dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Mam 16 lat, przy wzroście 173 cm ważę 96 kg i zajmuję się sugar datingiem, a oto moja historia, która wciąż się pisze...
Od kiedy pamiętam, uwielbiałam gotować, piec, podjadać i łasuchować, zamiast wyjścia na dwór wybierałam naukę do kolejnej klasówki lub czytanie grubej powieści i chyba zostało mi to do dzisiaj, chociaż bardziej od tych czynności kocham pieniądze i wspinanie się w stronę swoich celów.
Swoją przygodę z sugar datingiem zaczęłam kilka dni po 16 urodzinach. Pewnie się nieźle zdziwicie słysząc, że mały wielorybek spotyka się za pieniądze i to nie w celach seksu. Ale tak jest do tej pory.

Do tej pory miałam dwóch tatuśków. Maxa i Thomasa. Dwóch zadbanych, przystojnych mężczyzn po 40, z którymi rozmowa mogłaby nie mieć końca, tak samo jak inne czynności. Niestety musieli wrócić do Stanów, gdzie mają swoje firmy. A ja żyję tak jak żyłam dalej.

Ubierając opinające koszulki, podkreślając swój biust, ołówkowe... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
144 dni temu
Od tego momentu minęło już kilkanaście lat, a ja wciąż nie mogę się pozbyć pewnej traumy nabytej w szkole - przyniosłem do klasy kwiatki, a pani powiedziała, że są "brzydkie".

Było to 20 lat temu, a ja nadal pamiętam i jest mi przykro. Bo nie były!!!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
144 dni temu
Wczoraj minął rok od śmierci mojego taty. Zanim zachorował, codziennie powtarzał, że chce doczekać się wnuka. Kiedy dowiedział się ze jest chory żartował że z mężem musimy się pośpieszyć, bo bardzo chce przytulić swojego kochanego wnuka zanim odejdzie.

Rok temu tata odszedł, a ja trzy miesiące później dowiedziałam się, że zostanę mamą. Tak oto wczoraj, w dzień rocznicy śmierci swojego dziadka. przyszedł na świat jego wyczekiwany wnuk.

Tato, chroń nas z góry. Dostał twoje imię.
pozostało 1000 znaków
144 dni temu
Kilka dni temu spadając ze schodów złamałem sobie rękę i skręciłem kolano. Leżałem na obserwacji w szpitalu, a moja dziewczyna mi towarzyszyła. Wczoraj dyskretnie powiedziałem jej, że muszę na dwójkę. Chciała mi pomóc, ale moja męska duma nie dała za wygraną.

Spadłem z tego kibla i złamałem drugą rękę. Wszystkie pielęgniarki z oddziału oglądały mój brązowy zadek, kiedy usiłowałem się wczołgać z powrotem na sedes.

Ot, męska duma. Jestem bohaterem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć!

Jestem 18-letnią dziewczyną z dziwnym problemem...


Od 5 miesięcy jestem z Adrianem, który również ma 18 lat. Adrian jest moim pierwszym chłopakiem, a ja jego pierwszą dziewczyną. Jestem dosyć nieśmiałą dziewczyną, od 2 lat się w nim podkochiwałam, ale on też jest delikatnie nieśmiały - ambiwertyk z przewagą introwertyka. Okazał się być cudownym chłopakiem, jeśli chodzi o urodę to jest przeciętny, ale za to jest bardzo inteligentny, oczytany, kochający i czuły. Zanim zostaliśmy parą byliśmy na paru imprezach razem, po alkoholu staje się duszą towarzystwa, ale nawet po alkoholu ma moralne hamulce - nie potrafi wykorzystać dziewczyny, chociaż same mu proponowały "przelizanie się", lodzika, itd... Dla niego jestem wyjątkowa, chociaż jestem zwykłą szarą myszką.

I tu pojawia się problem z jego byciem porządnym facetem z zasadami...

Wiadomo, większość dziewczyn w tym wieku już uprawia seks, a ja muszę się zaspokajać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
145 dni temu
Od zawsze byłam skrytą i małomówną osobą. Jestem typową introwertyczką, przyjemnością dla mnie jest książka, fotel w ogrodzie, kawa. Nie lubię imprez, zbędnego kłapania szczęką, głupich gadek. Byłam taka od zawsze i mi z tym dobrze, mam teraz 20 lat.

Odkryłam niedawno, przez informację od znajomej rodziny, że moi rodzice od dzieciństwa opowiadali, że... choruję na autyzm. Podobno łatwiej im było sprzedawać taką wersję, niż tłumaczyć każdemu z osobna, dlaczego ich córka jest takim "dzikusem".

Już może rozumiecie, dlaczego moim ulubionym towarzystwem jest moje własne?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od dłuższego czasu męczy mnie pewien problem, a razem z nim wyrzuty sumienia. Nie mam pojęcia co robić, a że poproszenie przyjaciół o pomoc nie wchodzi w grę, wylewam moje żale tutaj.
Tak więc zaczynając od samego początku - nigdy nie narzekałam na brak powodzenia wśród chłopaków. Jestem atrakcyjną kobietą i wydaje mi się, że nie brakuje mi inteligencji. Mimo wszystko większość facetów nie szukała u mnie stałego związku - nastawieni byli raczej na przygodny seks, czego ja kompletnie nie brałam pod uwagę.

Gdy poznałam mojego Przyjaciela, od razu wiedziałam, że coś jest na rzeczy. Był całkiem inny niż wszyscy, dobrze się dogadywaliśmy, świetnie spędzało nam się razem czas, odkryliśmy swoje bratnie dusze. Po ponad roku od zawarcia znajomości poczułam do niego coś więcej, a on mnie pocałował. Miałam nadzieję na zdrową i ciekawą relację, jednak on stwierdził, że nie zamierza się angażować. Po kilku kolejnych pocałunkach... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Często ludzie mówią, że wiara to zabobon, że w XXI wieku trzeba zaufać nauce, a nie wierze. Powiem wam... czytaj dalej
dziś
Moja sytuacja zaczyna już naprawdę mi przeszkadzać. Nie trawię mojej teściowej, to wstrętna, toksyczna kobieta,... czytaj dalej
dziś
Mój mąż przyniósł mi wielki bukiet kwiatów bez okazji. Przyjęłam go z ogromnym uśmiechem i powiedziałam, że to... czytaj dalej
dziś
Mam taki problem, otóż niezależnie od tego, czego bym nie próbowała, moja wagina odstawia numery i nie mogę już... czytaj dalej
dziś
Źle mi się czyta te wszystkie wyznania o tym, jak to kobieta powinna zacząć pracować, zarabiać na siebie, że... czytaj dalej

reklamy ukryte