000 znaków
Moja mama myśli, że jest tylko jeden rodzaj papryki słodkiej, tylko że w sklepach jest w różnych etapach dojrzewania.

Właśnie dlatego uważa, że zielona papryka jest jeszcze niedojrzała i jej nie zje, podobnie z żółtą. Tylko czerwona jest dla niej dojrzała i tylko taką je, nie da jej się wytłumaczyć faktu, iż zielona i żółta papryka to odmiana a nie to, że są niedojrzałe, jest zbyt uparta.

Podobnie ma z solą himalajską - przez to, że jest różowa, również nie chce jej jeść bo myśli że to sól do kąpieli.

Czy ja jestem adoptowany?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem ekspedientką w małym sklepie osiedlowym. Ostatnio przyszedł do mnie chłopak, który od początku wydawał się strasznie zdenerwowany.
Na pytania: "W czym mogę pomóc?" oraz "Co podać?" reagował cichym mamrotaniem i lekko się trząsł.

Minęło może z piętnaście minut, więc podeszłam do niego zza lady i spytałam ponownie, w czym mogę pomóc. Odpowiedział, że potrzebuje "takich białych" dla dziewczyny. Nie miałam zielonego pojęcia, o co mu chodzi.

Opowiedział, że jego dziewczyna strasznie na niego krzyczy, jest zła, a potem ciągle płacze i tak w kółko. I czy może prosić dla niej... pieluchy. I że bardzo się jej boi, kiedy jest w takim stanie.

Zapakowałam kilka paczek podpasek (nie pieluch!) i dorzuciłam tabliczkę czekolady. Pocieszyłam go, że za parę dni jego ukochana wróci do normy.


Chłopaki, nie bójcie się swoich dziewczyn w te dni i kupujcie im bez problemu materiały do przetrwania! I czekoladę!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Chciałabym napisać coś w obronie zdradzanych kobiet, chociaż wiem, że zdrady nie można usprawiedliwiać i tytuł... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem wściekły, że żyję w kraju, w którym podejmuje się decyzje za mnie. W cywilizowanym świecie podatki idą... czytaj dalej
0 dni temu
Poszłam do pewnej znanej i drogiej drogerii kupić jakieś porządne kosmetyki, bo cóż, nie znam się na makijażu,... czytaj dalej
0 dni temu
Rozbiłam swój ulubiony kubek z jednorożcem i bardzo rozpaczałam, bo to był prezent, unikatowa, ręczna robota. Nie... czytaj dalej
0 dni temu
Mojego męża znam od 7 lat, jesteśmy małżeństwem od roku i myślałam, że znamy się na wylot. Zawsze żyliśmy... czytaj dalej

reklamy ukryte