dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1295 dni temu
Dziś po raz pierwszy pofarbowałam sobie włosy. Byłam zachwycona i nie mogłam się doczekać, aż pokażę się wieczorem znajomym na imprezie.

Wszyscy byli tak bardzo zgorszeni lub zszokowani, że musiałam ich przekonywać, że to za karę, bo przegrałam zakład.
pozostało 1000 znaków
1295 dni temu
Mam 5-letniego synka, ale daleko mi do bycia mamą roku. Jak każda kobieta krzyknę na niego, czasem zapomnę wstać rano, by mu zrobić śniadanie przed pójściem do przedszkola. Jestem tylko człowiekiem, wszyscy popełniamy błędy.

Staram się jednak wychowywać syna w miłości. Nie ma dnia, bym nie mówiła mu, jak bardzo go kocham i że jest dla mnie całym światem, że gdyby była taka potrzeba, oddałabym za niego życie, bo jest moim najcenniejszym skarbem. On zawsze się wtedy uśmiecha i mnie obejmuje.

Był styczeń, zrobiło się bardzo zimno, a drogi były oblodzone. Odwiozłam małego do przedszkola i w drodze powrotnej tak mną zarzuciło, że wylądowałam na poboczu. Byłam strasznie poobijana i trzeba mnie było zawieźć do szpitala. Pamiętam jedynie, że jakiś człowiek zatrzymał swoje auto i ruszył mi na pomoc.

Gdy odzyskiwałam przytomność w szpitalu, słyszałam głos mojego synka. Podążałam za nim. Jego słowa stawały się coraz bardziej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1295 dni temu
Gdy byłam małą dziewczynką, nigdy bym nie pomyślała, że w 2016 roku mój facet spóźni się ponad godzinę na randkę, tłumacząc się tym, że grał w Pokemon Go i "w pobliżu był Charmander, więc musiałem go poszukać".
pozostało 1000 znaków
Jestem ze swoim chłopakiem już 4 lata i to, co wam opowiem, koszmarnie mnie krępuje. Nigdy tego nie usłyszycie na żywo, ale takie rzeczy zdarzają się często i to przestroga dla wszystkich, które nie umieją postąpić słusznie. Ja nie umiem.

Mój facet lubi seks. To niby normalne, ale nie w jego przypadku - on chce się kochać 10x dziennie, w kuchni, kiedy gotuję, w nocy, w dzień, w samochodzie (!) i ogólnie najchętniej by nie przestawał. I teraz najgorsza część historii - ja nie chcę kochać się tak często.

Brzmi niegroźnie, prawda? Wcale takie nie jest. To główna przyczyna naszych kłótni, a, tak jak mówiłam, jesteśmy już razem ponad 4 lata. To obłęd - nie możemy się dogadać na tej jednej płaszczyźnie, a cała reszta wygląda idealnie. Rozumiemy się, śmiejemy z tych samych rzeczy, doskonale się wspieramy i szanujemy. Tylko ten seks...

Powiecie "porozmawiaj" - rozmawiamy o tym non-stop. On chodzi sfrustrowany i niewyżyty, a ja uprawiam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1295 dni temu
Często ludzie mnie chwalą.

Mówią, że jestem super. Non stop to słyszę, a jestem przecież zwykłym facetem. Mam żonę, dwie córki i normalną pracę. Nic specjalnego, siedzę w biurze i odbieram telefony - 8 godzin dziennie, trochę nużące, ale jestem typem człowieka, który raczej nie narzeka i wziąłem cokolwiek, aby tylko utrzymać siebie i moje kobiety. Tak czy siak, prawie codziennie ktoś mnie klepie po ramieniu i mówi "dobra robota", "gratuluję".

To samo w spożywczaku - kupuję jakieś drobiazgi, pomidory, ogórki, a kasjerka mówi mi, że dobry ze mnie człowiek. Moja żona to moja żona - ona zawsze będzie mnie chwalić, ale czasem mam wrażenie, że przesadza. Wieczorami codziennie mówi mi, że bardzo mnie kocha i też jest ze mnie dumna, bo skosiłem pięknie trawę w ogródku. Przecież to nic takiego.

Moje dziewczynki nie chwalą mnie, ale po prostu mnie kochają. Zawsze dziękują, że po nie przyszedłem do szkoły, chociaż doskonale znają drogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1295 dni temu
Chciałem być śmieszny i rzuciłem do mojej starszej sąsiadki, która przechodziła po podwórku: "Dzień dobry, pani Helu! To pani jeszcze tutaj?". Chodziło mi o to, że wolno idzie i machałem do niej niedawno z drugiej strony podwórka, a ona najwyraźniej zrozumiała, że pytam ją o to, czy jeszcze nie umarła...

Pani Hela rzuciła się do ataku - dostałem cios zakupami, a zmrożoną kostką masła, którą miała w torbie, nabiła mi fanar na gębie. Wyglądam jak kryminalista.

Nigdy w życiu nie przyznam się nikomu, że to 80-latka spuściła mi taki wpie*dol. Niech myślą, że "było ich trzech".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1296 dni temu
Mój chłopak zostawił mnie dokładnie w dzień, w którym wypadała nasza piąta rocznica. Poinformował mnie o tym, uwaga, na Facebooku, bo "nie miał akurat czasu", żeby się spotkać. Mieliśmy plany na przyszłość, chcieliśmy od września razem zamieszkać.

To by było na tyle, smutna historyjka, zdarza się, "a mógł zabić"...

Ooo, nie nie, moi drodzy - to dopiero początek. Kiedy przyjechał do mnie po swoje ostatnie rzeczy, zapomniał zabrać tablet. Zachowałam się jak bydlak, ale weszłam na jego Messengera i przeleciałam ostatnie wiadomości - w końcu nie byliśmy już parą.

Wybrałam sobie najciekawsze fragmenty z tego co wyczytałam w jego dyskusjach z różnymi dziewczynami - oczywiście podczas tego, gdy jeszcze byliśmy parą.

Napisałam, że nie możemy się spotkać i oddam mu te graty "na dniach".

Dzisiaj, czyli w poniedziałek, kurier przyniósł mu rano paczkę. Otworzył ją i znalazł tam swój tablet, na który "przypadkowo" spadło mi coś... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte