dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem matką 16-letniej dziewuchy, którą nie wiem, czy mogę nazywać jeszcze swoim dzieckiem. Wiem, to brzmi brutalnie, ale po tym, co zrobiła mi i naszej rodzinie... nie mogę zupełnie się pozbierać. Już od jakiegoś czasu zauważyłam, że córka ma jakieś nowe ubrania, buty, ale upierała się, że zamieniła się z koleżankami za jakieś inne swoje ciuchy. Zwróciłam uwagę, że faktycznie ma tego dużo, no ale czemu miałabym jej nie wierzyć? Przecież to moja córka, grzeczne dziecko uczące się na czerwony pasek.

Nie znam się na tych modelach butów, zawsze kupowałam jej takie za 200zł, aż któregoś dnia znajoma zwróciła uwagę, że córka ma drogie, markowe buty, które kosztują prawie 2 tysiące złotych. Zamarłam, mówiłam jej, że to na pewno podróbki, bo przecież żadna koleżanka nie zamieniłaby się z nią za jakieś zwykłe sportowe Nike na coś tak drogiego. Okazało się, że to wcale nie podróbki - a takich drogich ubrań i gadżetów ma znacznie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałam się podzielić, z jakim facetem przyszło mi żyć. Za 3 miesięce ślub, a mój narzeczony notorycznie pisze z innymi laskami. Konto na portalach randkowych założone miał już chyba wszędzie. Jak się dowiedziałam o tym jego flircie w internecie, obiecał, że więcej tego nie zrobi, co się okazało?

Że nie tylko nadal pisze, ale i się z nimi spotyka. Rozmawiałam z nim wielokrotnie, czy mu czegoś w związku brakuje, za każdym razem mówil, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, że trafił los na loterii. Zapewnia, że mnie kocha a zdradza? Wiem oczywiście, że do ślubu dojść nie może, bo jak żyć z takim człowiekiem, który preferuje wolny związek? Inaczej tego nazwać nie mogę.

Ale co zrobić, żeby odpokutował za te wszystkie krzywdy i łzy, które mi wyrządził?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
233 dni temu
Moja babka jest mistrzynią dawania wspaniałych prezentów. Miałam właśnie urodziny i wręczyła mi niesamowity podarunek - kartonową makietę w skali 1:1 przedstawiającą uśmiechniętego Roberta Makłowicza.

A ja nawet go nie lubię, nie interesuję się kuchnią ani jego programami.

No nic. Stoi sobie w kącie.
pozostało 1000 znaków
233 dni temu
Poznałem dziewczynę na necie, umówiłem się z nią na spotkanie. Wiecie, od słowa, do słowa, pojechaliśmy do mnie, zaczęliśmy się całować i trwało to bardzo długo, było bardzo namiętnie. Rozebrałem ją prawie do naga, a potem robiliśmy to, co robią dorośli przed tak zwanym Wielkim Finałem.

I w pewnym momencie, po długich zabawach, ona orzekła, że to już koniec. Powód? Uwaga, trzymajcie się.

Ma narzeczonego, ale to, co zrobiła, to jeszcze nie zdrada, bo nie było trzeciej bazy.

Dziewczyny, co wy macie w głowach?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
233 dni temu
Mój chłopak uczepił się, że nie dbam o dom i nie umiem nawet zrobić prania, bo wytarł się ręcznikiem po kąpieli i jest cały w futrze, a poza tym jakoś dziwnie śmierdzi i musi się umyć od nowa.

A czy to moja wina, że wytarł się ręcznikiem, którym wycieram psa?
pozostało 1000 znaków
Mam problem? Nie, to chyba nie do końca to, sama nie wiem, jak to nazwać... Mam dwójkę dzieci, problem polega na tym, że nie potrafię w pełni cieszyć się macierzystwem, wręcz czasem zastanawiam się, jak by było świetnie, gdybym ich nie miała, albo jakby było jedno dziecko.

Z mężem nie mieliśmy zbyt dużo czasu, żeby się sobą nacieszyć, mało tego, jesteśmy w dołku finansowym, ledwo ciągniemy z miesiąca na miesiąc. Ja całymi dniami chodzę totalnie zmęczona, nie wiem, czym to jest spowodowane, nie mam na nic siły, a sporo naprogramowych kilogramów sprawia, że wcale nie ułatwia mi to życia, wręcz czuje się okropnie, straciłam pewność siebie i przyjemność z życia. Tak, zaraz posypią się komentarze typu "to schudnij", ale ja nie potrafię sama. Szybko tracę zapał i chęci, mąż miał być moja motywacją, a niestety nie jest, mimo że obiecuje to od długiego czasu.

Dodatkowo mam ciągłe obawy, że ja sobie tu siedzę w domu, przez to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kupiłam sobie rolki, żeby zacząć coś ze sobą robić i zrzucić trochę tyłka.

Spadłam ze schodów, gdy próbowałam zejść pod blok, żeby na nich pojeździć. Złamałam nogę, będę miała gips przez całe wakacje.

Więcej prób nie będzie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte