dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Możecie mówić, co chcecie - ja swojego zdania nie zmienię, bo nasłuchałem się za dużo o tym programie i o wszystkich innych metodach, które nieroby stosują po to, żeby wyciągnąć rękę po darmowe pieniądze, na które normalnie nie potrafiliby zapracować. Już nawet nie chodzi mi tutaj o oczywistą kwestię, tzn. patologię, która pobiera tę kasę tylko po to, żeby ją przechlać i kupić sobie papierosy, bo to chyba logiczne i każdemu się to nie podoba.

Mi chodzi raczej o cwaniaczków, którzy mają swoje własne firmy, ukrywają dochody, a potem wyciągają rękę po pieniądze, bo napłodzili tych dzieci jak króliki. Znam kilka takich przypadków osobiście. Koleżanka mojej żony wyciąga pieniądze za trójkę dzieci, bo ma ich czwórkę, mąż pracuje na czarno, a ona zarabia jakieś tam grosze ,więc ochoczo bierze tę kasę co miesiąc bo uważa, że jej się należy. Moje podatki idą na to, że ona potem chodzi po Pepco i kupuje sobie za to jakieś szmaty i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Witam, opowiem wam pewne zdarzenie z mojego życia, o którym nie mogę zapomnieć.
Trochę o tym jak to się zaczęło, żeby lepiej wam przybliżyć historię.

W dzieciństwie poznałem pewną dziewczynę, raczej byliśmy przyjaciółmi, ja i ona wyjechaliśmy za granicę i po latach odnaleźliśmy się przez portal społecznościowy.

Pisaliśmy przez 3 lata, zakochałem się przez internet - wiem, że to głupie, ale tak dużo rozmawialiśmy, że stała się częścią mojej codzienności, ona wyznała, że tez coś do mnie czuje. Naciskała, żebym przyleciał do Polski, bo chce ze mną spędzić czas.
Nigdy nie przylatywałem do Polski na wakacje, bo, szczerze mówiąc nie miałem do czego wracać. Ale jednak ta dziewczyna mnie namówiła, żebym przyleciał.

Uzbierałem trochę pieniędzy i przyleciałem do Polski - i co się okazało?
No cóż, 3 lata rozmów, ale nigdy nie pytała o wzrost.
Mam 1.68 metra wzrostu i przy pierwszym spotkaniu powiedziała mi: "Marek, ze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 22 lata. Ponad 12 lat temu na moich rękach marła moja mama. To było najgorsze, co mogło mnie spotkać. Lata depresji, nerwica, kilka prób samobójczych... nie akceptowałam siebie.
Musiałam szybko dorosnąć. Chora babcia nie dawała rady sama zajmując się domem i młodsza siostrą. Tata i bracia pracowali. Zostałam sama.

Kilka lat temu, mój tata zaczął spotykać się z pewną kobietą. Bardzo się ucieszyłam widząc, jak rozkwita. Polubiłyśmy się od razu i byłyśmy dla siebie wsparciem. Do czasu...
Założyli firmę, wspólne plany i tak dalej. Skończyła się nasza sielanka. Robiłam jako służąca. Uczyłam się i dorabiałam w weekendy.
Ta kobieta potrafiła powiedzieć, że do niczego się nie nadaję, jestem beznadziejna i się kur*ię na każdym zakręcie. Mój stan psychiczny był coraz gorszy. Tata zawsze stawał po jej stronie. Nawet moja młodsza siostra mnie zostawiła. Z babcią wspierałyśmy się nawzajem.

Znalazłam kogoś, kto mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
247 dni temu
Na mojej poczcie pracują takie koszmarne baby, że chodzę tam tylko wtedy, kiedy muszę. I tak się stało ostatnio, jestem chory, a musiałem wysłać pilnie dokumenty. Te baby z okienek pamiętają głęboki PRL i nie rozumieją, że są w pracy i nie robią łaski, że przyjmą od kogoś list.

Poprosiłem o nadanie poleconego priorytetu za potwierdzeniem odbioru, pani kręciła nosem, robiła wszystko pół godziny z obrażoną miną i na końcu podała mi kwotę, ale nie dostałem papierka o potwierdzeniu. Upomniałem się więc i mówię: "A co z potwierdzeniem odbioru?".

Odpowiedziała z kamienną miną: "Potwierdzam".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
247 dni temu
W szkole na informatyce uczą nas, jak wymyślić jakieś hasło, żeby nikt nam się nie włamał na konto.

Szkolne konto:
Login: student
Hasło: student123

Ach, informatyka w szkołach!
pozostało 1000 znaków
Prowadzę sklep internetowy z biżuterią. Dostałam dzisiaj e-maila od potencjalnej klientki, z zapytaniem dotyczącym kolczyków, które sprzedaję.

Treść e-maila: "Witam , w opisie jest napisane, że kolczyki mają 116 mm, czyli to jest 1,6 cm, tak?".

To jest ten moment, w którym naprawdę zwątpiłam w ludzi. Pozdrawiam wszystkich użerających się z geniuszami!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nigdy nikomu nie dałam d*py, nie jestem piękną blondynką, mam duży nos, odstające uszy, wielką d*pę, mały biust, nie maluję się... A mimo wszystko, jestem lubiana!

Piszę opowiadania i wiersze, mam taką duszę artysty, mam swój własny świat, ciągle chodzę zawieszona... I kiedy mam takie momenty, znajomi sami do mnie podchodzą i zaczynają rozmowę. Nie muszę przeklinać, fochać się lub robić Bóg wie co, żeby zwrócić na siebie uwagę. Jestem w paczce, w której wszyscy ogarniają współczesny slang, mają podobny gust muzyczny, zainteresowania... Ja nie! Mimo to, dogadujemy się, spotykamy, nawzajem zapraszamy na urodziny.

Nie muszę mieć 5000 like'ów na Instagramie, żeby być lubiana, nie muszę zdejmować makijażu szufelką, aby być... Kimś.

Wy też nie musicie. Zapamiętajcie to sobie w tym chorym pędzie za wyimaginowaną popularnością. Bądźcie sobą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej

reklamy ukryte