dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
3 dni temu
Ostatnio zapchała nam się toaleta. Ponieważ to ja ostatnia z niej korzystałam, udrażniając ją mąż zażartował, że wygrałam konkurs na największą kupę w mieście. W weekend przy niedzielnym obiedzie nasz sześciolatek poinformował radośnie całą rodzinę, że: "Mama wali kupę jak miś grizzli".
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Kiedy byłem dzieckiem pewnego razu nie chciałem iść do szkoły i symulowałem grypę żołądkową.

Do wieczora wszyscy w domu się zarazili nieistniejącą chorobą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Mój tata jest naprawdę super mężczyzną, ideał w każdym calu, inteligentny, zabawny, umie gotować, wysportowany, oddający całe życie dla rodziny. W 20 rocznicę ślubu mama nie dotknęła stopą ziemi, nosił ją cały dzień na rękach. I co najważniejsze w tym wyznaniu - jest bardzo wierzący.

Bardzo się bałem powiedzieć mu, że jestem gejem, myślałem, że zareaguje jak inni wierzący ludzie. Gdy w końcu zdecydowałem się, on przez chwile patrzył na mnie, położył dłoń na moje ramię i powiedział "Mam nadzieję, że to ty zawsze jesteś z tyłu". I poszedł. Nic w naszym domu się nie zmieniło.

Póki co spełniam jego prośbę
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Leżę sobie z moją ukochaną po pracy i oglądamy Netflixa. W takiej przyjemnej chwili zadałem jej pytanie:

- Madziu co we mnie kochasz najbardziej?
- To, że mogę się z tobą bezkarnie nażreć i puszczać bąki, a ty nie mówisz "Skarbie, ale żeś się zesrała", tylko pierdzisz razem ze mną.

Super.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Po ciężkim dniu leżeliśmy sobie w wannie z moją narzeczoną. Świeczki, muzyczka, olejki, ciepła woda, relaks. Trzymałem ją w ramionach i... usnęła. To była jedna z najmilszych rzeczy, jaka mi się ostatnio przytrafiła. Po chwili przestało być różowo, w momencie, w którym siknęła przez sen do wanny.
pozostało 1000 znaków
Naprzeciwko mojego domu jest przystanek autobusowy. Tłumaczyłem kiedyś mojemu 4-letniemu kuzynkowi, że nie wolno mu się zbliżać do autobusów, bo te jedzą ludzi. Siedzieliśmy potem na ganku przed domem, na przystanku siedzieli ludzie, autobus się zatrzymał, a kiedy odjechał, to ludzi już nie było. Mały mocno to łyknął.

Kiedy miał z 6 lat przyszedł do mnie i powiedział zupełnie poważnie "Pamiętasz tę sprawę z autobusami? Zbadałem to, trochę się bałem, ale już się nie boję, autobusy zabierają tylko ludzi, a potem można normalnie wysiąść, nic złego się nie dzieje. Musiałem ci powiedzieć, żebyś też się więcej nie bał". Cudny dzieciak!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Dzisiaj o pierwszej w nocy dobija się do mnie sąsiad z wrzaskiem, że kto to widział o tej godzinie wiercić.

Panie, ja tylko wibrator włączyłam. Chyba czas na nowy sprzęt.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte