dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
642 dni temu
Przyszła do mnie dziewczynka świeżo po studiach, w głowie siano, w CV wieje wiatr, oznajmiła mi, że na stanowisku sekretarki chce zarabiać minimum 4 tysiące netto, a do tego siłownia, ubezpieczenie i takie tam ciekawostki.

I takich aniołków rekrutuję codziennie po kilka. Odpada 99%.

Co wy, młode pokolenie, macie w tych głowach? Nie umiecie nic, a chcecie wszystkiego.

Wolę sam zostawać po godzinach i robić proste rzeczy, niż zatrudniać darmozjada. Tyle.
pozostało 1000 znaków
Moja córka skończyła 18 lat i wtedy wypędziłam ją z domu. Może powiecie, że jestem wyrodną matką - spoko, nie przejmę się tym, bo przerobiłam już to w głowie, przedyskutowałam z rodziną i jestem przekonana, że postąpiłam słusznie. Ja też jestem jeszcze młoda i nie planuję kłaść się do grobu, a gdybym zostawiła tego małego pasożyta w domu, to miałabym taką udrękę przez kolejne lata. A mam jeszcze inne dzieci.

Jedna z córek, gdy tylko skończyła 13 lat, odstawiała takie historie, o których można by napisać ksiażkę. Była w kilku ośrodkach, miała prywatną terapię u najlepszego psychologa, włożyłam majątek w jej wyciągnięcie z patologicznego stanu, w którym się znalazła. Na nic. Liczy się tylko jej przyjemność. Ta dziewczyna nie ma w sobie grama empatii, nie potrafiła zrozumieć, że demoralizuje rodzeństwo, a ja, jako matka, zaczynam być siwa, chociaż jestem dość młodą kobietą. Wychowuję dzieci sama, mąż jest tylko od... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
643 dni temu
Dwa tygodnie temu miałam usuwaną torbiel z jajnika. I wszystko było dobrze - rana pooperacyjna szybko się goiła, a badania nie wykazały nic szczególnie groźnego. Wyobraźcie więc sobie co czułam, gdy dzisiaj na konsylium jeden z lekarzy powiedział: "Przykro mi to pani mówić, ale jest to nowotwór złośliwy". Na twarzy miał wyraz obojętności, ale nie to raziło mnie najbardziej.

Drugi z lekarzy, który był tam obecny cały czas... Uśmiechał się. Nie smutno, nie pokrzepiająco. Po prostu wyglądał, jakby myślał o tym, że zje sobie dzisiaj dobry obiad. Zapłakana wyszłam z gabinetu i udałam się z powrotem na oddział, gdzie pielęgniarka po usłyszeniu diagnozy stwierdziła, że jej mnie szkoda. Jednocześnie nawet jej brew nie drgnęła.

I stąd też moje pytanie - ludzie, gdzie zgubliście empatię?
pozostało 1000 znaków
Jestem Maciek i chciałem się do czegoś przyznać, może dzięki temu poczuję się lepiej. Przed ślubem byłem ze znajomymi na imprezie. Jak to zwykle bywa upiłem się tak, że pamiętam tak jakby przez mgłę.

Była tam ona - Iza, ciągle się do mnie przystawiała, aż w końcu, pod namową kolegów, uległem. Nie myślałem wtedy racjonalnie. Poszliśmy do toalety i zrobiliśmy to. Później zrobiło mi się słabo i nawet nie pamiętam, jak wróciłem do domu, pewnie pomogli mi znajomi, a ja nawet nie pytałem, bo wolałem zapomnieć o tamtym dniu.

Teraz, gdy już jesteśmy dawno z moją żoną po ślubie, Izka odezwała się. Nie wiem nawet, jak mnie znalazła, nie kojarzę, abym dawał jej kontakt. Powiedziała, że jest w ciąży, co zmroziło mi krew w żyłach i nie mogłem się ruszyć, wręcz mnie zamurowało. Zapytałem się jej, skąd ta pewność, że ja jestem ojcem. Odpowiedziała, że dawno się z nikim nie kochała. Nie chciałem w to uwierzyć, przecież... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Za dzieciaka mieszkałam z moimi rodzicami na wsi. W 2002 roku moi rodzice podjęli decyzje o rozwodzie. Sprawa byłaby łatwa w dzisiejszych czasach, ale tamten moment + mieszkanie na wsi - skomplikowało to. Nie chcieliśmy, żeby sąsiedzi się dowiedzieli - nie dość, że cała wieś by o tym gadała, to jeszcze skończylibyśmy jak państwo X.

Oni również podjęli decyzje o rozwodzie (mieli synów), a kiedy dowiedział się o tym sąsiad z prawej, to od razu wiedział sąsiad z lewej. A skoro z lewej wiedział, to i również wszyscy wiedzieli.
Babcie starych dat odwiedzały państwo X i nakłaniały do zmiany decyzji. Ich życie stało się jedną wielką plotką. Sąsiedzi ich dokarmiali (podrzucali pod dom czasami kosze z jedzeniem, ażeby samotna matka mogła wrzucić co do gara). Z dnia na dzień pojawiło się coraz więcej nieprawdziwych informacji. Natłok wydarzen spowodowal, ze państwo X po prostu wspólnie się wyprowadzili.
Powracajac więc do mojej historii -... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Powinnam chyba zacząć od tego, że jestem w związku ze swoim chłopakiem rok. Nasz związek od jakiegoś czasu nie ma się za dobrze ze względu na moją przeszłość, jednak obydwoje się staramy, aby to przetrwało. Dzieli nas ponad 10 lat, tak słowem wstępu.

Jednak od jakiegoś czasu mam mały problem. Żeby nie było - w łóżku jest nam cudownie, nigdy nie miałam tak dobrego partnera, który dogadzałby mi z takim oddaniem, zresztą i ja próbuję się odwdzięczać tym samym. Jednak na początku, kiedy zaczynaliśmy nasz związek i jeszcze wszystko było cudownie, czyli nie wyszły moje brudy z przeszłości, zgadzałam się na anal, nawet zdarzyło mi się szczytować w takim stanie. Jednak kiedy to wszystko się popsuło, straciłam kompletnie ochotę na takie igraszki. Wręcz można powiedzieć, że zaczęłam się tego bać. Oczywiście - początek nigdy nie bywał przyjemny, ale nigdy nie było to do takiego stopnia.

Jestem osobą młodą, tak naprawdę to mój... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
643 dni temu
Dziewczyna oświadczyła mi, że ode mnie odchodzi.

Ja tego samego dnia też jej miałem coś oświadczyć. Siebie.

Chce ktoś pierścionek? Sprzedam tanio, rozmiar 12.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte