dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
No to poznałam faceta na GG, który jest po rozwodzie i ma trójkę dzieci, ja tego nie wiedziałam od początku, z czasem po 3 miesiącach znajomości, jakoś się dowiedziałam jednak, zdążyłam już z nim stracić cnotę i się zakochać.

Umie zbajerować, choć do przystojnych nie należy, no i jestem z nim, pomijając fakt, że cały czas mnie kontroluje, bo będąc z nim całowałam się z byłym... Nie wiem, czego mi brakowało - albo sentyment, no i ten facet o tym wie, ma dostęp do moich rozmów i w ogóle, próbuję odbudować zaufanie, ale ostatnio jestem w stresie, bo okres mi się spóźnia kilka dni. A jak miałam płodne, to byłam u niego pierwszy raz i ja mu to mówię, a on zadowolony, że jak będę w ciąży, to musi być jakiś znak bo we mnie nie dochodził. I to prawie niemożliwe, że pierwszy raz do niego przyjeżdżam, no i to musi coś oznaczać, że mam zostać już w tym domu i bym u niego zamieszkała, że rodzice nie mieliby dużo do gadania, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
W skrócie:
Kilka miesięcy temu zaczęłam nowa pracę.
Pracuje tam 4 chłopaków i ja sama. Bardzo dobrze się dogadujemy, a szczególnie z jednym z nich. Powiedzmy ze będzie to Adam.
Jest ode mnie starszy o 10 lat, ja 20 on 30.
Mam chłopaka, z którym jestem od kilku lat.
Pewnego dnia Adam napisał do mnie, rzucał komplementami, oraz proponował wyjście na piwko.
Na drugi dzień znowu napisał i też rzucił raz komplementem - bardzo mi to schlebia, ponieważ bardzo dawno nie słyszałam, że jestem atrakcyjna, nawet od swojego chłopaka. Teraz jak głupia czekam, czy do mnie napisze czy tez nie... mam motylki w brzuchu jak tylko jest koło mnie.
Mam myśli jakby to było, gdybyśmy coś razem wypili i ewentualnie jake byłoby zakończenie...

Mam trochę wyrzuty sumienia, bo jednak okłamuje mojego chłopaka (co do wiadomości z innym) i strasznie się czuję, że myślę o jakiejkolwiek zdradzie.

Nie wiem, czy Adam tak po prostu filtruje ze mną, bo lubi, czy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zaczęło się od tego, że pewnego dnia poznałam mojego obecnego chłopaka, pisało mam się świetnie. Szybko złapaliśmy kontakt i wyszło tak, że do teraz jesteśmy razem. Kiedy sobie gadaliśmy o wszystkim i o niczym, doszło do mnie, że niechcący podałam zły wiek.

Byłam wtedy bardzo zmęczona i nie zauważyłam tego dosyć długi czas. Doszło to do mnie wtedy, kiedy powiedział jego kolegom i rodzinie. Jestem od niego 4 lata młodsza, on natomiast myśli, że 3. Gadałam o tym z przyjaciółką i mówiła, że 4 lata to nic, ma znajomą która też „żyje” jako rok starsza. W sensie w jej 33 urodziny świętowali 34.

I jeszcze sama miała podobną sytuacje, tylko że ona akurat powiedziała komuś specjalnie, że jest od niego starsza o 2 lata. On akurat zaczął się śmiać i jej wybaczył. Boję się mu to strasznie powiedzieć. Powiedział to całej rodzice, że jest z dziewczyna młodszą od niego o 3 lata, tak samo jak jego znajomym. Co robić?
pozostało 1000 znaków
14 dni temu
Jestem chirurgiem. Nie będę podawał szczegółów, bo nie uważam, że to potrzebne. Ostatnio operowałem pacjenta z bardzo poważną chorobą. Po 11-godzinnym przeszczepie serca, walki ze śmiecią pacjenta, przeszczep się udał.

Wyszedłem z sali operacyjnej i poinformowałem najbliższą rodzinę stojącą za drzwiami, że pacjent przeżyje. Zaczęli płakać ze szczęścia, usiedli na krzesłach, ojciec oparł się o ścianę. Widać było ogólną ulgę. I wtedy, jak zawsze, usłyszałem klasyczny tekst: "Dzięki Bogu".

Ludzie, ja rozumiem, że to powiedzonko, ja rozumiem, że ludzie, nawet niewierzący, potrafią w takiej sytuacji pobiec do kościoła i się modlić. Nie mówię, że kiedy to słyszę, to dostaję szału, ale nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś podziękował chirurgom.

Po prostu czasami nasza praca jest bardzo niedoceniona. A to tak naprawdę Dzięki-Chirurgom. I tyle.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
14 dni temu
Kilka lat temu, na moją osiemnastkę, dostałam od przyjaciół między innymi paczkę gumek, byłam wtedy sama i żartowałam, że prędzej się przeterminują, zanim kogoś sobie znajdę i je zużyję.

Uwaga. Dziś robiłam porządek w szafce i znalazłam tę paczkę - nieużywaną. I chyba przepowiedziałam kilka lat temu przyszłość, bo nikogo sobie do tej pory nie znalazłam i jestem dalej sama. A gumy są dawno przeterminowane.

Czary.
pozostało 1000 znaków
14 dni temu
Wiem, że my, nastolatkowie, jesteśmy niewdzięczni. Wiem, że wielu z Was, dorosłych, ma o nas złą opinię, zresztą nie całkiem bez przyczyny. Zdarzają się wśród nas tacy, co piją, palą, ćpają... Tak, są tacy, ale to nie wszyscy.

Mam piętnaście lat, ale nikt z moich znajomych nie bierze narkotyków, nie pije alkoholu, nie pali papierosów. To pewnie kwestia otoczenia, że między sobą nie rzucamy rasistowskich żarcików, a dyskutujemy o gramatyce, budowie kwasów karboksylowych czy książkach. Może jesteśmy dziwni, może mi nie uwierzycie, ale też jesteśmy nastolatkami.

O nas się nie mówi, bo po co? Nie wzbudzamy kontrowersji, nie interesujemy ludzi. Nagłaśnia się przypadki skrajnej patologii. Bo to sensacja.

Owszem, zdarza nam się pokłócić z rodzicami. Części z nas raz na jakiś czas wyrwie się wulgaryzm. Uznajemy, że dorośli nas nie rozumieją, dlatego nawet nie próbujemy zrozumieć ich. Nie jesteśmy idealni i wiemy o tym.

Chcę tylko... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ostatnio bardzo dużo czytam tutaj opowiadań o tym, jak to kobiety narzekają, że ich facet za mało zarabia, bo z nim nie będą mogły podróżować po świecie, że każe im pracować, albo każe im sprzątać w domu, bo nie pracują, a one uważają to za okropnie niesprawiedliwe.... powiem po prostu - ŻAŁOSNE.

Jak możecie oczekiwać, że wasz facet będzie zarabiał miliony, a wy nie będziecie nic robić, tylko korzystać z tego, że on pracuje całymi dniami, a wy siedzicie w domu, nawet nic w nim nie robiąc?!

Jak możecie oczekiwać od faceta, że będzie zarabiał miliony i zabierał was w podróże dookoła świata, skoro same zarabiacie najniższą krajową? Nie umiecie znaleźć normalnej pracy, z lepszymi zarobkami, a oczekujecie tego od innych?

Żyjemy w XXI w., jest równouprawnienie, czas się wykształcić i znaleźć normalną pracę.
Wszystkie chciałyśmy równouprawnienie, ale oczekujecie, że faceci będą was utrzymywać?
Czas się ogarnąć!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Często ludzie mówią, że wiara to zabobon, że w XXI wieku trzeba zaufać nauce, a nie wierze. Powiem wam... czytaj dalej
dziś
Moja sytuacja zaczyna już naprawdę mi przeszkadzać. Nie trawię mojej teściowej, to wstrętna, toksyczna kobieta,... czytaj dalej
dziś
Mój mąż przyniósł mi wielki bukiet kwiatów bez okazji. Przyjęłam go z ogromnym uśmiechem i powiedziałam, że to... czytaj dalej
dziś
Mam taki problem, otóż niezależnie od tego, czego bym nie próbowała, moja wagina odstawia numery i nie mogę już... czytaj dalej
dziś
Źle mi się czyta te wszystkie wyznania o tym, jak to kobieta powinna zacząć pracować, zarabiać na siebie, że... czytaj dalej

reklamy ukryte