dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Witam serdecznie. Mam problem, jestem mężatką od siedmiu miesięcy. I mam problemy małżeńskie. Ostatnio z mężem przez tydzień kłóciliśmy się, bo ja chciałam spotkać się po prostu ze znajomym, z którym chodziłam do klasy w gimnazjum. Kiedys ten chłopak cholernie mi się podobał i coś do niego czułam, lecz z czasem te uczucia zanikły.

Tak myślałam, bo gdy ostatnio zaczęliśmy pisać, wszystko we mnie odżyło, a do tego ten facet powiedział, że jemu na mnie zależy i mnie kocha. Mąż był zazdrosny, że chciałam się z nim spotkać, ale to miało byc jako kumple, w każdym razie z mojej strony. Mój mąż nie wiedział nic o tym że Kewin coś do mnie czuje, bo po co miałam mu coś takiego mówić, nie chciałam go krzywdzić. Ale gdy kilka dni później powiedzialam dla męża, że czuje coś do nich obydwu, wtedy on powiedział coś bardziej przykrego dla mnie.

Myślałam, że po tym tygodniu kłótni da się jakoś to odbudować i chciałam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
174 dni temu
Mój mąż miał mieć chirurgicznie usuwane ósemki, poszłam z nim na zabieg i wspierałam go, kiedy dostał głupiego jasia przed podaniem właściwej narkozy. Trzymałam go za rękę i pocieszałam, a on powiedział: "Kaśka, jesteś cudowna i bardzo cię kocham".

Mam na imię Ewa. Kaśka to jego "koleżanka z pracy".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam poważny problem życiowy, z którym sobie nie radzę. Otóż mój chłopak ze mną zerwał, bo raz go zdradziłam i mu o tym powiedziałam. Z perspektywy czasu czuję, że lepiej było ten fakt ukryć i nie przyznawać się do niczego, żylibyśmy jak dawniej, w związku, a on by o niczym nie wiedział i wszyscy bylibyśmy zadowoleni... Tak, dopuściłam się zdrady, ale, jak mówię, to było raz, po ogromnej ilości alkoholu i może to mnie nie usprawiedliwia, ale ja wiem, co mam w sercu. Tamten nic nie znaczył, to był tylko pijacki wybryk, nawet nie podobał mi się aż tak bardzo, więc to mentalnie nie jest zdrada. Mój chłopak uważa jednak inaczej.

Mówi, że skoro był seks, to czegoś mi w związku brakuje i poza tym uważa, że zdradzająca dziewczyna zrobi to drugi raz. A ja naprawdę tego nie chciałam, sama nie wiem, co mi odbiło. Po imprezie u mojej koleżanki położyłam się do łóżka z kolegą, który nawet mi się nie podoba i jakoś tak poszło. To było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem dziewczyną, za dwa tygodnie skończę 18 lat, jestem biseksualna. Postanowiłam, że dziś zrobię tzw. coming out i powiem o mojej orientacji mamie. Załamałam się jej reakcją tak samo, jak ona załamała się tym, że nie jestem hetero.
Z mamą mam (a może raczej miałam) bardzo dobry kontakt, rozumiemy się, czułam, że mogłam na niej polegać i zazwyczaj o wszystkim sobie mówiłyśmy.

Postanowiłam, że w końcu powiem jej, że jestem osobą biseksualną, ale inaczej sobie wyobrażałam jej reakcję... Z początku miałam pewne obawy, więc nie powiedziałam tego prosto z mostu, zaczęła zgadywać o co mi chodzi. Aż w pewnym momencie wykrzyczała, cytuję "CHYBA NIE JESTEŚ LESBIJKĄ!!!?" Przybrała wyraz twarzy porównującej do osoby, która właśnie dowiedziała się, że ktoś umarł.

Zaczęła krzyczeć, że jestem chora, że potrzebuję lekarza, że nigdy w życiu czegoś takiego nie zaakceptuje, że za 2 tygodnie, kiedy skończę 18 lat, mam się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Drogie panie, miałem dziewczynę. Trzy lata związku. Nie, nie. To nie kolejny post o zdradzie. Możecie śmiało czytać dalej. Związek wykończył mnie nerwowo. Maniaczka social mediów.

Szliśmy na randkę, to kręciła relacje na snapa, instastory, fb i inne pierdoły, o których istnieniu nie miałem pojęcia. Jedziemy na wakacje - to samo. Jedziemy autem, na zakupy, jemy lody, jemy obiad, słuchamy muzyki, idziemy na basen, itd, nic tylko zdjęcia, filmiki, a za chwilę zajęta siedzeniem w telefonie i dodawaniem tego całego gówna, gdzie tylko się da. Bo przecież społeczeństwo czeka, aż gwiazda światowego formatu doda relacje ze swojego dnia...

Zwróciłem jej uwagę, ze mimo, że jest obok, to jakby jej nie było. Na co ona, odpowiada mi, trzepocząc rzęsami - „przecież mam fanów”. Kochani, tysiąc obserwujących, a zachowywała się tak, jakby była drugą Kylie Jenner. Czy tylko ja, szukam kobiety, która nie będzie siedziała całymi dniami z nosem w tych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
174 dni temu
Zdałam egzamin na prawo jazdy, co prawda za szóstym razem, ale zdałam.

To teraz tylko praktyczny i można jeździć.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
174 dni temu
Odkąd pamiętam, moja mama piła alkohol. Nie było dnia bez piwa. "To mój najlepszy przyjaciel" -mówiła. I najlepszy przyjaciel ją zabił.

Kiedy już była w szpitalu, był z nią minimalny kontakt. Nic tak bardzo nie boli jak bezradność. Mówiłam jej: "Będzie dobrze, walcz", bo chciałam, żeby stał się jakiś cud. Jednak lekarze nie dawali cienia szansy na to, że mama z tego wyjdzie. Każdy organ wysiadał. Pozostało mi tylko czekać na najgorsze. Minęły trzy dni, kiedy odeszła.

Przez całe swoje życie widziałam, jak powoli pozwala się zabijać. Ale jeśli ktoś nie chce, to nie przestanie pić. Bez względu na to, jak mocno prosi własne dziecko, które się bardzo kocha.
Alkohol zniszczy największego twardziela.
Zniszczy miłość.
Pozbawi chęci do życia.
Tak bardzo chciałabym cofnąć czas i spróbować raz jeszcze coś zrobić. Chociaż w głębi siebie wiem, że zrobiłam co mogłam.
Mamo, przysięgam, zawsze chciałam Cię kochać, taką,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam 33 lata i oto dzisiaj dowiedziałem się, skąd się bierze miód.

Zabijcie mnie. Naprawdę byłem pewien, że... czytaj dalej
0 dni temu
Tak jak w tytule, mój chłopak zmusił mnie do pierwszego razu. Mówiłam mu, że mam dopiero 17 lat i nie czuję się... czytaj dalej

reklamy ukryte