dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Po fali napaści na kobiety w mojej niechlubnej dzielnicy postanowiłam dla własnego bezpieczeństwa trochę się oszpecić obcinając włosy na chłopca (miałam je do pasa). Pracowałam w małym sklepie spożywczym i często z pracy wracałam po północy, więc gaz pieprzowy miałam obowiązkowo w ręku, ale stwierdziłam, że nie zaszkodzi zrobić z siebie paszczura, akurat byłam świeżo po rozstaniu z chłopakiem, więc nie zależało mi na wyglądzie oraz potrzebowałam diametralnej zmiany w życiu.

Nigdy, przenigdy nie miałam powodzenia u mężczyzn. Byłam uważana za osobę bardzo przeciętnej urody. Aż tu nagle po obcięciu włosów się zaczęło...

Codziennie (!) słyszałam komplementy na temat wyglądu. Komplementowały mnie i kobiety, i mężczyźni - i młodzi (głównie turyści) i starzy (głównie pijaczki). To był bardzo miły aspekt mojej pracy, samoocena rosła mi w zastraszającym tempie... ale tylko na początku. Po kilku tygodniach słuchania o tym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
191 dni temu
Pochwalę wam się czymś ogromnie ważnym dla mnie. Mam 17 lat i mam depresję, zaburzenia odżywiania, borderline - troszkę tego jest, ale dziś jest wyjątkowy dzień.

Pierwszy raz od dawna nie uroniłam ani jednej łzy.
Trzymajcie za mnie kciuki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój brat jest idealną reprezentacją przysłowia "od wódki rozum krótki". W ostatni weekend tak zabalował, że trzeba go było odbierać z komisariatu - tuż po tym, jak wszedł na wiatę przystankową, odlał się na chodnik i krzyczał, że Spidermana też na początku kariery uważano za wandala.

Modlę się, żebym był adoptowany.
pozostało 1000 znaków
191 dni temu
Chciałam obrać pomidora.

Złamałam nóż.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chcę podzielić się z wami moją historią, która miała miejsce 2 lata temu. Moja siostra miała wtedy 15 lata a ja 17.

Mój były miał na imię Karol. W weekend moi rodzice wyjechali na 2 dni w góry, a ja zostałam z siostrą i postanowiłam zaprosić mojego kolegę i byłego, z którym miałam dobry kontakt i był moim przyjacielem nawet po rozstaniu.

Moja siostra, kiedy zobaczyła moich gości, przywitała się i pogadała z nami. Potem wszyscy byli głodni, więc postanowiłam pójść z kimś do sklepu. Poszłam z moim kolegą, a siostra i Karol zostali.

Do sklepu mamy 10 minut drogi. Szybko kupiliśmy jakąś Pepsi, chipsy, itp. Kiedy wróciliśmy, usłyszeliśmy jakby sapanie, po cichu poszliśmy do pokoju, a że miałam szybkę w drzwiach było wszystko widać.

Patrzę, a tam moja siostra w samej bieliźnie opiera się o ścianę a Karol dotyka ją gdzie popadnie i wsadza jej siurka w tyłek. Załamałam się. Szybko spojrzałam na Karola i postanowiłam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
191 dni temu
Moja mama późnym wieczorem była zaspana i chciała umyć zęby, po czym pójść spać. Po umyciu chciała je wypłukać płynem, ale że była nieprzytomna, to zamiast płynu do płukania zębów - użyła płynu do mycia kafelków...

Minęły dwa lata, żyje. Jakbym w taki sposób została sierotą, to mi powinna przysługiwać nagroda pocieszenia Darwina.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zapewne zaraz poleci stos hejtu na mnie, że przecież jestem młoda, jeszcze zmieni mi się zdanie, zaraz polecą teksty: "och ciesz się, że ciebie matka urodziła", ale tak - nienawidzę rozkapryszonych dzieci. Dzieci, które nie wiedzą, jak się zachować, a rodzice mają w dupie to, co ich dzieci robią. Przykład z dzisiaj - siedzę sobie spokojnie ze znajomymi na piwku, obok siada małżeństwo z chorym dzieckiem (nie żebym miała coś przeciwko chorym dzieciom, bo rozumiem, że coś takiego niestety się zdarza) i szlag mnie trafia od momentu, gdy dziecko zaczyna do mnie podchodzić. Ślini się całe, ma jakieś niekontrolowane ruchy, a rodzice siedzą spokojnie pijąc piwko i od czasu do czasu zawołają je po imieniu.

Nosz ku*wa mac, zacznijcie się, ludzie, opiekować swoimi dziećmi. Wiem, że są ludzie tolerancyjni, ale są też nietolerancyjni, tacy jak ja, i mam prawo do tego. Mam prawo do tego, by nie lubić, jak czyjeś dziecko ślęczy nade mną śliniąc mi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
pierwszy raz nocowałam u mojego narzeczonego - dopóki nie byliśmy po zaręczynach, jego rodzice nie zgadzali się na... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam dziś egzamin na prawo jazdy, jakoś nie specjalnie się stresowałam, bo ponoć dobrze jeżdżę.
Usiadłam... czytaj dalej
0 dni temu
Zrobiłam pierniki na święta.

Mam trójkę dzieci i męża. Ale pierników już nie mam.... czytaj dalej
dziś
Przeczytałam w jednym wyznaniu, że samotne matki to zło. I tak, zgodzę się, że ta konkretna kobieta, na którą... czytaj dalej
0 dni temu
Kazałam dzieciom napisać listy do Mikołaja, bo wiadomo, idą święta, a jak nawymyślają dziwactw, które będę... czytaj dalej

reklamy ukryte