dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
153 dni temu
Poprosiłam chłopaka, żeby ściął mi 10 centymetrów włosów, bo mam nożyczki fryzjerskie i chciałam, żeby podciął mi na równo, żadna filozofia. Dopytywał się mnie sto razy, czy jestem pewna, że aż tyle, a ja mu na to, że pewnie, mam włosy prawie do pasa, więc wiecie.

Tzn. MIAŁAM do pasa. Chłopak źle usłyszał. Nie 10, a 30. Nie pytajcie, jakim cudem, ale mam włosy do ramion.
pozostało 1000 znaków
Jestem samotną mamą, mój synek ma 9 miesięcy i to nie jest moja wina, że zostałam samotną matką. Po pierwsze, to ktoś tu kiedyś dobrze napisał - sama się nie zapłodniłam, więc to nie jest TYLKO mój błąd, że dzieciątko się pojawiło na świecie. Może nie tyle błąd, co wypadek, no ale od razu wiedziałam, że urodzę dziecko, trudno, stało się. Liczyłam, że jego ojciec stanie na wysokości zadania, ale nie tylko nie nadawał się na ojca, a nawet na partnera. Rzucił mnie, kiedy byłam w 5 miesiącu ciąży, po prostu uciekł, nie odzywa się do mnie. Podam go o alimenty i być może spotkamy się w sądzie, no ale ja nie o tym.

Jestem samotną matką i dlatego czuję, że nikt się mną nie interesuje. Faceci ze mną rozmawiają do czasu, dopóki nie dowiedzą się, że mam maleństwo. Wszyscy mną gardzą, kiedy powiem, że opiekuję się dzieckiem sama, bo ojciec się zwinął. Nie wiem, z czego to wynika, co to za idiotyczny stereotyp, że co, że będę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak myślał, że przesadzam z moją arachnofobią i przyszedł do kuchni zaprezentować mi okaz potwora, którego znalazł na ścianie. Otworzył dłoń i gdy zobaczyłam, co na niej ma, rzuciłam w niego pierwszą rzeczą, jaka nawinęła mi się pod rękę.

Mój chłopak miał pecha. To była gorąca patelnia. Chyba już nie mam chłopaka.
pozostało 1000 znaków
Byłem z dziewczyną trzy lata i zerwałem z nią, bo przestałem móc na nią patrzeć. Tak, to brzmi chamsko, ale tak właśnie było. Odkąd ją poznałem, byłem zauroczony tylko nią, podobała mi się, była smukła, zadbana. Robiła te wszystkie maseczki i inne peelingi, miała jędrne ciało, doczepiane rzęsy, ładne paznokcie. Chodziła raz w miesiącu do kosmetyczki na te wszystkie dziewczyńskie zabiegi, nie wiem na co dokładnie, ale widziałem, że jest doinwestowana i się stara. A potem to olała, więc ja olałem ją.

Zwracałem jej uwagę wielokrotnie, żeby nie było. Mówiłem jej, że owszem, kocham ją za charakter, ale zależy mi na jej wyglądzie, bo to nic przyjemnego wracać do domu i oglądać zaniedbanego trolla w dresie. Ona przestała w ogóle liczyć się z moją opinią. I żebyście nie zaczynali mnie hejtować - ja tam o siebie dbam, 4x w tygodniu siłka, nie zmieniłem się ani trochę od początku naszego związku, trzymam formę, golę się, no... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Może powiecie, że jestem wariatką, ale nie wiem, wydaje mi się, że mój były już chłopak trochę przesadził. Spotykałam się z nim trzy miesiące, potem zostaliśmy parą, trwało to łącznie około pół roku, a nagle on uznał, że został przeze mnie oszukany i ze mną zerwał. A wiecie, o co poszło? O wygląd.

Odkąd się poznaliśmy, nosiłam przedłużane rzęsy, w sumie to przedłużam je od czterech lat, zawsze noszę sztuczne, poza tym dziewczyny, które robią rzęsy, same wiedzą, że to się nosi latami, człowiek się przyzwyczaja i traktuje rzęsy jako coś, co zawsze trzeba zrobić. I ja tak miałam, nie rozprawiałam nad nimi dniami i nocami, wobec czego mój chłopak, jak się okazało, nawet nie wiedział, że to nie są moje naturalne. Dla mnie to w ogóle dziwne, że mógł pomyśleć, że ja jestem taka naturalnie, przecież to na kilometr widać, że sztuczne, ja wiem, że faceci nie muszą się na tym znać, no ale wydawało mi się, że słyszał o... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Czytam wiele interesujących wyznań i komów o spodziewanym strajku nauczycieli. Muszę powiedzieć, że zapowiedzi, że w jego ramach może dojść do odmówienia dzieciakom prawa do egzaminu i promocji do następnej klasy (takie zapowiedzi dało się usłyszeć), bardzo mnie smucą i - powiem szczerze - doprowadzają do szewskiej pasji. Jeśli kolejna podwyżka jest dla Państwa Nauczycieli ważniejsza od uczniów, powinni zmienić zawód.

W jednym z wyznań przeczytałem, że nauczyciele powinni za wszelką cenę otrzymać od Rządu kolejne podwyżki, bo ich praca jest "trudna". Przypomniała mi się w związku z tym anegdota zaprezentowana przez znajomą nauczycielkę, która opowiedziała, że koleżanka zwierzyła się jej, że lubi jeździć z dziećmi na wycieczki, bo "czasem można kupić coś fajnego, na pamiątkę". Na tym właśnie polega problem: niektórzy nauczyciele nie traktują swojego zawodu jak pracy dla dzieci, misji czy powołania tylko jak... wczasy, na których... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
154 dni temu
Paliłem sobie papierosa pod klatką, bo mama mnie wygania, żebym nie smrodził w mieszkaniu. Widziałem, jak jakiś facet próbuje zaparkować auto i przywalił w to, które stało przed nim, dość mocno obtłukł zderzak. Wyskoczył zaaferowany, zaczął mnie przepraszać, błagał, żebym nie dzwonił na policję, bo on nie ma ważnego ubezpieczenia, wyciągnął z portfela 500zł i wcisnął mi w rękę. Odparłem, że spoko, nie ma problemu. Gość wsiadł i odjechał.

Tylko że to nie było moje auto. Ja po prostu stałem na papierosie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte