dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1156 dni temu
Pracuję na kasie w sklepie, jest ciężko, bo często biorę nadgodziny. Mamy w domu trudną sytuację finansową, mąż stracił pracę i pod moją nieobecność opiekuje się naszym 5-letnim synem.

Ostatnio przyszli do sklepu, by choć przez chwilę dotrzymać mi towarzystwa. Michaś był bardzo szczęśliwy. Mąż dostał akurat zasiłek, więc powiedział synkowi, że może sobie wziąć do domu co tylko zechce.

Michaś pochodził chwilę między półkami, po czym wrócił do nas z pustymi rękami i powiedział: - Tatusiu, a mógłbym wziąć ze sobą mamusię?

Z trudem powstrzymywałam się od płaczu. Mój mały, kochany synek.
pozostało 1000 znaków
1157 dni temu
Jestem muzykiem. Szukałem na OLX nowego syntezatora, bo chciałem kupić jakiś lepszy model niż ten, który obecnie posiadam. Znalazłem odpowiedni instrument, wziąłem telefon i zadzwoniłem do mężczyzny, który go sprzedawał. Odebrał facet w średnim wieku. Spytałem go, w jakim stanie są klawisze, czy nie mają żadnyc usterek i tak dalej.

Facet odpowiedział mi, że nie, że są w świetnym stanie, bo... używał ich pedofil.

Aż mnie zmroziło.

Upewniłem się, że dobrze słyszałem i pytam go - jak to PEDOFIL? Co to ma znaczyć? Facet dalej ciągnie swoją gadkę, że jest pedofilem, więc dbał o instrument, dokładnie go czyścił, przechowywał i że warto kupić akurat od niego, tym bardziej, że dał atrakcyjną cenę.

Wiecie, o co typowi chodziło? O bycie PEDANTEM. Tak. Facet przekręcił słowo i z pełnym przekonaniem próbował mi wmówić, że jest pedofilem... dobrze, że się zorientowałem, o co mu chodzi, bo już miałem się rozłączać i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ostatnio z moją mamą i rodzeństwem wybraliśmy się na wakacje, tata nie chciał jechać, więc został sam w domu.

Dzisiaj, przeszukując historię przeglądania w poszukiwaniu piosenki, której kiedyś słuchałam zobaczylam, że przez te 4 dni, kiedy nas nie było, tata dzień w dzień oglądał sobie pornole.

Z ciekawiości co mógł oglądać zaczęłam klikać w linki i natrafilam na filmik pt. „seks z żoną i córką”. Od tego momentu unikam mojego taty, jak tylko mogę.

I już rozumiem, dlaczego nie chciał z nami jechać :D
pozostało 1000 znaków
1157 dni temu
Dokładnie 2 tygodnie przed moimi 10. urodzinami zmarła moja mama. Mama odeszła po długiej walce z rakiem. Ogromny cios dla takiego smarka, co patrzył przez 3 lata, jak mama powoli umiera.

Grunt pod nogami mi się zapadł, zamknąłem się w sobie, byłem agresywny w stosunku do innych dzieci, wystarczyło wspomnieć o mamie, a byłem gotów skatować. Dodam, że nigdy nie miałem ojca, zostawił nas jak miałem 2 lata, a co się dalej z nim stało, nigdy mnie nie obchodziło. Wychowywała mnie babcia, która mieszkała z nami i jej partner. Przez kolejne półtora roku, próbowałem się otrząsnąć. Kochałem mamę ponad wszystko, była najwspanialszą kobietą. Pisząc ten tekst, to anonimowe wyznanie, łzy napływają mi same do oczu, nigdy sobie z tym nie poradziłem i nie poradzę. Dzieci na mnie inaczej patrzyły, śmiały się, bo byłem w rodzinie zastępczej (babcia przejęła prawa do opieki).

Niecałe 3 lata później zmarł partner mojej babci - również na raka.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1157 dni temu
Przyszli do naszego mieszkania wspólni koledzy moi i mojego chłopaka, którzy napomknęli coś o wielkiej imprezie za miastem. Mówili, że organizują ją za tydzień i kątem ucha usłyszałam, jak pytają: "Bierzesz ją?".

Mój facet głaskał naszą kotkę, która siedziała mu na kolanach, dlatego nie zaniepokoiło mnie, kiedy powiedział: "A po cholerę mam ją tam brać?".

Jakie było moje zdziwienie, kiedy po tygodniu dowiedziałam się, że to było jednak o mnie.
pozostało 1000 znaków
Będzie krótko. Żadnego małżeństwa, happy endu itp.

Dziś zorientowałem się, jaki mam stary telefon. Gdy piszę słowo "Internet", słownik w telefonie poprawia mi je na "internat”.

Chyba pora na zmiany.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Opowiem wam historię z życia wziętą. Mając 19 lat strasznie podkochiwałem się w mojej 18-letniej sąsiadce Sylwii, która była bardzo chudziutka.

Ona była bardziej rozwinięta społecznie niż ja, więc szanse na jakiś związek były praktycznie zerowe. Jednak jakimś trafem z żadnym chłopem dłużej nie była. A że się długo znaliśmy, to często chodziliśmy na spacery i piwo. Ona chyba wiedziała, że się w niej podkochuję, nawet w sumie nie chyba, tylko była tego świadoma.

Któregoś razu podczas spaceru po lesie zapytała mnie: „czy już to robiłem?”

W głowie konsternacja, co nie powiem to będzie źle, ale powiedziałem prawdę, że jedyne seksy jakie zaznałem, to z własną ręką przy pornusiku. Sylwia zareagowała śmiechem i wyznała mi, że ona jest na takim samym etapie jak ja i że za to, że byłem dla niej taki dobry przez tyle lat, to może mi zrobić dobrze.

Mój beniz na te słowa stanął na baczności, a w głowie przewinęły się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte