dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Minęły już prawie 3 lata. Był moją wielką miłością. To z nim mając 36 lat zdecydowałam się na dziecko. Pomimo że miał już dziecko z poprzedniego związku, nie przekreślałam naszego związku. Naiwnie wierzyłam, że każdy ma prawo do błędów. Omamił mnie historyjką skrzywdzonego i naiwnego chłopca.

Zawsze lubił kobiety - czarujący i uwodzicielski skorpion. I pękła bańka mydlana. Mój ukochany został trenerem cyclingu. Siłownia, wiadomo, panienki. I trafiła się jedna taka, której nie przeszkadzało, że jest już tatusiem dwójki dzieci (każde z inną kobietą). Czemu do niej poszedł - bo nie dzwigał codzienności...

Walczyłam o niego, nawet nie zawahałam się pisać i dzwonić do panienki. Zostałam tylko posądzona o problemy emocjonalne i nazwana wariatką. Długo mój ukochany nie pobył z tą lafiryndą.

Długo nie trzeba było czekać. Znalazła się kolejna 27-letnia. Kolejna ciocia dla naszej córki. Jest mniej przyzwoita przy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Cześć wszystkim. Chcę się podzielić tą sytuacją z wami, bo jestem osobą cichą i gdy mam problem, to kryję go w sobie. Nie umiem nikomu powiedzieć, co tak naprawdę czuję i jak widzę to wszystko dalej. Więc tak:

Jestem ze swoim chłopakiem od prawie roku. I jest dziewczyna, jego była przyjaciółka. Dziewczyna jest bardzo przy tuszy i jest przeciętna z wyglądu. W naszym związku często są kłótnie przez nią, ponieważ raz mój chłopak wybrał ją. Gdzie na drugi dzień i tak do mnie przyszedł... Lecz, no niestety, jestem taka osobą, która nie umie o tym zapomnieć. Zawsze gdzieś mu to wypomnę, no taka już jestem. Zawsze mam swoje zdanie i zawsze, gdy mój chłopak coś powie, co mi się nie spodoba, to zaraz skieruje to w sposób chamski i zazdrosny no i oczywiście "zawsze mi chodzi o nią". Laska ciągle się patrzy na mnie jak przechodzę i nie umie zaakceptować, że mój chłopak urwał z nią kontakt ze względu na mnie. Ale ona i tak zawsze musi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
221 dni temu
Hej ,jestem Maja. Chce się z wami podzielić moim kłopotem. Nie będe się użalać,przejdę do rzeczy.
Od zawsze nie lubiłam swojego wyglądu. Mam w klasie koleżankę Monikę ,która jest bardzo ładna. Ma długie ,ciemne włosy ,niebieskie oczy. Jest wysoka i szczupła. Bardzo jej zazdroszczę. Ja jestem pulchna ,mała ,niezgrabna i ogolnie brzydka. Wiem że wyglad nie jest najwazniejszy. Codziennie po szkole spojrzę na zdjęcie klasowe i płaczę w poduszkę. Zadaje sobie pytanie "Co takiego zrobiłam , że tak wyglądam." Po czym płacze dalej. Dodam że chłopaki o niej cały czas gadają. Mnie nie lubią.Monia ma cały czas nowe ,markowe ciuchy. Nic nie mogę zrobić bo mamy dopiero po 12 lat. Pomóżcie mi albo doradcie. Jak sobie radzić z tą paskudną zazdrością o nią ,to nie takie łatwe.

Pozdrawiam Maja.
pozostało 1000 znaków
221 dni temu
Historia zaczyna się 6 lat temu, gdy pech chciał - miałem poważny wypadek na motocyklu. Wypadek bym tak mocny, tak powazny, że lekarze dawali mi 25% szans na przeżycie. Przez 4 miesiące walczyli o moje życie.

To ta gorsza część historii, a teraz pora na drugą. W szpitalu, w którym leżałem poznałem piękną dziewczynę o imieniu Anna. Myślałem, że po wszystkim nasze drogi się już nie połączą - i tutaj sie cieszę, że się pomyliłem.

Od ponad roku jesteśmy szczęśliwą parą, która planuje ślub - i to się nazywa szczęściem w pechu :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kac
221 dni temu
Wstałem dzisiaj z takim kacem, że opowiedziałem psu, co mi leży na sercu, dosłownie o wszystkich moich żalach, bólach i obawach. I dopiero, kiedy z powodzeniem mnie wysłuchał, zorientowałem się, że ja wcale nie mam psa. I nigdy nie miałem.

Nikt się nie przyznaje, kto mi go tu przyprowadził. No i mam psa. Nazwałem go "Kac".
pozostało 1000 znaków
Cześć wszystkim, jestem Klaudia i mam 19 lat. Zakochałam się w jednym chłopaku, którego poznałam przez internet, który, o dziwo mieszkał w sąsiedniej miejscowości. Pociagała mnie jego osobowość, aż chciałam się z nim spotkać. I tak się stało.

Spotkaliśmy się w parku. Przyniósł białą różę, co było bardzo miłe i czym u mnie zapunktował, ale pierwsze, co mi się w nim rzuciło w oczy, to jego szczery uśmiech. Miałam wrażenie, że aż promienieje z radości.

Gdy z nim spacerowałam to czułam, że brakuje mu pewności siebie. Uśmiechałam się do niego. Był bardzo zabawny i na swój sposób uroczy. Ciągle prawił mi komplementy, którymi również się odwzajemniałam. Opowiedział mi o swoim życiu i o tym, że niejeden raz spotkał się z ostrą krytyką pod swoim adresem. Tym razem było inaczej. Powiedział mi, że w mojej obecności prawie zapomniał o swoich problemach. Nie moglibyśmy się sobą nacieszyć aż nadszedł wieczór. Zrobiło mi się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem tak zazdrosna o mojego chłopaka, że założyłam mu programy szpiegujące na komputerze i w telefonie - dzięki temu na moim telefonie pojawia się informacja z GPS-a, gdzie mój chłopak dokładnie przebywa. Jestem z tego bardzo zadowolona i polecam każdej dziewczynie.

Jak to mówią - kochaj, ufaj, ale sprawdzaj :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte