dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1253 dni temu
Koleżanka opowiadała mi śmieszną historię, którą chcę się z Wami podzielić, bo daje do myślenia. Otóż żonaty facet odwiedził swoją kochankę w jej mieszkaniu. Po stosunku kobieta poprosiła go, by zgolił swoją brodę.

- Och, Michał. Wiesz, że uwielbiam twoją brodę, ale chciałabym wreszcie zobaczyć twoją przystojną twarz - powiedziała.

- Moja żona kocha tę brodę. Zabiłaby mnie, gdybym to zrobił - odparł Michał.

Kochanka nie zamierzała się poddać:
- Proszę… misiaczku…

Gdy Michał odmówił po raz kolejny, dziewczyna schowała się pod kołdrą. Dziesięć minut później mężczyzna zgodził się ogolić. Wstał z łóżka i poszedł do łazienki, po czym wrócił z twarzą gładką jak pupa niemowlęcia.

Wrócił do domu i po cichu zakradł się do łóżka w sypialni. Żona instynktownie dotknęła twarzy mężczyzny i pomacała ją. Następnie powiedziała:

- Och, Krzysiek. Nie powinieneś tu dziś przychodzić. Mój mąż wróci do domu lada moment.
pozostało 1000 znaków
1253 dni temu
Poniedziałek. Jak co czwartek budzik dzwoni mi o 7:00. Zrywam się z łóżka (akurat miałem jakiś długi sen) i półprzytomny biegnę do kuchni, zrobić sobie kanapki do szkoły. Kręci mi się w głowie, po głowie wciąż chodzi mi ten sen, generalnie myślami wciąż jestem w łożku. I wtedy do kuchni wchodzi zaspana mama. "Narobiłeś hałasu, gdzie się wybierasz?". Odpowiadam, że do szkoły, że za 15 minut mam autobus. Wtedy mama nalewa wody do szklanki i oblewa mnie. "Obudź się, są wakacje."

Odsypiałem cały dzień.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1253 dni temu
Moja dziewczyna zdała prawo jazdy za jedenastym razem. Gdy wreszcie jej się udało, tryskała dumą i zachowywała się jak jakiś kierowca rajdowy. Już drugiego dnia powiedziała, że pojedzie sama na całodniowe zakupy. Nie chciałem dać jej samochodu, ale jej pewność siebie i arogancja wzięły górę. Dałem jej kluczyki i rób babo, co chcesz.

Pół godziny później zadzwoniła do mnie, że nie wyrobiła się na zakręcenie. Znalazłem ją w rowie. Rozwaliła mi samochód.
pozostało 1000 znaków
1253 dni temu
Gdy miałem 8 lat, nie znalazłem szafy do Narnii...

Gdy miałem 11 lat, nie dostałem listu z Hogwartu...

Pozostaje mi liczyć na to, że Gandalf zabierze mnie na niezapomnianą wycieczkę, gdy będę miał 50 lat...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1253 dni temu
Pracuję jako pomoc domowa. Co tydzień chodzę do starszej pani, która nie jest zbyt majętna, ale potrzebuje pomocy. Co tydzień zostawia mi pieniądze na małym stoliku, gdy wychodzę. Ostatnio jednak zapomniała, a ja się nie upomniałam, bo pomyślałam, że za tydzień zapłaci mi podwójnie. Nie zrobiła tego jednak. Wiem, że nie zrobiła tego celowo. Po prostu zapomniała.Pomyślałam, że nie zbiednieję o tą jedną tygodniówkę i nic jej nie powiedziałam.

Tydzień później, tego samego dnia, idąc do auta znalazłam obok drzwi samochodu dokładnie tę sumę, którą winna mi była starsza pani. Zawsze wierzyłam, że dobro powraca, ale teraz jestem tego pewna.
pozostało 1000 znaków
1253 dni temu
Zrobiliśmy z koleżanką eksperyment uliczny. Na środku ruchliwego skweru moja koleżanka zaczęła się na mnie wydzierać i mnie szarpać. Nikt nie zareagował, ludzie beznamiętnie przechodzili obok, jakby kobieta bijąca mężczyznę nie była niczym złym. Wszyscy traktowali mnie jak fajtłapę i nieudacznika. Gdy zamieniliśmy się rolami i to ja zacząłem na nią krzyczeć i ją popychać, natychmiast zleciało się do nas kilku przechodniów, a nawet babcia z reklamówką. I gdzie tu równość?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1253 dni temu
Obudziłem się z ogromnym kacem po firmowej imprezie. Zazwyczaj nie piję alkoholu, ale te drinki nie smakowały tak jakby miały w sobie procenty. Nawet nie pamiętam, jak wróciłem do domu. Czułem się tak źle i zastanawiałem się, czy przypadkiem czegoś nie zrobiłem.

Kiedy otworzyłem oczy pierwszą rzeczą, jaką zobaczyłem, były dwie aspiryny obok szklanki wody. Później zauważyłem leżącą obok mnie czerwoną różę. Usiadłem i zobaczyłem, że przede mną znajdują się moje wyprane i wyprasowane ubrania. Rozejrzałem się dookoła i doszedłem do wniosku, że pokój jest nieskazitelnie czysty. Wziąłem aspiryny, wzdrygnąłem się, gdy zobaczyłem podbite oko odbijające się w lustrze łazienki. Zauważyłem przyczepioną karteczkę w rogu lustra z narysowanymi małymi serduszkami i odciśniętymi, czerwonymi ustami od szminki:

„Kochanie, śniadanie jest na kuchence, wyszłam wcześniej, żeby zrobić zakupy. Dzisiaj przyrządzę Twoją ulubioną kolację.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte