dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Gdy miałam 16 lat postanowiłam nauczyć się parkoura. Postanowiłam też, że pierwszym krokiem będzie opanowanie przewrotu przez bark, który wykonuje się przy lądowaniu. Byłam wtedy u babci. Wystroiłam się w starą bluzę taty i poszłam ćwiczyć na drugi koniec działki.

Fikam tak sobie, fikam, nagle patrzę… a za domem, po lesie spaceruje mój wujek. Problem w tym, że ten wujek nie żyje.
Pomyślałam, że z pewnością coś mi się przewidziało i kontynuowałam trening.

Wszystko fajnie, wrociłam do domu, powoli kładłam się spać, ale jeszcze chciałam iść siku. W nocy wszystkie koty są czarne, więc ja w panikę, że zobaczyłam ducha wujka itp.

Często bałam się wyjść poza pokój w nocy, ale to, że musiałam iść do kibla wiele zmieniało. Pomyślałam sobie: „Dobra. Nie wyjdę do tego klopa i chu*. Trzeba wymyślić coś innego”.

Zaczęłam szukać jakiegoś wiadra, ale ostatnie czerwone wiaderko od klocków duplo mama dawno wyniosła do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1291 dni temu
Poszłam w piątek odebrać córkę z przedszkola. Zastałam ją siedzącą na ławce przed budynkiem z trzema niewidomymi dziećmi. Wszystkie miały szeroki uśmiech na twarzy i unosiły wysoko głowy, jakby napawały się zapachem sosen unoszącym się w powietrzu. Był bardzo intensywny.

Okazało się, że moja córcia codziennie zamiast leżakować, spaceruje z tymi dziećmi po podwórku i opowiada im w szczegółach o tym, co jak wygląda. Podobno ma na te dzieci ogromny wpływ i sprawia, że są szczęśliwsze.

Mam niesamowite dziecko.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1291 dni temu
Wczoraj wieczorem przypadkiem znalazłam w komodzie pudełeczko. Pomyślałam, że mój chłopak chce mi sprawić niespodziankę. Uśmiech szybko przemienił się w łzy, gdy odkryłam, że obok pudełeczka leży drugie... takie same. Zamknęłam szufladę i przez całą noc nie mogłam spać. Byłam gotowa powiedzieć mu dziś rano, że to koniec.

Gdy się obudziłam, mój chłopak stał nade mną z pudełeczkiem i pięknym wisiorkiem w środku. Z trudem powstrzymując łzy, pozwoliłam mu go sobie założyć. Uznałam, że lepiej będzie rozstać się, gdy przynajmniej będę ubrana w coś innego niż piżamę.

Przy śniadaniu zastanawiałam się, jak ta druga musi wyglądać w tym samym wisiorku. Gdy tak siedziałam, zasmucona i oderwana od rzeczywistości, mój chłopak odszedł na chwilę od stołu, po czym zaszedł mnie od tyłu i postawił przede mną drugie, identyczne pudełeczko. Zagubiona otworzyłam je i spostrzegłam pierścionek... zaręczynowy.

Od 20 minut jestem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1291 dni temu
W zeszłym roku urodziłam syna dużo przed czasem, był bardzo malutki i słaby. Od razu trafił na intensywną terapię. Gdy po dwóch dniach wyszłam ze szpitala, pierwsze co zrobiłam z mężem, to pojechałam do niego.

Wchodząc do szpitala, mąż powiedział, żebym zaczekała, a on pójdzie do lekarza zapyta co z maleństwem. Nie było go chwilę, po czym wrócił i powiedział, że jest duża poprawa, żebym już nie płakała, bo jest lepiej. Ulżyło mi. Po ponad 2 tygodniach spędzonych na neonatologi, synka wypisali.

Pewnego wieczora mąż mówi do mnie: "Pamiętasz jak wyszłaś ze szpitala i pojechaliśmy do małego?" Odpowiedziałam że pamiętam. A on na to: "Wtedy, jak poszedłem do lekarza zapytać co z małym, lekarz powiedział mi, że jego stan się pogorszył na tyle, że nie wie, czy do jutra przeżyje". Byłam w szoku: "Dlaczego mi nie powiedziałeś?!" Obwiniałam go o to, że mnie oszukał. Z biegiem czasu chyba nie chciałabym wtedy usłyszeć prawdy...... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1291 dni temu
Jechałam dziś w autobusie. Było dużo wolnych miejsc, ale jakaś starsza pani postanowiła usiąść akurat obok mnie... Wszystko by było dobrze, gdyby nie to, że ciągle gapiła się, co robię w moim telefonie i krytykowała, bądź komentowała moje zdjęcie, które mam na tapecie z synkiem i mężem. Nie wytrzymałam! Włączyłam pornola i z zadowoleniem oglądałam, a Pani? No cóż, wolała się przesiąść, niż dokończyć ze mną seans.
pozostało 1000 znaków
1291 dni temu
Zostaliśmy dziś z kolegami z klasy zmieszani z błotem, gdy jako prezent z okazji Dnia Kobiet wręczyliśmy wszystkim dziewczynom... podpaski. Dostaliśmy uwagę od wychowawczyni i omal nie wezwano naszych rodziców. Wszystko zmieniło się na trzeciej przerwie, gdy jedna z dziewczyn zaczęła krwawić i... musiała skorzystać z podpaski, którą jej daliśmy. Teraz jesteśmy klasowymi bohaterami.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że w tym roku zakończyłam technikum. Kiedy byłam w trzeciej klasie, zmienił nam się nauczyciel matematyki. Stary odszedł na emeryturę, więc od września powitał nas profesor Daniel.

Był bardzo młody. Praca w moim technikum była pierwszą, jaką dostał. Od razu uznałam, że jest przystojny, ale to tyle, przecież codziennie mijam na ulicy wielu przystojnych mężczyzn i co z tego?

Pewnego dnia postanowiłam wybrać się na siłownię. Był to listopad ubiegłego roku. Latem chętnie się ruszałam, ale wiadomo, słaba pogoda, więc przerzuciłam się na siłownię. Los chciał, że tą samą wybrał mój matematyk. Przywitałam się i uznałam, że trzymam się z dala, bo bez przesady - nie będę ćwiczyć z moim nauczycielem.

Jednak on sam się do mnie doczepił. Na początku zagadywał głównie o szkołę, z czasem rozmowa się rozwinęła i była naprawdę przyjemna. Po treningu zaproponował, że odwiezie mnie do domu. Od tamtej pory... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte