dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Długo zwlekałam z tym, żeby cokolwiek tu napisać. W końcu zebrałam się w sobie i może będzie mi trochę lżej, gdy to z siebie wyrzucę.

Mam 18 lat i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Wiele osób uważa mnie za atrakcyjną dziewczynę z pięknymi, dużymi, zielonymi oczami, z pięknym uśmiechem i długimi bujnymi włosami. Wiele osób, ale nie ja.

Od zawsze miałam kompleksy. Przez to, że miałam lekką nadwagę, znienawidziłam siebie. Udało mi się zrzucić 15 kilogramów, myślałam, że moje nastawienie do samej siebie się zmieni - myliłam się. Nadal nie lubię spoglądać w lustro.

Najbardziej boli mnie to, że pisze do mnie wielu chłopaków. Uważają mnie za zabawną, ładną i inteligentną dziewczynę. A ja odkąd pamiętam zastanawiam się, czy oni piszą tak serio, czy tylko sobie ze mnie żartują.

W pewnym momencie z jednym z nich naprawdę się do siebie zbliżyliśmy, spotykaliśmy się, pisaliśmy przez długi czas. Zauważyłam, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 21 lat. Obecnie skończyłem pierwszy rok studiów i nauka idzie mi bez najmniejszych kłopotów. Wszystko potrafię pogodzić z dietą, sportem, gdzie startuje w swojej dyscyplinie na poziomie ogólnopolskim, czy nawet z dodatkową pracą w zawodzie.

Na swoją urodę i formę nie narzekam, choć nie uważam się za najprzystojniejszego w okolicy, nie mi to oceniać.

Uciekłem od swoich „demonów przeszłości”, gdzie miałem spore problemy ze sobą (problemy rodzinne, brak ojca, „wyalienowanie”, chęć ucieczki z domu, czy nawet samobójstwo, patologiczne towarzystwo). Obecnie chyba większość rzeczy w miarę mi się układa, oprócz jednego tematu… kobiet.

Mógłbym opisać wiele moich historii - jak na przykład poznanie świetnej dziewczyny, która po jakimś czasie okazała się być moją krewną (o czym nie wiedziałem wcześniej), wyjście na spacer z pewną koleżanką, która spotykając po drodze swoich „ziomeczków” po prostu, ot tak, z nimi pojechała, dziewczynie,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1154 dni temu
Dziś, gdy siedziałam z moim mającym wadę słuchu chłopakiem, z którym jestem już przeszło rok, postanowił zdjąć aparat słuchowy na chwilę i powiedział, że chce ze mną porozmawiać.

Zaczęłam trochę głośniej mówić, a on powiedział, abym powtórzyła. Powtarzałam, bo myślałam, że nie słyszy, jednak on słyszał, tylko chciał mnie słuchać i powiedział coś, co doprowadziło mnie do łez.

Że szkoda, że musi nosić aparat, bo kocha mój głos i że jest on dla niego najcudowniejszym dźwiękiem na świecie.
pozostało 1000 znaków
Jestem z Bartkiem już prawie 7 lat. Tworzymy udany, raczej spokojny, związek. Kochamy się i planujemy wspólną przyszłość. Dobraliśmy się pod względem temperamentu i dobrze nam razem. Pod względem dopasowania seksualnego też trafiliśmy, a przynajmniej tak mi się jeszcze niedawno wydawało.

Każdy, kto był w długim związku wie, jak to jest. Pierwsze miesiące - jest szybko, bezwstydnie, praktycznie codziennie, a nawet kilka razy dziennie. Podczas naszego kilkuletniego związku nie raz zdarzało nam się rzucać na siebie i dosłownie zdzierać z siebie ubrania. Po jakimś czasie przychodzi jednak nasycenie i proza życia. Tak było i w naszym przypadku. Po 7 latach bycia razem doskonale wiem, jak zaspokoić Bartka, on też zna moje potrzeby. Kochamy się raz, czasami dwa razy w tygodniu. W łóżku, wieczorem, bez zaskoczenia. Jest dobrze, z mojego punktu widzenia.

Ostatnio jednak Bartek zaproponował coś, o co nigdy w życiu bym go nie podejrzewała. Zwierzył mi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
16 lat - w tym wieku większość ludzi przeżywało swoją "pierwszą miłość". Było też tak w moim przypadku.

Napisał do mnie pewien chłopak. Mieszkał we Francji z tatą, ponieważ matka ich zostawiła. Był Polakiem, który wydawał się w porządku. Zaczęliśmy pisać, najpierw po kilka minut, później przerodziło się to w 20-godzinne pogawędki o życiu.

Po roku znajomości postanowiliśmy się spotkać. Na początku nie chciałam, jednak za namową przyjaciółki postanowiłam, że spotkam się z nim, bo innej okazji mogę nie mieć. Przyjeżdżał na wakacje do Polski.

Spędzaliśmy bardzo miło czas, zapytał mnie o związek - zgodziłam się. Był dla mnie na prawdę cudowny. Obawiałam się odległości, ale uspokajał mnie, że wielka miłość przetrwa wszystko. Widziałam tylko jego w moich oczach. Nawet moi rodzice go polubili. Było idealnie, do czasu.

Bardzo często u mnie nocował. Namawiał mnie do seksu, jednak zawsze mu odmawiałam. Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1154 dni temu
Spytałam swojego chłopaka w przymierzalni sklepowej, w którym kolorze sukienki mi lepiej, bo wzięłam do zmierzenia błękitną i różową.

Spojrzał na mnie z czułością, pogłaskał mnie delikatnie po twarzy i odpowiedział: "Kochanie, najpiękniejszym kolorem będzie ten, który będzie miał możliwość być na tobie".

Łzy napłynęły mi do oczu i już miałam go wyściskać, a on wypalił: "Żartuję, obie są chujowe. Chodź do McDonald'sa".

Niepoprawny romantyk...

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mieszkam w małym mieście niedaleko Warszawy. Wraz z mężem i dwójką dzieci żyjemy na całkiem znośnym poziomie - mamy duży, dwupiętrowy dom, oboje z mężem mamy dobrą pracę i jesteśmy w stanie odłożyć trochę grosza na przyszłość. Nasze córeczki są w wieku przedszkolnym i nie sprawiają większych problemów. Mamy też całkiem niezłe stosunki z sąsiadami, z którymi, szczególnie w małych miasteczkach, warto żyć w zgodzie.

Ok, w sumie to ostatnie zdanie jest już nieaktualne. Na dzień dzisiejszy sąsiedzi nas nienawidzą, a nasze córki są wytykane palcami i wyzywane od najgorszych. A wszystko zaczęło się od tego, że chciałam dobrze.

Od zawsze angażowałam się w pomoc potrzebującym. Odkąd ustabilizowała się moja sytuacja finansowa, staram się pomagać innym. W swoim życiu wspierałam wiele fundacji. Los chciał, że niespełna rok temu zainteresowałam się sytuacją na Bliskim Wschodzie. Zaangażowałam się, jak to ja, bez reszty. Czytałam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka toleruje LGBT, zresztą jak ja. Była w szkole na religii. Ksiądz zapytał klasę, co sądzą o związku... czytaj dalej
0 dni temu
Ludzie! Przestańcie oglądać TVP i wierzyć w brednie, które opowiadają w Wiadomościach czy w Panoramie. Polska... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga. Przygotować się. Będzie smutno. Bardzo.

Jestem Karol i mam 27 lat. Możecie nie wierzyć, ale miałem w... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę zaprzedać duszę diabłu.

Rok temu przeprowadziliśmy się z chłopakiem do stosunkowo nowej kamienicy w... czytaj dalej
dziś
Dwa lata temu, pomimo iż byłem zaręczony, poznałem wspaniała dziewczynę, z którą cudownie mi się rozmawiało,... czytaj dalej

reklamy ukryte