dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Ostatnio poznałam na portalu randkowym fajnego chłopaka. Wymieniliśmy kilka wiadomości i przyznaję, polubiłam go. Dziś rano wysłał mi nawet zdjęcie i poprosił, bym zrobiła to samo. Wybrałam swoją najlepszą fotkę i załadowałam.

Odczytał wiadomość i... zablokował mnie.
pozostało 1000 znaków
1268 dni temu
Jeżeli myślicie, że Wasze życie jest dziwne, to wyobraźcie sobie, co czułam, gdy mama mojego byłego chłopaka uklęknęła przede mną i błagała mnie, bym nie zostawiała jej syna, bo jestem jedyną osobą, która może go nauczyć matematyki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1269 dni temu
Myślałem, że moja dziewczyna mnie zdradza.

Po jakimś czasie zorientowałem się, że to ja jestem "tym drugim".
pozostało 1000 znaków
1269 dni temu
Moja żona obudziła mnie dziś z rana pysznym śniadaniem. "Krzysiu, to dla Ciebie. Smacznego, kocham Cię."

Popłakałem się. Wiecie dlaczego?

Moja żona ma Alzheimera. Rozpoznała mnie po raz pierwszy od roku. Ta krótka godzina przy śniadaniu, gdy wszystko pamiętała, była dla mnie najwspanialszą godziną życia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1269 dni temu
Mój tata, który jest weteranem wojennym, zawsze powtarzał, że tylko jedna rzecz sprawia mu teraz przykrość na stare lata. Powiedział, że nic mu nie dokucza, nie ma do nikogo pretensji, nie chowa w sobie dawnego żalu. Kiedy spytałam go, jaka to przykrość, odpowiedział: "Kiedy w każdym sklepie mówią mi, że buty sprzedają tylko parami".
pozostało 1000 znaków
1269 dni temu
Adoptowałam swojego synka z Domu Dziecka 6 lat temu, kiedy miał ponad 3 lata. Maciek dobrze o tym wiedział, bo podczas dorastania wytłumaczyliśmy mu to na tyle, na ile mógł zrozumieć. Wiedział więc, że go nie urodziłam, ale jestem jego mamą, tylko taką, która odnalazła go trochę później. Nie wnikał. Miałam wrażenie, że nie do końca rozumie, ale był wesołym, słodkim chłopcem i nie wyglądał, jakby się przejmował.

Dziś jest Dzień Dziecka.

Z tej okazji po pracy zabrałam Maćka na lody i powiedziałam mu, że może sobie wymyślić jedno życzenie, które spełnię. On się chwilę zastanowił i powiedział, że miał kiedyś takie jedno, ale już się spełniło. Słuchajcie, co powiedział, kiedy spytałam, jakie to życzenie:

"Chciałem usłyszeć jedno zdanie. I usłyszałem, chociaż musiałem na nie trochę poczekać. Usłyszałem je od Ciebie, mamusiu". Wiecie, jakie to zdanie?

"Chodź, idziemy do domu".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nigdy nie zapomnę piątej rocznicy naszego ślubu. Siedziałam przy oknie, piłam kawę i podziwiałam skaczące po gałęziach drzew ptaki.

Wtedy mój mąż wszedł do środka i sprawił mi najwspanialszy prezent, jaki mogłam sobie wymarzyć. Nic go nie kosztował, nie musiał go kupować.

Tym prezentem był on sam. Jego obecność.

Wrócił do mnie po dwóch latach na wojnie w Iraku. Bez zapowiedzi, zjawił się w domu dokładnie w rocznicę...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte